NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja Wpisy Losowo Autor Rejestracja




Autor: Boni
Kiedy: 2022-10-19, środa
Tagi:  varia, szrot     
___________________________________

Na tle przeprowadzki na kolejną miejscówkę dokupiliśmy nieco różności, troszkę z potrzeby, większość "bo ponieważ ale o" (a potem wzdychamy "ech, żeby dało się spakować w jednego vana!", jaaasne...). Zrecenzuję to państwu hurtowo oraz będą wspominki sentymentalne fanboja IKEA.

1. Z potrzeby - poprzednie fajne garnki idą do pawlacza, bo nie działają z kuchnią indukcyjną. Coś trza będzie zakupić, pewnie z IKEA. Zresztą, możecie podpowiadać w komentarzach.

JVC UX-D529B2. Załóżmy, że z potrzeby - chata spora, jakieś sprzęty grające by się przydały po pokojach i w wielkiej kuchni (po latach i przeprowadzkach został nam już tylko główny zestaw audio, dawne sprzęty garażowo - córkowe odeszły w zapomnienie). Myślałem przez sekundę o jakimś systemie głośników multiroom, czy ogólnie zdalnych, ale zaraz się rozmyśliłem i poszedłem szukać zwykłych niezależnych mini-wież w starym stylu, ale żeby miały AUX, USB, bluta, "i frytki do tego". Nagle okazało się, że Curry, taka wyspiarska wersja Mediamarktu czy RTV Euro AGD, pod marką JVC (nie mylić z produkcją "made in Japan" itp...) dostarcza takie sprzęty, ale nie tylko jako klasyczne pudełeczka, ale też w bardzo sympatycznej formie pionowego mini-panela UX-D529B, z CD i wszelkimi dodatkami. Zaraz poleciałem i wykupiłem pół zapasu tego towaru po zachodniej stronie Irlandii, aż się w sklepie zainteresowali i pytali, po co mi hałda tego sprzętu. Grają wystarczająco dobrze (skądinąd jest też plan wymiany ich plastikowych "kolumn" na to, co wala się nadal w przydasiach, np. prawilne małe Tannoye i Wharfedale); funkcjonalnie mają wszystko co chciałem; ergonomicznie-estetycznie 150% cukru w cukrze, w porównaniu z podobnymi "pudełkami", jakie mieliśmy, czy jakie leżą obok w sklepie.

Samsung Jet Bot3. Załóżmy, że z potrzeby (bo nie chce nam się sprzątać, stąd #dialogi "coś tu za dużo panierki na glebie") - w końcu zdecydowaliśmy się na robo-odkurzacz, który dawno nam się należał, ale w poprzednich mieszkadłach nie miał sensu, bo tylko porozbijałby się o graciarnię i przydasie. W większej chałupie, gdzie może uda się pochować graty, ma większe szanse. Padło na odkurzacz od Samsunga, Jet Bota VR30T80313W; niby to mniejszy i prostszy z ich dwu robotków, i bez opcjonalnej stacji czyszczącej, ale i tak - czysta rozpusta oraz za tyle, to jeżdżące samochody kupowałem. Jednakowoż sprzęt bardzo sympatyczny, jeździ, kmini, gra (pieśni swego koreańskiego ludu) i bucy (kiedy se podkręca obroty "na miękkim").



M-O vs WALL-EDużo pociechy i fajnie oprogramowany; mam na myśli jego mikro-AI, a nie appki-srapki itp. bo co też piękne, to że do jego obsługi wystarczają dwa klawisze, i można całe ewentualne mambo-dżambo zdalno-komórkowe zignorować (znaczy, trochę zabawne, kiedy pojawił się na wifi, ale na razie to tyle). Chyba dostanie ksywkę M-O, pamiętacie małego upartego sprzątacza z filmu "WALL-E"?

4. Z potrzeby - biurko jakieś do pracy z domu, dla mnie. W końcu! bo całą pandemię przepracowałem z sofy itp. z braku miejsca i biurka, i nie było to piękne ani dobre. Nie uwierzycie, ile udało mi się popsuć w plecach, barkach itp. przez ten czas i zasiedzenie na zbyt miękkim... Padło na blat od "gamerskiego" biurka UPPSPEL z IKEA, plus jakieś normalne nogi do tego (ta full wypaśna wersja, z podnoszeniem elektrycznym itp. lansowana przez IKEA, to jakiś ciężki idiotyzm za ciężkie monety).

5. Z potrzeby, bo łóżka poprzednie były wynajęte, a w nowym domu są za wąskie i nie-teges - jakieś nowe materace z IKEA, średnia półka sprężynowo-komorowa, "twarde"; zobaczymy, czy damy z nimi radę żyć. Bo różnie z tym bywało, szanse 50/50. BTW od dekad - nie kupujemy małżeńskich podwójnych materaców, tylko dwa duże single, i składamy je razem, maksimum komfortu i wygody, minimum budzenia się nawzajem, śpiąc obok siebie. BTW BTW o patologii jak spanie nie tylko na wspólnym materacu, ale pod jedną kołdrą nie mówiąc - chyba tylko parę tygodni po ślubie wytrzymaliśmy pod wspólnym przykryciem, po czym zyskaliśmy obycie, i poszliśmy po dwa kocyki itp.

6. Dodatek do pkt. 5 - ponieważ przeważnie nie używamy ram do łóżek (szczególnie, że niektóre formaty singlowych materaców jw. nie pasują x2 do gotowych ram), tylko kładziemy je "na glebie", pardą, "po japońsku", czasem potrzebne jest coś jako "zagłówek", żeby osłonić ścianę itp. Przy obecnej przeprowadzce, zamiast tradycyjnego najtańszego blatu z IKEA albo i arkusza pilśni, wpadło w oko "przepierzenie" EILIF poliestrowe, biurkowo-biurowe z IKEA. Co prawda droższe od byle blatu, o byle płycie nie mówiąc, ale jest fajne i poprawia akustykę "za głową" (często coś takiego, mniej czy bardziej fachowego, tłumiącego-piankowego sobie ustawiam w tym celu, bo To Ważne Audiofilsko).

7. A propos regałów "książkowych", starych i nowych - od dekad kupujemy w IKEA, przeważnie z ich dolnej półki; ew. jakieś podróbki IKEA gdzieś skądeś. Obecnie mam FINNBY na propsie, przedtem GERSBY (bardziej jako "kuchenno-korytarzowe"), w miarę małe i łatwe do przeprowadzek. Kiedyś było inaczej, preferowaliśmy duże i "wypaśne", w rodzaju LACK, EXPEDIT czy KALLAX. I po trzecich przenosinach jedno jest pewne - może EXPEDITy itp. są mocne i fajne (nadal mamy 2szt., nieco nietypowe, bo kolor jak palisander; objeździlimy kiedyś za nimi Warszawę, bo to były dwa ostatnie w PL tym kolorze, jeden w Jankach, drugi w Markach...), ale nie chcecie ich rozbierać, czy przenosić. Są ciężkie jak grzech, nieporęczne w przenoszeniu, jeszcze bardziej w rozbieraniu i składaniu, i foch. Ostatni raz je przy tej przeprowadzce przewaliłem (także dosłownie, duży palec u stópki wygląda słabo, ale nie połamany...), nigdy więcej tak wielkich i nieporęcznych słoniowatości.

IKEA - ONKEL (1995)Dla odmiany nadal, po ponad 25 latach, pałam miłością do starych regałów ONKEL - są genialne w rozbieraniu/składaniu, z małej ilości części, podobają mi się estetycznie, funkcjonalnie są w porządku, szczególniej dla lżejszej zawartości. Były bardzo krótko w ofercie (podejrzewam, że mieli problemy z idiotami, ustawiającymi ciężkie rzeczy na tych nadwieszonych końcach półek ze zwykłego paździerza, a to je zapewne wyginało, może nawet łamało, itp.), były tanie, zniosły u nas fenomenalne tortury i pięć przeprowadzek. To jest dla mnie wzorcowa IKEA. Jak będę sobie kiedyś robił otwarte regały, to dokładne kopie ONKELi, tylko z półkami z jak najmocniejszej sklejki/drewna.



