Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 12:52
@igor, Lem Może tak - rozumiałem o co mu chodzi i...

igor - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 08:36
Lem o tym pisał w latach 90. A ja (i, w zasadzie,...

Boni - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 21:01
@zz_top IĆ STOND! właśnie się dziś...

zz_top - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 12:52
@Wolałbym, żeby tzw. ludzie rozumieli a nie ślizgali...

Gatling - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 12:21
Koraliki, bigle/zapinki/inne komponenty, dużo metrów...

Boni - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 11:23
@Gatling @sroko-chomiki Zdefiniuj "skład...

Gatling - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 11:18
Oj bo na koralky.cz mają co jakiś czas wyprzedaże...

Boni - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 10:34
@Gatling "Panie, czy pan mnie usiłujesz obrazić?",...

Gatling - Dialogi
Sun, 9 Sep 2018 17:03
Koraliki japońskie, unless Preciosa wypuściła...

hellk - Top gun
Mon, 3 Sep 2018 16:12
@bibliografia Jakieś 10 lat temu dostałem od...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2011-05-23, poniedziałek
Tagi:  pieczarki, fun
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

(ciag bliższy)


(Audi80) z badań kolegi - pieczarka atakuje typowo, na poczatku terenu zabudowanego (obecnie "zagubiona autostrada" w Ostrowi Mazowieckiej), z radarem i lizakiem - niewielkie przekroczenie prędkości, na dniówkę czy dwie mandatu. Kolega, bardzo dbały o brak wpisu o zatrudnieniu 1) uparcie broni się przed pieczarką "na bezrobotnego" - "panie, pracy nie mam, z czego ja to zapłacę". Pieczarka dobrotliwie przechodzi na pogaduchy, pisze notatkę, zapytuje o stare ałdi 80, skąd to się jeździ (z Wolumenu, ofkors), czy dobrze jeździ, jaki bagażnik, ile pali, po czym ostro atakuje, niczym kobra, "bezrobotny i na mandat nie ma, a na paliwo do Warszawy i z powrotem ma? Płacić!" - ale kolega nadal daje jęczący odpór. W tym momencie mija ich z rykiem płaskie czerwone coś, przekraczając ograniczenie prędkości, na oko, trzykrotnie. Pieczarka wkurza się nieziemsko, zgarnia dokumenty, wciska je koledze, i rzuca "a idź pan stąd do diabła!"


(FordScorpio2.0) Miejsce wiekopomne (bodaj jedyna miejscówka, za którą Andrju Lepper dostał wyrok za blokady chłopskie) czyli stacja paliw we wsi Kołaki, Wawa-Bstok - ograniczenie chyba do 70 ze względu na stację paliw, a na końcu gospodarstwo i żywopłot, za kórym typowo rosły pieczarki. Zagapienie, pieczarka wybiega pod koła, prawie została przejechana. Niestety. "Bry, przekroczenie prędkości, sto pińć na 70" okazane na pudełku. "Ale panie władzo, to nie mój wynik" - "Jak to nie pański" - "No nie mój, może to tamtego" (machnięcie na merola na rosyjskich numerach, który smutno stał obok, i wypisywał z drugą pieczarką kwity). Tu pieczarka zaczyna przypominac purchawkę "Co pan tu opowiada! Co pan sugeruje! Tu czas biegnie, pan patrzy, 2 minuty, to jest pański wynik!" "Eee tam, panie władzo, ten złom (kciuk na Scorpio) nie pojedzie 105 nawet z górki" - tu pieczarka po krótkim stuporze zaczyna rechotać i pokładać się na masce granatowego passata, aż jej kolega i Rosjanin wychylają się popatrzeć o co kaman - "Co jest?" - "Nic (brecht brecht), chodź Józek, zobaczysz gościa, który opowiada, że 2 litrowe Scorpio nie pójdzie 105 na godzinę (brech brecht)". Po otarciu łez ze śmiechu, skromny mandat przyjęto w miłej atmosferze wzajemnego zrozumienia.


(FordScorpio2.0) z badań w rodzinie - wyjazd na ślub, trochę opóźnienia, ekipa pod krawatem i garsonką, wiązanka z tyłu. A. docisnął, i wpadł na pieczarkę. Przekroczenie prędkości, zatrzymanie. A. wysiadając, by zmierzyć się z pieczarką, do córki w wieku przedszkolnym "Płacz!" (ogólne WTF?) "Płacz, bo tatę zabiorą". Mała w ryk, w wozie konsternacja - A. do pieczarki "panie, puść pan, na pogrzeb jedziemy, wieniec, wszyscy w nerwie, spóźnimy się, i zakopią go bez nas!". Pieczarka wzdraga się, po czym okazuje, młoda i naiwna, ludzkie uczucia...


1) droga młodzieży - w dawnych dowodach osobistych w stylu książeczki jak paszport, było miejsce na wpisanie nie tylko zameldowania, ale też miejsce zatrudnienia, potomstwa, stanu cywilnego, i paru innych dupereli.



(ciąg dalszy)








Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018