Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2015-06-01, poniedziałek
Tagi:  szrot
___________________________________
... czyli nie mogę się opędzić od pożyczających mojego służbowego Jeepa, bo nagle wszyscy mają potrzeby 4x4. Tylko, co odzyskałem po zamianie na jajkko, to przyszedł po prośbie szefu, a raczej właściciel-pracodawca, i że poczebny mu 4x4 na włajaże po jego Hebrydach Wewnętrznych (ma rezydencję na Islay, a zresztą, kto go wie, gdzie włajażuje).

Coż począć, Jeep w zasadzie też jego, trudno odmówić; ale przynajmniej wiadomo, że szefu nie daje w zamian jakiejś durnej mokki czy seata, tylko na ogół coś sensowniejszego. I tak też się stało, zapowiedział audi. Co mi nawet do kompletu i recenzji pasowało, bo pomiedzy Freelanderem a Compassem i Mokka sprawdziłbym jego wypasione codzienne Q3 S-Line ("wypasione" bez quattro, skoro za Jeepa...) - ale zaraz okazało się, że szefu posiada więcej audików, niż mi się śniło, i nie dostanę Q3 tylko A1... czyli najlepsza wersja volkswagena polo / seata ibiza...

A żeby cię...

Szefu przybył (bo mieszka obok naszej wsi), zamieniliśmy się, zostawił pojazd (ewidentnie żony czy córki, sądząc po drobiazgach), który Grażyna skomentowała na dzieńdobry "Takie nieszczęście nas spotkało... I to białe."

Jednak już po chwili, no może dniu czy dwu, troszeczkę nam się w spojrzeniu przestawiło. A po weekendowych przejażdżkach tydzień temu, przestawiło się nam mocno. Bo w zasadzie, to jest całkiem fajny samochodzik... Otóż to jest maluch A1, ale 185KM z triptronikiem - czyli coś, co jest jak wypasiony hot hatchback z poprzedniej epoki - małe, zwinne, 7 do setki (bo obecne hot hatchbacki są zdaje się pomnożone pod wieloma względami razy półtora, w porównaniu z tym A1).

Dlatego zrecenzowaliśmy go bardzo bardzo dokładnie; aby przynieść wszystkim 10 czytelnikom tego bloga rzetelne informacje, nie szczędziliśmy kosztów w paliwie, czasie i adrenalinie. A nawet pod byle pretekstem i impulsowo, przejechaliśmy się wczoraj przemalowniczą trasą przez Braemar do Aberdeen.

A1

(to jest fotka z trasy, parking królewskiego zamku Balmoral, oczywiście pod wieczór już zamkniętego dla zwiedzających)

Garść faktów - prawie nówka (coś koło 20kkm przebiegu) Audi A1 trzydrzwiowy 1.4 TFSI (benzyna) 185KM, co zasługą bodaj turbo i kompresora, a do tego bodaj 7 biegowy automat z tiptronic, trybem sportowym, łopatkami pod kierownicą itp. wodotryskami, wyrabia coś koło 7s do 100km/h. Nie ma quattro (istnieją 2 litrowe 250KM A1 quattro, ale tylko z ręczną skrzynią), i zaprawdę, powiadam wam, źle że nie ma. Bo przy takiej mocy/momencie i bez fikuśnych nowomodnych dyfrów itp. tradycyjne FWD nieco obsysa. A na mokrym, ssie pałę i nie kierowca kieruje, ale kontrola trakcji się tłucze. Za to zawieszenie bardzo dobre, nawet z tymi kołami pomalowanymi gumą, zamiast opon, daje radę. Hamulce też porządne. Wydech ładnie warczy, jak klasyczne stare hothacze. Ta akurat wersja nie ma żadnych stop&go czy rekuperacji i lubi wypić - niby 1.4, ale z powietrza kucyki się nie biorą; minimum w trasie to jakieś 6.5 ale raczej z wiatrem i z górki, normalnie 7l/100km, po mieście bliżej 8-9, ale nie ma żadnego problemu, żeby wypił i 12/100, wystarczy, że ktoś lubi kopać prawy pedał w trybie sport.

Z zewnątrz, jak widać, maluch, ale S-Line, jakiś lepszy lakier (dobrze widać różnicę, kiedy obok stoi "zwykłe" białe audi), lotki, spryski, wodotryski; modne wielkie kółka z "wiatrakami" od audi, itd itp. Bryła i szczegół, powiedzmy, 4/5, nie ma cudów, ale też nie odrzuca czy wyciska łzy z oczu; mógłby mieć jakiś "ostrzejszy" tył, mógłby nie mieć audikowego grilla-telewizora, mógłby nie być biały. Ale do przeżycia.

Środek śmierdzi na kilometr volkswagenem, a może i skodą czy seatem miejscami. Jakość ok, ale materiały, układ, szczegół - kaszana. Wszystko solidnie twarde i pancerne, absolutnie nieprzyjemne. Podświetlenie, oczywiście, czerwone g... (przynajmniej wyświetlacze białe). Z wyposażenia chyba wszystko co było do wzięcia; navi, multimedia, grzane zydle, elektryka drzwi oczywiście, kierownica z zylionem guziołów, itd itp. Ale, co dziwne, siedzenia abso-kurde-lutnie ręczne, korben dallas w kroku i na boku, foch. Za to fotele, oczywiście kubłopodobne, półskóra - całkiem wygodne; znaczy, jak na kubły w maluszku. Z tyłu miejsce na krótkie przejażdżki dorosłych albo dla dzieci, ale dostęp bez tylnych drzwi, tak czy owak do bani. Bagażnik symboliczny.