IKEA - TV LACK (1997)Zastanawiałem się, co jeszcze z IKEA, po 30 latach używania ich tańszych rzeczy, równie miło wspominam, i przypomniałem sobie stary stolik TV LACK, którego już dawno nie ma w ofercie, był zajefajny pod względem funkcjonalnym, estetyki, tylko jakość miał, cóż, jak seria LACK ("nie szoruj tak zawzięcie, bo politura z tego zejdzie! - jaka politura, to raczej pasta do butów na papierze..."). Obecnie używam dwu "bieżących" stolików TV LACK, i powiem tak, jakość mają taką samą, "jak to LACK", ale obok fajności i funkcjonalności tamtego starego nawet nie leżały... Np. są wąskie jak coś wąskiego - no bo przecież już nikt nie używa ciężkich i "głębokich" wzmacniaczy, gramofonów, telewizorów, jak 20 lat temu. Tylko, że ja na przykład używam. Niestety, stary LACK gdzieś tam rozpadł się, czy nadgnił, leżąc w magazynowaniu, i przepadł - a szkoda. Jakbym kiedyś miał znowu miejsce na takiego (akurat obecnie nie bardzo, bo sprzęt stoi "w kącie"), to bym sobie zrobił kopię, w trymiga, z byle czego.

8. Dyscyplina dodatkowa #zeszrotu - przeprowadzkę przewoziliśmy najlepszymi najszybszymi samochodami świata, czyli białymi vanami z wypożyczalni (2 weekendy, 2 podobne vany). Ale tym razem trafiły się fordy transity, zamiast opli vivaro itp. No więc jest tak - nie bez powodu ford transit to jest od dekad wzorzec firmowego vana, do którego porównuje się badziewie opla, fiata, renault, itd. itp. gdyż po prostu transity są dobre, lepsze a nawet najlepsze. Nie będę pisał recenzji, bo jaki van jest, każdy widzi, ale te transity, szczególniej nieco bardziej "zelektryfikowany" (tempomat, czujniki parkowania, el. lustra), to tak się mają do strasznych opli itp. jak toyota do VW. Oh wait, albo jak ford do opla...

[edit 23-10-2022]

UPPSPEL on TROTTENJw. w docelowym miejscu, biurko zrobione z blatu UPPSPEL na ramie TROTTEN; da się tak złożyć, choć wyraźnie IKEA woli ten blat sprzedawać na ramie za 400EUR i otwory nie pasują "od ręki". Ale "to jest poza systemem, tego nikt nie kontroluje", tylko trzeba sobie wywiercić 2 otwory we wspornikach ramy (ew. 4 jeśli chce się mieć blat idealnie symetrycznie na ramie). Co jest trywialne, o ile ma się wiertarkę i wiertła - wkrętarka i dobre wiertła jeszcze zostały na starej miejscówce; w komplecie wierteł zabranym tutaj zaginęły wiertła do metalu; no a normalna wiertarka, też zabrana tutaj, ma status MIA, gdzieś zaginęła w pudłach i gratach. Oczywiście, można skoczyć kupić najtańszą wiertarkę czy wkrętarkę i wiertła w miasteczku, ale mam też zawsze w rezerwie starą, sprzed ćwierć wieku, młotowiertarę Bosch GBH, z całym osprzętem (jak widać największa jej zaleta, że nie sposób tę ciężką walizę gdzieś zgubić...), i znalazłem jakieś wiertło ósemkę, pilota od wierteł-otwornic. Wiercenie precyzyjne 8mm boschhammerem GBH to pewne wyzwanie, ale nie takie rzeczy po pijaku się robiło. Biurko wyszło spoko i zdaje się będzie dobre miejsce do pracy. Ew. obicie tego starego klęcznika trzeba jeszcze nieco naprawiać, bo podniszczone - spróbuję też a la IKEA, kupiłem "obicie" fotela POANG, szybciej i taniej niż szukanie fachowych gąbek, tkanin, itd. itp.




Okno kuchenneSkala sprzętu JVC/Curry z notki, w oknie kuchennym. Przy okazji wczorajszy #skyporn oraz orchidełki młażony. No i w końcu widok na rolniczo-wiejską Irlandię, a nie na "wiejską" = biznesowo-kontenerową, jak w poprzedniej chałupie.

Z zabawnych rzeczy co do robo-odkurzacza - jak się nie ma appki, zdrapki, Alexy, i całego mambo-dżambo, to mieszkanie z jetbotem przypomina mieszkanie z małym dzieckiem: jeśli coś słychać, jest luzik, ale kiedy zapada cisza, trza iść sprawdzić, co tam się stało, i czy gówniak coś właśnie zbroił. Bo alarm jetbota to cichutka trzytonowa melodyjka, i nie słychać jej nawet przez pół domu. Ewidentnie jego wrogiem są pokątne kable zapomniane na podłodze oraz oczywiście przegrał walkę z bandażem elastycznym, który spadł z szafki. Ale np. wygrał walkę z małymi rolkami do przewożenia mebli, zapomnianymi pod kanapą, gdzie udało mu się wcisnąć i rolki poprzepychać. Automacik dostarcza dużo pociechy oraz zaskakująco dobrze odkurza (widać w pojemniku i na filtrze); myślałem, że to raczej tylko froterka będzie, ale jednak to także porządny mini-odkurzacz.


Ogólniej, wstępny etap przeprowadzki zakończony, tj. przewieziona niewiarygodna ilość gratów. Teraz sprzątanie starej miejscówki, a rozkładanie się na nowej zajmie tygodnie, oby nie miesiące... Stąd nadal - nie liczcie na wysyp notek na blogu. A tom drugi "Labiryntu" to będzie raczej na Nowy Rok, niż na święta boż-nar. Oby.





janek.r
Thu, 20 Oct 2022 20:37:09
@na książki
Dlaczego nie Billy z drzwiczkami? Mamy to i chwalimy sobie.
@głośniki
Dzieciom posypała się mini wieża, teraz mają małe Klipsche.

Boni avatar Boni
Thu, 20 Oct 2022 22:57:40
@janek.r

@Billy

Fajnie, że ci fajnie, ale po co miałbym płacić dwa razy więcej za dwa razy cięższe i półtora raza większe = nieporęczne regały, jeśli jakieś FINNBY mi wystarczają. Co do drzwiczek, w moim świecie biblioteczki/ bibeloteczki/ płytoteczki nie miały, nie mają i nie będą miały drzwiczek.

@Klipsch

Nic mądrego nie powiem, bo nie mam pojęcia jak grają i ile są warte obecne Klipsche, Tannoye, itd. robione diabli wiedzą gdzie, przez kogo i dla kogo, nie chce mi się wnikać; a jeszcze - w jakich wersjach, czy masowych, czy nadal premium czy referencyjnych. To co wspomniałem w notce, to są mini-kolumny (satelity/monitorki) sprzed lat, jeszcze sprzed Upadku Producentów Głośników Pierwszego Świata, na pewno lepsze niż plastikowe JVC-Kenwood "made in China or compatible".

Ogólnie rzecz biorąc, nowych kolumn hifi to ja nie kupuję od dekad, więc po prostu nie znam się.

janek.r
Fri, 21 Oct 2022 08:35:34
@transit
Q dokumentalnym serialu British Greatest Machines (Polecam!) twierdzą, że był to ulubiony samochód do napadów na banki - jedyny wówczas pojemny dostawczak, który miał szansę uciec policji.

