Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Codiac - Zakazane piosenki
Mon, 10 Dec 2018 15:46
Wpadło mi dzisiaj coś takiego. Może nie jest to coś...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 13:35
@zz_top Tak szczerze, to nie ogarniam i nie wnikam,...

zz_top - Premium
Wed, 14 Nov 2018 08:52
Ej, ale czemu ty jako premium szukasz w Audi A7 czy...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 03:11
Obejrzałem sobie różności i powiedzmy, chyba...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:24
@zz_top A to faktycznie porażka. Powiedzmy, dalsze...

zz_top - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:07
Nawet mnie zaciekawiłeś tą germańską trójcą i...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 19:47
@zz_top Zapewne masz rację, tyle że z merolami ze...

zz_top - Premium
Mon, 12 Nov 2018 16:29
Na fali oglądania nowego nabytku znajomego (Mercedes E...

Boni - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 09:32
@Gammon Pewnie tak, gdzieś tam były używane....

Gammon No.82 - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 06:11
Czy mi się śni, czy morskie armaty z brązu bywały w...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2018-04-03, wtorek
Tagi:  film
___________________________________
Zamiast pisać pierdoły o zmianie pracy (nieco zaskakująco ciepłe pożegnianie w piątek w starej, a dziś pierwszy dzień w nowej) czy o świętach wielkanocnych (obejszlim jak zwykle, po cichu i dookoła), czy obsmarkać ekran ze śmiechu na teorie i racjonalizacje paru ziomalków z internetsów, porozmawiajmy dla odmiany o czymś znacznie istotniejszym.

Dzisiaj jest okrągła 20 rocznica pierwszej, skróconej-ocenzurowanej jeszcze, emisji w TV Tokyo serialu "Cowboy Bebop".

Bebop

W historii globalizacji anime i przeniesienia jej na nowe obszary i poziomy, chyba mało co było ważniejsze, niż "Cowboy". Okej, w moim bąbelku rzeczywistości ważniejszy był "Ghost in the Shell", ale pamiętajmy, że przeciętna popularna globalnie anime połowy lat '90 to nie była Major i Sekcja 9, ale raczej "Dragon Ball" czy kolejne odgrzewanie mechów-gundamów (nawet jeśli nienajgorsze w rodzaju "Escaflowne").

I nagle Japończycy zaryzykowali SF noir, raczej nie dla dzieci, i w stylu mocno con-fusion, krzyżując całą galerię gatunków i motywów znanych czy to z kultury japońskiej anime czy z zachodniej SF, czy w ogóle z dowolnie wybranego kąta. Na deser z wykręconą w kosmos estetyką i oprawą muzyczną (Yoko Kanno, która skomponowała muzę do serialu, a nawet znacznie więcej niż muzę, rządzi i panuje od mniej więcej wtedy).

I doskonale wiedzieli na co się porywają (te urocze wstawki tu i ówdzie "To jest nowy gatunek zwany Cowboy Bebop", itp.), więc absolutnie nie był to przypadek. I chyba mieli rację - nawet genialny GitS był "tylko" solidną realizacją średnio-twardego SF, realizacją wizji znanych z literatury pewnie od '70 jeśli nie dawniej, pomnożonych przez literackiego cyberpunka lat '80. "Cowboy" pożyczył tyle drobiazgów w tylu miejscach i zrobił taki mix, że moim zdaniem stworzył nową jakość.

W pewnym sensie, cud, że im się to udało. Bo nie sztuka powiedzieć sobie "wrzucę do blendera wszystko i tysiąc słoni do tego, i będzie cool". Przeważnie nie będzie, będzie niestrawny kaszan, jak pokazuje sporo przykładów telewizyjnych czy kinowych. Zresztą, nie mówię, że nawet "Cowboy" jest idealnie równy, ma odcinki czy motywy gorsze i lepsze oczywiście.

Ale jednak - udał im się, i zasłużenie jest to serial kultowy. Po 20 latach zupełnie podobnie jak w 1998.


(notkę sponsoruje przypadkowe oglądanie po raz n-ty, od niedzieli; pamiętałem, że to '98, ale coś mnie podpuściło, żeby sprawdzić dokładną datę, no i proszę)





Some Guy
Tue, 3 Apr 2018 14:24:11
Ciepło wciąż istnieje, cieszę się, że cieszył cię ten zesłanie. Ale całkiem dobrze Cowboy Bebop jest o wiele ważniejszy!

Moje słabe doświadczenie z lat 90-tych było związane z odmianą smoczych piłek ...... więc po tym, jak zasugerowano mi, aby ją obejrzeć, byłem zaskoczony, że coś stworzonego w tym samym czasie może mieć o wiele więcej głębi!

Kto by pomyślał, że anime sponsorowane przez oddział zabawek Bandai (w celu sprzedaży statków kosmicznych) mogło dojrzeć do pięknego dzieła Noir, którym jest Bebop.

Zauważ, że tył mojej kopii Bebop (uwolniony, kiedy dołączyłem do kultu!), Mówi kwiecień 2000 roku .........: L

Mam nadzieję, że Google tłumaczy dawkę, nie zrujnuje mojej wiadomości, miło cię poznać

Jakiś facet

Boni avatar Boni
Tue, 3 Apr 2018 14:53:51
@Some Guy

Unfortunately, google translator not only has ruined your comment (English -> Polish, I presume) but makes some parts really hilarious (google's "Dragon Balls" try makes my day). So, I suggest you read only mode (as translator PL->EN is pretty ok) and priv me if you wish, I could forward your comments sometimes. But you got +293 points for effort and thanks for valid comment.

Dla nieszprechających po angielsku - najprawdpodobniej względnie młody kolega z byłej pracy, fan anime i "Cowboya", chciał się włączyć do rozmowy i słusznie komentuje, no ale jak widać Google translator w tę stronę zdecydowanie jeszcze nie staje na wysokości zadania...

Tue, 3 Apr 2018 15:36:14
Zupełnie nie wiem, jak trafiłem kiedyś na Bebopa, ale to był nieziemski fart. I zakochałem się w tym filmie od samego początku. Zresztą cała rodzina lubi, najwyżej różne odcinki. Ja osobiście za najlepszy z całości uważam ten fragment.

Boni avatar Boni
Tue, 3 Apr 2018 18:30:24
@Aniou

Tak, ten kawałek jest oczywiście jednym z najlepszych. Ale w serialu jest tyle dobroci, że można wymieniać bez końca - historie z Faye, Mad Pierrot, "ostrzegawczy" strzał do ciężarówek zawsze mnie bawi, w poszukiwaniu Betamaxa, dowolny kawałek z Edem, i tak bez końca.

BTW wiecie, że Ed jest wzorowana na Yoko Kanno z tamtych czasów? o_O Jak wspominała ekipa, Yoko była niemożliwa i nieprzewidywalna; ale błyskawicznie przyniosła 3x tyle muzy co zamówiono i to zanim na serio zaczęli kręcić, więc zaczęli kręcić pod jej muzę, a nie muzę pod film...




Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018