Zalety - zapieprza jak mały samochodzik. Jak dla mnie, mocny wystarczająco, a przy tych rozmiarach, wadze i zawieszeniu, zwinny jak pajączek-skakun. Tryb sport nawet nieco dodaje wrażeń. Skrzynia genialna. Zawieszenie bardzo sensowne. Kontrola trakcji nienachalna, ale kiedy trzeba, ratuje. Dla dwu osób, znośnie wygodny.

Wady - lubi wypić. Ogólnie troszeczkę za mały. Wnętrze nie dorasta do klasy (i kasy...) pojazdu. Łopatki do zmian biegów, tiptronic, itp. głupoty - zbędne gadżety dla jakichś nieogarniętych dzieciaków. Szkoda, że nie ma quattro.

Podsumowując, nigdy wielkim fanem Audi nie byłem, o reszcie popularnego pomiotu koncernu VAG nie mówiąc - ale, powiedzmy, z "górnej trójki" Mercedes, BMW, Audi, jeszcze do Audi było mi najbardziej "po drodze". Po doświadczeniu z A1, jest nawet jakby jeszcze bliżej.





Codiac
Mon, 1 Jun 2015 19:05:30
Ja to widzę trochę inaczej - szef po prostu wreszcie zrozumiał, że Boni i nówki nie pasują do siebie, więc załatwił ci używkę ;-)

Boni avatar Boni
Mon, 1 Jun 2015 19:17:26
@Codiac

Umknęło ci, że moja nóweczka-służbóweczka po prawie półtora roku ma już nie 20, ale 30kkm i taka całkiem nowa już nie jest :P

Miałem nadzieję, że jak szefowie poużywają Jeepa (dyrektor bawił się, kiedy byliśmy ostatnio w PL, pracodawca teraz), to może się uda ich naciągnąć na jakieś rozsądne opony, bo te niskie profile na bodaj 18" są bezsensowne jak coś bardzo bezsensownego; ale jeszcze się nie zgadało. A jeepek, zwrócony dzisiaj, też całkiem fajny, tyle, że coraz głosniejszy klekocik.

Codiac
Tue, 2 Jun 2015 18:57:00
Nie umknęło, tylko tak pomyślałem, że bossowi tyle czasu zajęło zrozumienie co on takiego narobił ;-)

janek.r
Tue, 2 Jun 2015 19:44:39
Powiedzcie mi, czy w porządnych samochodach klima jest na prąd, czy bezpośrednio jest podczepiona do silnika?
Dzisiaj po południu w Warszawie było ponad 30 stopni i miły chłodek w samochodzie uzyskałem dopiero po wyłączeniu stop&go.

Boni avatar Boni
Tue, 2 Jun 2015 23:29:24
@klima

Jest na 99.9% od silnika, w osobówkach na prąd to bywały zabawki sprzedawane jako kity czy dostawki, ale one udają, że chłodzą (realna klima musi mieć mocy chłodniczej minimum 2-3kW czyli mechanicznej gdzieś połowę tego, czyli żeby naprawdę działała, to musiałaby żreć mniej więcej jak ciągle pracujący rozrusznik; te kity/dostawki miały rzędu 300-400W i chłodziły, nieco, wiosną czy jesienią). Kiedy masz stop zamiast go, to nawet zdaje się wiatraków (kabiny i skraplacza) ci nie pociągie na maksa (np. tak miało jajkko-mokka), a klimy po prostu ni ma.

zz_top
Sun, 7 Jun 2015 15:09:37
No widzisz - jak się dłużej pojezdzi to do wszystkiego można przywyknąć. Ja tak samo przywyklem do służbowej Octavii (choć gwoli usprawiedliwienia to solidne stare tdi) i do Focusa 1.0 ecoboost (bo zbiera się nieźle i komfort na fotelu kierownika przyzwoity). Wychodzi na to, że kupilbym każde gowno :-)

Boni avatar Boni
Mon, 8 Jun 2015 09:49:21
@zz_top

Pewnie, że do wszystkiego da się przyzwyczaić, kiedyś po paru tygodniach używania astra jedynka wydawała mi się normalnym samochodem.

Ale jednak - jakoś znacznie łatwiej się przyzwyczajam do wozków z porządnym fotelem i wypasem, i porządnym automatem i 150KM/t wagi, niż do autek pozbawionych tych drobiazgów.




Licencja:

Creative Commons License

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

rozie - Elektrycerze
Fri, 19 Jan 2018 07:31
@Boni Hint - rozmawiasz na blogu człowieka,...

red.grzeg - Wielki brat paczy
Mon, 15 Jan 2018 08:24
Tak, teraz (od 2 lat?) da się założyć firmę bez...

charliebravo - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 20:33
@księgowy DG (księgowy jest za 3-4 stówki, widzę...

Boni - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 19:46
@charliebravo Primo, dlatego nawiązałem do...

Codiac - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 19:36
'Tutejsze banki, tak, śmierdzą na milę XIXw' ...

janek.r - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 18:56
@czyli czego, 206sw? skoda fabia kombi. ...

charliebravo - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 18:14
@Janek Ok, chodziło mi o „uogólniony za duży...

janek.r - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 17:42
@ilu ludzi wozi kombiakiem bądź SUVem jedno dziecko....

charliebravo - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 15:49
@Prowadzenie firmy w PL No wiec ja mam wrażenie (DG...

charliebravo - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 15:35
@„Hint - rozmawiasz na blogu człowieka, który...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP


Engine: Anvil 0.84   BS 2012-2017