Boni avatar Boni
Fri, 21 Oct 2022 10:01:03
@transit jako getaway car

Ale to chyba w latach '60? kiedy owszem, tylnonapędowy transit rzędu 150KM/V6 (albo jeszcze bardziej podkręcony) zapewne przebijał jakieś typowe policyjne wózeczki mające ze 40 czy 50 kucyków na przednich kółkach.

charliebravo
Fri, 21 Oct 2022 11:32:25
Interesująca i praktyczna notka. Ekipa właśnie montuje elewację na moim domu, więc za kilka miesięcy będę na etapie jak Ty tutaj. Dobrego mieszkania na nowym kwadracie!

@odkurzacz
To naprawdę fajnie działa? Po latach ściskania się w małych mieszkaniach w mieście będziemy mieć (wreszcie) przestrzeń, więc myślę o robo odkurzaczu, robo kosiarce (i być może takim czymś do mycia okien też, koleżanka Żony sobie chwali bardzo). Ale duża część nowoczesnych gadżetów IMHO nadaje się na śmietnik od razu po wyprodukowaniu i/lub szpieguje mnie dla Amazona czy innego Google, stąd wątpliwości.

@Ikea
Trochę się interesuję designem, i zwłaszcza ostatnio sporo czytaliśmy o meblach, wnętrzach, itp. Bardzo ciekawą (przynajmniej dla mnie) rzecz zauważyłem "w temacie" kuchni. Otóż ten modularny system IKEA jest tak dobry, że wiele nazwijmy to "lepszych" wnętrz ma po prostu kuchnie IKEA z innymi frontami. I na Zachodzie i u nas jest sporo firm, które robią customowe fronty, od prostych i dość tanich aż po takie cuda.

Trochę się wgryzałem w temat, i argumentacja nie jest taka, że to jest "po taniości", tylko że w rozsądnych pieniądzach NIE DA się zrobić lepszej kuchni niż to co robi IKEA, więc inaczej "ubrana" kuchnia z IKEA jest szczytem możliwości wielu ludzi. I nie mówimy o "biedny student za stypendium robi tanim sumptem fajną kuchnię", tylko mówimy o "pan architekt i pani projektantka zrobili customowy dom dla zamożnego średnio klasowego małżeństwa profesjonalistów".

Dla mnie taki trochę wyznacznik "siły dobrze wymyślonego przemysłu". Oraz oczywiście bardzo byłem ciekaw ile kosztuje wyższa półka. Wygląda na to że są oczywiście szczęśliwe duńskie elfy z firmy Vipp, albo inne brytyjskie chochliki z De Vol, które zrobią ręcznie piękną, całą customową kuchnię ze stali szlachetnej/z brytyjskiego dębu, i będziecie państwo zadowoleni a cena za moduł (szafeczkę) 60cm? No, 3-4 tysiące EUR lub więcej. I to też są firmy dla aspirujących, no bo ceny można znaleźć w internecie :-)

@książki za szybą czy na otwartej półce
Głęboki problem filozoficzny, jeden z nierozstrzygalnych. Ja trzymam na otwartych półkach bo ładniej/taniej, ale jak sobie czasem myślę że w szafie by mi się nie kurzyły...tylko nie stać mnie na tyle szaf :P

janek.r
Fri, 21 Oct 2022 14:45:40
@transit
Tak, lata 60., V6.https://youtu.be/PuGGdTyfM90
Transit od 24 minuty, banki od 27.
Całą serię filmów Chrisa Berry polecam.
@IKEA
Niestety zmienili kompletnie system szafek kuchennych. Starych frontów nie da się już dokupić, nowe szafki nie pasują do naszej ciasnej kuchni.

Boni avatar Boni
Fri, 21 Oct 2022 16:27:33
@charliebravo

Dzięki za życzenia, i nawzajem; pierwszy własny dom, to jest piękne doświadczenie (czasem dwukrotne ;)

@robo-vacuum

Mnie się ten jetbot Samsunga podoba. Raczej nie szpieguje, no bo wifi, appki itd. są opcją, nic z tego nie użyłem jeszcze; włączam go jednym klawiszkiem, drugim odsyłam go do doku, albo sam wraca, oczywiście. Podoba mi się, że jest dosyć mocny w trakcji (i ma fajne oprogramowanie "trudnych miejsc", jak mały 4x4 podjeżdża, kombinuje, trawersuje, itp) i nie utyka, co zdaje się bywa plagą roomby czy tych tańszych podróbek, a ten raczej - przesuwa graty na swojej drodze ;) Jedne w co zdarza mu się zaplątać, to kable walające się gdzieś pod szafkami czy po kątach. Właśnie gdzieś tam jeździ w tle, słychać jak se gwiżdże po kuchni, szczęśliwy na gładkich płytkach ;D

@IKEA

Powiem tak, jestem wiernym klientem od 30 lat, 20% tego co kupiliśmy z IKEA to był "tani badziew, zgodnie z ceną", 60% to były "normalne spoko graty, zgodnie z ceną", 20% "genialnie zaprojektowane rzeczy, diabli wiedzą czemu tak tanie". Point w tym, że nie pamiętam, żeby miał poczucie, że cena jest nieadekwatna do jakości, materiałów, projektu, etc. A czasami graty były świetnie zaprojektowane albo znacznie przewyższały oczekiwania jakości/cena.

Co do kuchni IKEA, nie mam zdania, to było moje porno gdzieś tam na etapie wykończania pierwszego domu w połowie '90, ale nie było kasabubu na takie ekstrawagancje. A potem już nigdy nie chorowałem na kuchnię z IKEA.

Co do designu, oczywiście, nie ma górnego limitu fajności czy finansowego, dla różnych takich rzeczy meblowo-wyposażeniowych jw. dyskutowane. Tyle, że w moim przypadku, to ja se sam mogę zaprojektować i zrobić prawie wszystko, kwestia tylko "po co?", jeśli PRZEMYSŁ jak IKEA dostarcza mi wystarczająco.

(M-O właśnie obrobił mi livingroom pod nogami, udało mu się tym razem nie wjechać w kable pod sprzętem audio, przyjacielsko tryknął mi w fotel i pognał gdzieś na drugi koniec domu)

Hellk
Fri, 21 Oct 2022 21:20:59
Billy z drzwiczkami dlatego, ze sie nie kurzy. 'Na plecy' zdumiewajaco dobrze po prostu sie przeciagnac zaraz po przebudzeniu, jeszcze na czworakach, tak jak psy, systematycznie.

cmos
Fri, 21 Oct 2022 23:20:20
@garnki

W ostatnim teście Stiftung Warentest (03/2022) garnki IKEA 365+ wychodzą najwyżej średnio, więc raczej odradzam. W nie aż tak odległej kategorii cenowej dobrze wyszły Elo Set Excellent.

Bogdanow
Sat, 22 Oct 2022 09:24:00
Zakup biurka (Bekant 160x80) i porządnego krzesła 2,5 roku - być może najlepsza decyzja zdrowotna ever.

charliebravo
Sat, 22 Oct 2022 10:23:08
@Boni
Dzięki. Muszę powiedzieć, że po tym jak wszyscy straszyli mnie że budowa to koszmar - przyjemnie się zdziwiłem. Plus fajne materiały teraz są, większość domu mam z CLT i bardzo mi się to tworzywo podoba. Też przemysł w sumie, większość roboty robią roboty w fabryce, nie ludzie na budowie. No ale żeby być do końca uczciwym, trafiłem na dobrego wykonawcę, i buduję metodą robienia przelewów, więc bardzo komfortowo. Wszystko się ciągnie jak zawsze, plus dodatkowe atrakcje związane z pandemią i rosyjską inwazją, ale z drugiej strony jest więcej czasu do namysłu i wychodzi lepiej.

Z tego co pamiętam, Ty budowałeś osobiście dwa razy - podziwiam, ale z bezpiecznej odległości. Zresztą mój kolega "tymy ręcamy" robi głęboką przebudowę (taką co to prościej byłoby rozwalić i z zbudować od nowa). Szacun, ale to nie dla mnie.

@janekr
Koniec wsparcia dla jakiegoś produktu to zawsze niefajne. A nie próbowałeś znaleźć wykonawcy, który zrobi w Polsce customowe fronty do starych szafek? U nas to ciągle możliwe bez płacenia tysięcy funtów za szafeczkę (to nie znaczy że będzie całkiem tanie).

@jakie meble do pracy
Spotykałem się i z takimi opiniami, że superergonomiczne krzesło/fotel do komputera to najgorsze co można zrobić, bo wtedy siedzi się dłużej. Sitting is a new cancer i takie tam. Z racji problemów z kolanami muszę trzymać nogi proste, więc kanapa z twardą poduszką albo fotel robi mi mniejszą krzywdę niż biurko + krzesło biurowe. Zupełnie poważnie zastanawiam się czy nie kupić sobie czegoś w rodzaju twardego szezlongu.

Boni avatar Boni
Sat, 22 Oct 2022 11:48:33
@garnki

Myśleliśmy o jakichśtam z IKEA oczko wyżej niż te 365+, ale akurat nic ni ma w sklepie (BTW nie wspomniałem - w Irlandii jest jedna IKEA, w Dublinie...)

W sumie, to przypomniałem sobie, że z IKEA jednak były ze 2 rozczary przez te 30 lat - właśnie najtańsze garnki "nierdzew" były z pseudo - nierdzewu-chinesium oraz duże komody MALM miały za słabe dna szuflad (a w zasadzie ich mocowania).

@biurka i siedzidła i inne

Ostatni raz miejsce na porządne biurko miałem w PL. W IRL próbowałem małego biurka składanego i "klęcznika" (ale o wiele za późno dla pleców itd.). Zobaczymy, jak będzie teraz, biurko jest OK, a czy będę poprawiał podniszczony klęcznik czy szukał fotela, to potem.

Z rzeczy z notki - materace trafiliśmy, co jest bardzo jasnym punktem (bo zdarzało nam się już kupować nowe wypasione i zaraz sprzedawać za pół ceny, za miesiąc czy dwa, i wracać do poprzedniego podniszczonego). A rozpakowując kolejne JVC zauważyłem, ze to zaprawdę jakaś wersja ekskluzywna dla wyspiarskiego Curry (i dlatego nie ma jej w ofercie JVC itd.; znaczy, to chyba bebechy któregoś typowego pudełka-wieży, ale bardzo ładnie "przepakowane").

@budowanie domów

Tia, dwa zaprojektowaliśmy i wydłubaliśmy. Na opcję "budowa systemem na przelew" nie było pieniążków, więc były to budowy systemem prawdziwie gospodarczym.

Jakoś na wiosnę miałem znowu fazę na rysowanie se trzeciego domku (jak w tym kawale: "trzeci - dla siebie") w skechupie, no ale oprzytomniałem, zanim poleciałem kupować działki, brać pożyczki itd. "obcy w obcym kraju". Szczególniej, że kto powiedział, że chce nam się tu mieszkać następne 15-20 lat (IMHO budowanie domu "na krócej", to raczej należy przemyśleć "na handel", a nie "dla siebie").

Codiac
Sat, 22 Oct 2022 13:10:04
"Spotykałem się i z takimi opiniami, że superergonomiczne krzesło/fotel do komputera to najgorsze co można zrobić, bo wtedy siedzi się dłużej. Sitting is a new cancer i takie tam."

Dziwne opinie i nie brałbym ich pod uwagę. Sens mają może dla ludzi, którzy faktycznie mają wybór między siedzeniem a staniem/leżeniem/lewitacją. Ale jeśli ktoś ma pracę biurową i potrzebuje w niej przesiedzieć te osiem godzin to mniejszą różnicę zrobi mu jeśli przesiedzi nie osiem a dziewięć w wygodnym fotelu, niż jeśli te osiem przesiedzi w gorszym.
Piszę to jako człowiek, któremu regularne siedzenie sprawiło problemy wymagające leczenia operacyjnego i hospitalizacji. Sądzę, że mniejszy wpływ miało na to ileś tam lat przesiedzianych w ergonomicznych i wygodnych fotelach niż podobna liczba lat przesiedzianych na twardych, drewnianych krzesełkach szkolnych (które były powszechne również na studiach). Osiem lat podstawówki + cztery liceum + kolejne lata studiów i wychodzi niewiele mniej niż te nieco ponad 20 lat pracy. Jeśli doliczymy przedszkole to się zrówna.



cmos
Sat, 22 Oct 2022 16:54:28
@boni i garnki

jeszcze doradzę patelnie, tym razem z własnego doświadczenia - używam patelni Silit model Talis ( https://www.wmf.com/de/de/catalogsearch/result/?q=silit+talis )- nierdzewka + powłoka ceramiczna, są najlepsze jakich w życiu używałem. Mam dwie różnej wielkości i jeszcze jedną kupiłem synowi.
Ponieważ tydzień temu padł mi piekarnik w kuchence, od paru dni mam nowiutką płytę indukcyjną, i z nią też te patelnie są świetne.
Jedyne na co trzeba uważać przy powłoce ceramicznej, to żeby nie smażyć na oliwie z oliwek, bo ceramika się wtedy szybko niszczy.

janek.r
Sat, 22 Oct 2022 17:11:58
A nie próbowałeś znaleźć wykonawcy, który zrobi w Polsce customowe fronty do starych szafek?
Znalazłem! Bardzo solidnego. Zmierzył, przyniósł próbniki kolorów, wykonał, zmontował.
Jest dobrze. Jakieś 50% drożej, niż byłoby w IKEA gdyby było.

Boni avatar Boni
Sun, 23 Oct 2022 16:07:06
Dopisałem małe co nieco do notki i dorzuciłem zdjęcia, po ustawieniu paru omawianych rzeczy w docelowych miejscach.

charliebravo
Mon, 24 Oct 2022 10:04:41
@robocik się pogubił
Jakiś czas temu czytałem że jest model kosiarki autonomicznej, taki do dużych ogrodów, która jak się "zatnie" to wysyła SMSa z prośbą o pomoc.

@Codiac
Ludzie są różni, i problemy też są różne. Warunki pracy też się zmieniły, jak zaczynałem zdalnie pracować to była rzadkość, teraz dużo bardziej powszechna. Nawet przy pracy "w biurze firmy" spotykałem się z takimi rzeczami jak biurko do opcjonalnej pracy na stojąco, czy narada teamu obowiązkowo na półgodzinnym spacerze. Pewnie masz rację, że jeśli ktoś ma być przykuty na 8 godzin równo do mebla, to lepiej żeby ten mebel był lepszy. Mnie lepiej sprawdza się takie rozproszenie pracy, że popracuję dwie godziny, pójdę zrobić zakupy, popracuję trzy godziny, pójdę pobiegać w lesie, popracuję godzinę, powieszę pranie i rozłożę zmywarkę, itp.

Uczciwie mówiąc, więcej problemów "pracowych" rozwiązałem gdziekolwiek indziej, tylko nie przy komputerze.

@janekr
Gość zrobił solidnie i dobrze za _tylko_ 50% drożej niż IKEA? O_O

janek.r
Mon, 24 Oct 2022 19:58:49
"Gość zrobił solidnie i dobrze za _tylko_ 50% drożej niż IKEA? O_O"
Nierzetelne porównanie. Wykonanie i montaż tyle kosztowało, cena z IKEi po pierwsze abstrakcyjna, bo "nie mamy na stanie, proszę dzwonić co tydzień", po drugie bez montażu.
No i jakość trochę lepsza.

Boni avatar Boni
Tue, 25 Oct 2022 08:34:55
@charliebravo, komunikacja robotków

SMSy itp. to nieco upierdliwe w kontekście, bo jednak trzeba tego SIMa zapakować, utrzymywać, dbać (BTDT, w środowiskach przemysłowych, no i miałem samochód odpalany komórką); wifi "w cenie" takim jetbocie to jednak postęp i miły ficzer, nawet jeśli nie używam na razie. BTW w robo-kosiarkach to chyba ważniejszy problem sygnalizacji, kiedy ją próbują ukraść, niż kiedy utknie?

@cmos, oliwa na uber-patelni

Zapomniałem dopytać - serio smażenie na oliwie z oliwek niszczy coś tam bardziej niż na olejach, szczególniej "olejach-wynalazkach"? Ale na jakiej zasadzie? Bo myślałem, że oleje (dające wyższe temperatury smażenia, niż smalce, masełka, itp. szczególniej jakieś spec-oleje) najbardziej niszczą egzotyczne powłoki garnków i patelni, ale czemu akurat oliwa?

vvaz
Tue, 25 Oct 2022 09:47:44
@Boni

wifi a SIM w kosiarkach: tego rodzaju kosiarki kupuje się chyba na areały gdzie może być problem z zasięgiem typowego wifi :)

Boni avatar Boni
Tue, 25 Oct 2022 11:02:06
@vvaz

Chyba niekoniecznie, wyobrażam sobie, że charliebravo (czy landlord naszego nowego domku, bo to on kosi trawę; czy ja w ostatnim polskim domku) nie ma hektarów do skoszenia, tylko ćwierć czy pół hektara.

Ale oczywiście zgoda, że zasięgi popularnych rozwiązań bywają problematyczne, BTW dlatego zrobiłem te 15 lat temu scorpio odpalane komórką, a nie byle pilotem od bramy, bo przy wielkim parkingu pod fabryką i potrzebie zasięgu rzędu 200-300m wyszło, że to najsensowniejsze rozwiązanie. No ale jednak utrzymanie SIMa, bateryjki stand-by odbiornika, itd. itp. przez lata, było nieco upierdliwe w porównaniu z jakimś zwykłym zdalnym od garażu czy bramy.

Podobnie z doświadczenia w przemyśle, stacje meteo gdzieś w polu, jakieś smart liczniki czy pomiary na rozdzielniach-zadupiach, itp. są fajne po telefonie i obecnie tańsze+łatwiejsze (jeśli jest zasięg ;) ) niż jakieś dedykowane radio czy radiolinie, no ale trza o te SIMy+deale czasem zadbać, albo może się coś pozmieniać, itd. A nie uwierzycie, jak często ten temat umyka komuś gdzieś za biureczkiem, albo przy zmianach operatorów/właścicieli.

Zresztą, są/były samochody, którym można zapakować SIMa w celach takich czy owakich, podobne zalety i wady rozwiązania. No może nieco inaczej, bo przy markach premium zdaje się często bywało, że usługi/ficzery związane z takim dostępem/komunikacją przez GSM były np. zawarte w cenie nówki na rok czy dwa, a potem bywało nagle zdziwienie, że za kontynuowanie usług itp. ktoś tam chce wiadra złotych monet albo twoją nerkę, a jak nie, to twój lexus czy bmw już nie będzie taki fajny i smart, "i co nam zrobisz, jak nic nie zrobisz". Przy kosiarkach to pewnie nie zachodzi. Oh wait, przy kosiarkach John Deere wszystko jest możliwe... zapewne nie tylko kosiarkach i nie tylko Deere... ;P

charliebravo
Tue, 25 Oct 2022 11:48:38
@Utrzymanie kart SIM w środowiskach przemysłowych i jak to drzewiej bywało
Blast from the past: Robiliśmy na przykład telemetrię dla sieci gazowej, zaraz jak tylko pojawiło się rozliczanie pakietowe za ilość przesłanych danych (a nie tylko data calle na których można było wtopić fortunę). Pamiętam jak tymy ręcamy implementowałem prawdziwie polski protokół GAZMODEM, piękny przykład tego co się dzieje jak niegłupi i pracowity człowiek wynajduje koło na nowo. Wtedy to było upierdliwe, tak, z wszystkimi szykanami typu "niestety jedyna wieża w polu zawianym śniegiem padła, więc modemik próbował łączyć się przez całą dobę, połączenia nie zestawił ale za każdą próbę nas skasowano -> zeżarł kasę na dwa lata do przodu i jeszcze go jakoś trzeba zasilić teraz, aby nie za wcześnie bo znowu zeżre".

Teraz _wydaje mi się_ że można po prostu domówić karty SIM do istniejącego numeru (np. do własnej komórki). Kosiarka ma na tego SIMa miejsce i zasilanie. Podładowuje się sama na stacji bazowej. Coś pominąłem?

@areał
Z tego co pamiętam specyfikację producenta, to ona była do 35 arów, a ja chciałbym kosić mniej bo co prawda moja łączka większa, ale trawnik mnie interesuje tylko przy domu. Dalej to mam sąsiada z traktorem i kosiarą, jak kosi swoje to kosi też moje za bardzo rozsądne pieniądze, dwa razy do roku. Ładnie i bardziej ekologicznie, bażanty się lubią chować w tej trawie.

@smażenie bez oliwy
Można, ale po co? Prywatnie bardzo lubię smak rzeczy z oliwy i robię wszystko tylko tak, zaczynając od naleśników.

Boni avatar Boni
Tue, 25 Oct 2022 12:01:44
@dane po telefonie

Moje doświadczenia profi i domowe są podobne jw. no ale może obecnie jest inaczej. Chociaż nie wiem, co to znaczy "można po prostu domówić karty SIM do istniejącego numeru".

Oraz czego to się nie znajdzie, jak się pogrzebie w cyberszufladzie:



charliebravo
Tue, 25 Oct 2022 13:59:03
@domówić
"Dodać do istniejącego zamówienia/abonamentu". Kosztuje to jakieś pojedyncze złotówki za sam fakt istnienia tej karty, no i jakaś tam taryfa za używanie (można sobie wybrać). Czyli w praktyce płaci się rachunek normalnie za telefon jak zawsze, tyle że ciut wyższy i karta sobie żyje i się nie zużywa.

Boni avatar Boni
Tue, 25 Oct 2022 14:49:33
@charliebravo

@wtórnik SIM

Ale to jest na ten sam numer przecież? Jak się wysyła SMSa z numeru X na ten sam numer X?? W ogóle to takie wtórniki SIM da się NA RAZ aktywować w sieci, tzn. więcej niż jeden na raz? Czy nie zrozumiałem, i mówisz, że w ramach jakiegoś tłustego dealu na komórkę, oferują ci następne normalne numery+karty za fistaszki, dla dzieci, psa i kosiarki, na super warunkach?

IIRC do tego z filmu używałem jakiejś najtańszej prepaid o najdłuższej przydatności do spożycia, bodaj Heyah, oni wtedy specjalizowali się w "gołych" SIMach i pakietach, a nie w wieloletnich umowach na przepłacone aparaty.

BTW z innej beczki "so smart and so remote" - nowa chata ma sterowanie ogrzewaniami z poprzedniej epoki (zylion zegarów i przełączników, ale bez sensownego termostatu) i już dołożyłem jakiś dumb-termostat. Ale jednak potrzebny jest termostat w pokoju = zdalny, bo nie będę po cudzej chacie wiercił i kabli ciągał; miałem coś RF sklecić, ale gotowe rozwiązanie "remote but not so smart" kosztuje 88EUR więc se je kupię w sklepie, jak będę miał chwilę, a nie sklecę.

charliebravo
Tue, 25 Oct 2022 15:24:54
@Boni/wtórnik SIM
Nope, jest oczywiście inny numer. Ale żaden tłusty deal i nie przy okazji, po prostu można sobie dokupić. Abonament za dwucyfrową liczbę złotych w Plusie na osobę prywatną. A telefonów czy innych rzeczy od sieci nie kupowaliśmy z dziesięć lat. Wiesz, teraz ludzie mają smartwatche, routery do domku na działce, tablety, wszystko z kartami SIM.

Boni avatar Boni
Tue, 25 Oct 2022 16:22:37
@charliebravo

Aha, kumam. Ale to przecież było już dawno, wiesz, ludzie mieli dzieci, dzieci potrzebowały telefonów, dzieci nie mogły podpisać cyrografu na dwa lata i wagon kasabubu. Tyle, że zapewne teraz deale na takie dodatkowe rodzinno/samochodowo/kosiarkowe SIMy są lepsze niż 15 lat temu.

charliebravo
Tue, 25 Oct 2022 17:32:06
@Boni
Uhm, ale różnica jest taka że (przynajmniej w moim świecie) data-only SIM cards zaczęły być super powszechne dopiero niedawno. A wielkie telekomy poruszają się wolno, na przykład Plus ogłosił testy e-SIMów chyba z rok temu i dalej nie są dostępne.

Boni avatar Boni
Tue, 25 Oct 2022 20:43:18
@simy

Wydaje mi się, że jak SIM+numer jest zdolny do wysyłania SMSów, to jest zupełnie normalną ofertą (podobnie jak ta jakaś Heyah sprzed 15 lat, wtedy skonstruowana do SMSów/data, a "przeciwko" rozmowom), a nie jakąś true-data-only, jak to co widywałem w przemyśle itp. te 5 lat temu. Ale nie znam się na tym.

charliebravo
Wed, 26 Oct 2022 09:39:24
Hmm...zapewne masz rację (*). Ciężki dzień wczoraj, bałagan umysłowy. To spróbuję jeszcze raz, precyzyjnie: w ostatnich latach(*) upowszechniło się przypisywanie do jednego ABONAMENTU konsumenckiego (nie firmowego) więcej niż jednego SIM, w tym e-SIM. I co za tym idzie więcej niż jednego numeru. Rozliczenia tych różnych SIMów, i różnych numerów zarazem odbywają się sprawnie i wygodnie przy pomocy jednej faktury. Usługa nie jest "premium" i droga, jest dostępna dla przeciętnego Kazia, za dwucyfrowe kwoty miesięcznie w polskich złotych.

(*) Nie jestem pewien jak SMS, ale np zegarek sportowy/zdrowotny może zadzwonić na 112 jak się użytkownik wywali i przestanie ruszać. Więc nie "data-only".
(**) Ja podążam za nowinkami w elektronice konsumenckiej tak se, więc to może znaczyć lat 10.

Boni avatar Boni
Wed, 26 Oct 2022 10:54:16
@charliebravo

Ok, takich abonamentów to nie pamiętam, znaczy na pewno nie w cenach dla Kowalskiego, tylko "na firmę" (no bo to dokładnie jak oferta dla małej firmy około 2005r. - 10 SIMów "szuru-buru" dla pracowników, 2 "wypas złoty, ale skromny" dla szefu i jenużony, 2 "lata-data" dla rutera i alarmu chaty/biura, itd itp). No ale ja się nie orientuję na rynku i nie znam, a na polskim rynku przecież dosłownie 10 lat temu cokolwiek ostatni raz kumałem.

Dzwonienie na 112 zdaje się nie jest wyznacznikiem zdolności SIM/pakietu, tylko urządzenia, bo i bez SIMa da się na 112 zadzwonić.

BTW ktoś gdzieś na szkoleniach BHP twierdził, że nawet jak nie udaje się dodzwonić na 112 paszczowo, to przy nowszych sieciach/masztach w UK, system trianguluje dzwoniące urządzenie i oznacza jak wezwanie, więc np. w pustkach na farmach wiatrowych trzeba wybierać 112 i trzymać tele "dzwoniący", tak długo jak się da (minus zdrowy rozsądek i oszczędzanie baterii), bo centrum wezwań 112 może to zobaczyć w systemie i wysłać służby na triangulowaną pozycję, żeby sprawdziły, kto dzwoni ze środka niczego; z farmy wiatrowej, czy znad innego zalewu wody pitnej w Highlands.

Ale nigdy tego nie weryfikowałem, i nie we wszystkie ciekawostki ze szkoleń BHP wierzę (choć IIRC akurat na tamtych wiatrakach szkolenia i BHP były mega-wzmocnione i zwalidowane x4, po śmiertelnym wypadku w tym samym czasie, trochę właśnie w kontekście ratownictwa jw. - 2 ludzi utkwiło w zamieci, w 4x4, w szczerym polu, nocą, i starszy zamarzł. Co w Szkocji niezbyt typowe...).

charliebravo
Wed, 26 Oct 2022 12:03:47
@Boni
Racja, na 112 zadzwoni samo urządzenie. Z innej beczki - mój pracujący w Motoroli kolega twierdzi, że spora część połączeń głosowych to już nie połączenia głosowe, tylko że bodaj LTE może zdecydować że to zrobi jako połączenie danych.

@Wypasy ratownicze
No to jak w Polsce bywa: Parę lat temu, jak był wypadek autokaru wiozącego dzieci na Zakopiance i megakorek się zrobił, to za chwilę leciało tam siedem śmigłowców, w tym wojskowe Mi-8 (aka "betoniara"). Z drugiej strony co chwilę się czyta że dyspozytor olał wezwanie - albo nie miał kogo wysłać. Raz tak, raz tak.

Codiac
Wed, 26 Oct 2022 13:25:20
@SIM
Dorzucę swoje anecdata. Jako że abonament mam w tej samej firmie jeszcze od końca lat 90-tych to obserwuję różne zmiany. Regularnie do mnie wydzwaniają, żebym podpisał umowę na czas określony i przy tej okazji próbują wciskać a to darmowe minuty, a to więcej internetu, a to jakiś gadżet. Czasami biorę, jeśli faktycznie jest to coś czego potrzebuję (np. nowy telefon).
Dwa lata temu zaproponowali mi właśnie dodatkowy SIM razem z małym modemem, który mógłbym sobie trzymać w innym pomieszczeniu albo zabrać w trasę i używać do internetu. Albo wsadzić go sobie do tabletu. To był pierwszy raz kiedy coś takiego usłyszałem od przedstawicieli operatora. Możliwe, że pojawiło się wcześniej ale nie sądzę żeby jakoś dużo wcześniej bo oni zawsze lubią ludzi namawiać, byle wcisnąć tę umowę.

@kwestie formalne
Filmik wygrzebany z cyberszuflady automatycznie się odpala. Nie wiem jak inni, ale ja nie lubię czegoś takiego bo potrafię odpalić kilka zakładek zanim je zacznę przeglądać a potem próbuję zidentyfikować która wydaje dźwięki.
Oraz pytanie captcha 'Nazwisko autora "Lalki" 1890' jest nieco mylące, bo przecież on publikował pod pseudonimem (który okazuje się prawidłową odpowiedzią). Drobiazg, ale też zgłaszam. Za pierwszym razem nie wiedziałem czego strona oczekuje. :)

@Krzesła do pracy
Nie odpisywałem, bo nie jest to jakaś istotna kwestia, no ale jeśli już piszę to chyba wypada dać znać, że zasadniczo się zgadzam. :) Wiadomo, że ludzie są różni i mają różne potrzeby. Jeśli ktoś pracuje przy biurku godzinę a potem gdzieś się wybiera to może faktycznie lepiej nie mieć bardzo wygodnego fotela - ale nadal uważam, że pewne minimum wygody jest potrzebne, bo twarde, drewniane krzesło i w tym czasie narobi szkód. Natomiast kupowanie mniej wygodnego fotela dla kogoś kto i tak musi spędzać w nim sporo czasu to jak kupowanie mniej wygodnego materaca, żeby człowieka nie kusiło zostawać w łóżku. Nie warto, odbije się na zdrowiu.

Boni avatar Boni
Wed, 26 Oct 2022 15:05:36
@charliebravo

Czyli takie "voice over IP (or compatible)", w locie? W sumie, w obecnej epoce pewnie ma sens.

@Codiac

Co do kombatanckich rozwiązań, to w domu w lesie w PL, pod Grodziskiem Maz. przez lata (ok 2002-200x) jechaliśmy po internet Sferią, IIRC w spadku po Polpager/Polkomtel miała dobre pasma, ładnie przez las przechodziły ;) Teoretycznie to było usieciowione rozwiązanie telefonów stacjonarnych, no ale... (IIRC Era i Plus na noże z nimi o to chodzili, bo "stacjonarne" rozwiązania Sferii np. każdy taksówkarz se woził po Wawie; a na adres ciotki agenta, który nam Sferię sprzedał, to pewnie ze 300 numerów "stacjonarnych" było zarejestrowane; a za mobilne koncesje Era i Plus miliardy płaciły, Sferia/Polkomtel jakoś nie bałdzo). Później dostawiono masztów GSM i przyszły sensowne zasięgi komórek/ruterów, zrobiło się normalnie.

@kapciem go

Okej, kiedyś poprawię tego kapcia "Lalki".

@auto-odpalanie filmiku

SOA#1 "A u mnie działa" ;D tj. filmiku automatycznie nie odpala oraz w moim HTML "embed", który go osadza (zgoda, ogólnie i szczególnie niezbyt koszerny), nie ma nic o "autoplay". Co zdaje się sugeruje, że masz default w przeglądarce w duchu "autoplay=on", czy coś w podobie?

Codiac
Wed, 26 Oct 2022 15:55:06
@autoplay
Tiaaa, poszukałem i znalazłem, że chromium nie ma w ogóle takiego ustawienia. Bo nie. Google nie chce. A ja przeskoczyłem na Operę (chromium-based) po tym jak firefox mi spierdolił bardzo konkretnie całą konfigurację tak, że nawet po reinstalacji nie otwierał niektórych, istotnych dla mnie stron.

W ogóle od jakiegoś czasu chodzi za mną, żeby napisać własną przeglądarkę, zgodną ze standardami i pozwalającą użytkownikowi ustawiać, które fragmenty strony pomijać całkowicie (taki wbudowany adblock). Tylko potem myślę ile to jest roboty i oczywiście mi się odechciewa. :)

@internet
U mnie to nie jest kombatanckie rozwiązanie, tylko właśnie jak pisał charlie - normalnie dostępne w ramach abonamentu i za cenę której nawet nie zauważam. Malutki modem stoi sobie w innym pokoju, gdzie zasięg do routera od kablówki jest kijowy (bo odległość i po drodze dwie ściany, w tym jedna nośna). Dodatkowa zaleta, to że można go w dowolnej chwili wziąć z półeczki w kieszeń i telefon będzie cały czas korzystał bez konieczności zmieniania w nim czegokolwiek. Nic wielkiego, po prostu QoL. Tylko chyba mu trochę popsułem baterię trzymając go cały czas podpiętym do gniazdka, ale to już moja wina :)
W ogóle ta umowa dwa lata temu była fajna. Nowy telefon, powerbank i modem z SIM za niewielkie pieniądze. Teraz do mnie znowu wydzwaniają, bo mi się kończy i ponownie słyszę coś o dodatkowych GB internetu czy darmowych minutach, które są mi na kij potrzebne - nie wykorzystuję nawet tego co już mam.


Boni avatar Boni
Wed, 26 Oct 2022 16:39:03
@Codiac

Faktycznie, sprawdziłem pod Chrome (bo na pracowym lapku to ja mam wszystkie przeglądarki świata, oraz dziwkę i fortepian) i autoodtworzyło, ale to jest dziwnie spierdolone, do kwadrat: odtworzyło automatycznie tylko za pierwszym razem, potem już nie (incognito czy wyczyszczenie ciasteczek nie zmienia już nic). WTF???

W ogóle od jakiegoś czasu chodzi za mną, żeby napisać własną przeglądarkę

NIE MYŚL DO MNIE NA TEN TEMAT!1!

@SIMy, modemy i inne zwierzęta

W sumie to wszelkie rozwiązania "mobile broadband", jakie mieliśmy w Szkocji (i teraz się zanosi znowu, bo na starej miejscówce był ruter+wifi+modem od landlorda, a na nowej wsi światełka nie ma), nieco przypominają to co opisujesz. Z dokładności, że nie modemik, ale routerek wifi na baterię, z wsadzoną kartą SIM. Jedno pudełeczko nawet nam zostało (tzn. nie trzeba go było odsyłać EE czy komu tam), sprawdziłem ostatnio, że działa, ruteruje, tyle, że SIMa już ni ma i po http zamiast łączyć do 4G/internetu włącza defoltowo-ratunkowo stronę wewnętrznego "modemu" EE itp.

Boni avatar Boni
Wed, 26 Oct 2022 16:53:59
@autoplay w Chromium

To jest popi... gorzej, niż ustawa przewiduje, z linka autoodtwarza, z odświeżania strony nie, z wpisania z palca może nie, może tak, ale raczej srak. Nie wierzę w to co widzę, oraz nie bez powodu na co dzień używam nadal firefoxa.

cmos
Wed, 26 Oct 2022 21:58:34
@boni "smażenie na oliwie z oliwek"

Ze oliwa z oliwek psuje powłokę twierdzi producent patelni, sądzę, że nie bez powodu. Wcześniej też miałem patelnię z powłoką ceramiczną (firmy Berndes), która po pewnym czasie zrobiła się matowa i wszystko się do niej przyklejało. Z perspektywy nie wykluczam, że to się zrobiło z powodu smażenia na oliwie z oliwek.

laisar
Wed, 26 Oct 2022 22:17:49
Oliwa wcale nie niszczy powierzchni ceramicznych.

Mogą ją natomiast niszczyć produkty przypalenia oliwy (oraz innych tłuszczy) w zbyt wysokiej temperaturze.

Boni avatar Boni
Wed, 26 Oct 2022 23:28:07
Mnie się wydaje mniej więcej jak Laisar napisał, to o temperaturach i "efektach" (spec)olejów vs. temperatury miałem na myśli w komciu powyżej; zresztą IIRC są jeszcze jakieś niuanse dla "efektów" smażenia, czy olej/oliwa tłoczona na zimno, ciepło, rafinowane czy tłoczone udami azjatyckich dziewic przy pełni księżyca, itd itp. Ogólnie, nie bardzo sobie wyobrażam używanie patelni, na której nie mogę smażyć na oleju, a jeśli można na oleju a nie można na oliwie, to chyba jakaś zagadka fizykochemiczna...

Bogdanow
Sat, 29 Oct 2022 12:13:39
@simy,

Można mieć eSIM obok karty SIM na ten sam numer. Wtedy można mieć ten sam numer w dwóch różnych urządzeniach. Kosztuje to kilka złotych w Orange, nawet nie chce mi się sprawdzać ile, ale mniej niż 10. Dla mnie to bardzo wygodne.

Boni avatar Boni
Sun, 30 Oct 2022 12:57:22
W rozmowie nie szło o e-SIMy, tylko o SMSy wysyłane przez automat, "po taniości".

Sitrep - sporo gratów rozłożone, parę rzeczy zmodyfikowane czy zrobione.

Jeśli ktoś potrzebuje zwykły ZDALNY termostat BEZ "smart", zegara itp. mogę polecić Digistat+RF od Draytona/Schneidera, nie wiem jak w PL, ale w UK/IRL w byle Screwfixie rozdają takie w umiarkowanej cenie, i nawet działa.

Z ogólnych uwag, miło po prawie 10 latach znowu mieć jakiś garaż pod ręką; możliwość nie oglądania się na pogodę przy dłubaniu na szrocie, w krainach jak Szkocja czy Irlandia, to inna jakość życia.

Łukasz
Sun, 30 Oct 2022 21:39:24
Elektrycznie podnoszone biurko bardzo się przydaje do siedzenia z kotem na kolanach, bez tego trzeba bokiem do frontu, a tak wsuwa się połowę zwierzaka jak do szuflady (cały nie lubi) a do klawiatury i tak sięgnąć można.

igor
Mon, 7 Nov 2022 13:31:05
@roboty odkurzacze

Odkopię podwątek, bo dopiero zajrzałem. Mam dwunastoletnią Roombę. Wady: kompletny brak funkcji smart, zdolności trakcyjne nieco spadły. Zalety: całkowity brak funkcji smart, po 12 latach nadal działa, części niedrogie i łatwe w wymianie (w tym roku była pierwsza większa naprawa - padła przekładnia, ale w środku widać, że równie łatwo wymienić np. moduł koła jezdnego), sprząta całkiem skutecznie.

Tyle że niedawno Roombę przejął Amazon, więc mam pewne obawy co do prywatności. Widziałem filmiki, co prawda to dotyczyło jakiegoś chińskiego, że odkurzacz po sprzątaniu potrafi wysłać raport ze zdjęciami: w tych miejscach nie udało się posprzątać, bo drogę zagradzał przedłużacz, słuchawki i lewy but sportowy. Zapewne niedługo pod spodem będzie: a przy okazji, ten but to trochę podniszczony, tu jest oferta na nowe.

Boni avatar Boni
Mon, 7 Nov 2022 20:41:15
@igor, robo-vacuum

Co do napraw, to oczywiście nie mam pojęcia, bo jetbot-nówka. Mam wrażenie, że o ile (elektro)mechanika jest solidna i powinna być naprawialna, to oczujnikowanie może być problematyczne w przyszłości, np. ten jego "lidar" (BTW jak se zacząłem składać robo-forterkę kilkanaście lat temu, to m.in. też miałem w planie taki skaner IR dookólny, nadal gdzieś w przydasiach wala się odpowiedni czujnik odległości, bodaj do 6m, IR, wystarczająco dokładny. Ale reszta gratów od tego niedokończonego projekciku już dawno na złomie; zanim na dobre się za to zabrałem, wynieśliśmy się z PL i z dużych domów).

Co do smart, te chińszczyzny które są baardzo smart i wszystko przez chińskie serwery, wyłączanie, to bodaj Xiaomi i w podobie? Nie pamiętam. Samsung nadal jak w notce, nie mam zamiaru używać funkcji smart; z nudów coś tam przejrzałem w tym kontekście, że może da się po "gołym lokalnym wifi" a appki diwajsów, AGD itd. Samsunga i tak mamy preinstalowane na telefonach, no ale zdaje się, bez konta na jakimś tam koreańskim serwerze czy innym bixby nie zadziała. Więc sayonara biczes, zresztą, nie wnikałem tak do końca.

Z innych ciekawostek, jetbot miał pierwszy poważny wypadek; jak wyżej pisałem, on ma względnie silne napędy, dobrą trakcję i program, który "nie pier... się w tańcu", no i udało mu się wykonać akrobację - przewrotkę. Nawet zastanawiałem się, czy nie zabrać gdzieś tych mikro-regałów (jeszcze nie powieszone, to są na kolekcje, mini-butelki itp.), bo będą mu przeszkadzać czy coś, ale mi się nie chciało, parę razy je spoko ominął, no i nie spodziewałem się aż tak efektownego JEB tym razem.

igor
Thu, 10 Nov 2022 23:28:52
No więc te funkcje smart bywają fajne, zwłaszcza jeśli to spiąć z jakimś systemem do zarządzania smart home. Można np. kliknąć na mapie domu "o, tu posprzątaj", ustawić harmonogram, albo jak się odpowiednio oczujnikuje dom, to jakieś scenariusze typu "jak skończę pracować elektronarzędziami w domowym warsztacie (bo był ruch w pomieszczeniu i pobór prądu z gniazdka, a od 10 minut nie ma jednego i drugiego), to wtedy posprzątaj".

Tylko jak czasem pomyślę, że to by się przydało, to zaraz mi się przypomina, że mam dużego psa, więc i tak przy każdym sprzątaniu muszę opróżnić pojemnik z sierści. Że scenariusze z całkowicie autonomiczną pracą i jeżdżeniem z pokoju do pokoju wymagają utrzymywania 100% przejezdności przez cały czas.

Boni avatar Boni
Fri, 11 Nov 2022 09:56:24
@to be smart or not to be smart

Ogólnie, oczywiście, jestem fanem automatyzacji i "smart". W szczególe, to jednak wiem, ile kosztuje utrzymanie, ustawianie i frustracje przy full-auto (szczególniej jeśli wymagają full-łączności cały czas), więc wyrosłem z full-auto w domu i zagrodzie dawno temu, chyba zanim to było naprawdę modne.

A w szczególe szczegółu lemat Lema z "Kataru" nadal obowiązuje w 126%, "jak komputer ma wpaść na ten pomysł, jeśli w danych wejściowych nie było ani jednego bitu o solniczkach, czy gustach kulinarnych ofiar". Jw. "fajne ma skanery ten roboodkurzacz, ale kable na podłodze przeoczył i utknął", albo, "po ugaszeniu pożaru w domowym warsztacie, od zwarcia w instalacji, do Igora i strażaka piszących protokół po akcji, przyjechał przemondżały odkurzacz i kazał im iść precz, bo ma zamiar odkurzać pogorzelisko", itd itp.

Zresztą, nie uwierzycie, ile w przemyśle zarabiam na de-automatyzacji takich różnych smart pomysłów. Np. "Jak zbiornik-na-kółkach jest na wadze najazdowej, napełniamy go bardzo dokładnie, zmniejszamy przepływ docelowo, i automatyka robi wszelkie sztuczki-magiczki, żeby trafić z wagą w bardzo ładnej ostrej tolerancji, jak przystało na Big Pharma, i wszystko zapisujemy a zbiornik gotowy do dalszych operacji - (parę lat mija) - Ekhm, ale czasem pracownik źle umieści zbiornik, albo źle wytaruje, albo oprze się super-gumiakiem (bo strefa czysta) o wagę, i jest zonk, bo czasem wychodzi za mało i trza dolać, a czasem za dużo, co złe, więc trzeba dopisać program, żeby Zdzisław mógł na końcu robić korektę ręczną... - Nie ma sprawy - (parę lat mija) - Do tej ręcznej korekty to trzeba potwierdzenie ręczne, ze zrzutem do logu itd. że pracownik uważa, że zważył OK, bo te dawne logi i audit trail ze "smart" programu, to przecież niekoszerne są - Nie ma sprawy. Ale to ciekawe, co nie, że na cholerę była ta pompa z regulacją prędkości i te wypasione smart programy napełniania i ważenia, skoro doszliśmy do ekwiwalentu z XIXw: "pracownik reguluje napełnianie zbiornika na wadze byle zaworem i podpisuje listę operacji, że DOBRZE JEST!"..."

Bogdanow
Sat, 12 Nov 2022 19:23:55
To jednak jest inna inszość: zamiast zrobić dobrze, taniej dla korpo jest zrobić tak żeby zapewnić papier na Kowalskiego żeby poszedł siedzieć. A Kowalski się zgadza bo woli mieć pracę niż jej nie mieć.

Boni avatar Boni
Mon, 14 Nov 2022 09:49:47
@Bogdanow

"Taniej" to może jest wtedy, kiedy fakap Kowalskiego przynosi stratę 1k$ na jakimś zbiorniku, i wtedy niektóre korpo/menagemendy wolą dupochrony zamiast jakości, mniejsza czy ręcznej czy automatycznej. Ale nie kiedy fakap za każdym razem kosztuje od ręki i zupełnie dosłownie 1M$, i Kowalski tego nie zwróci, choćbyś go do Guantanamo wsadził. To jest mniej więcej różnica, którą podnoszę, między przemysłem w jakim dłubałem 20 lat temu, a teraz.




 

Engine: Anvil 1.08   BS