Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Codiac - Zakazane piosenki
Mon, 10 Dec 2018 15:46
Wpadło mi dzisiaj coś takiego. Może nie jest to coś...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 13:35
@zz_top Tak szczerze, to nie ogarniam i nie wnikam,...

zz_top - Premium
Wed, 14 Nov 2018 08:52
Ej, ale czemu ty jako premium szukasz w Audi A7 czy...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 03:11
Obejrzałem sobie różności i powiedzmy, chyba...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:24
@zz_top A to faktycznie porażka. Powiedzmy, dalsze...

zz_top - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:07
Nawet mnie zaciekawiłeś tą germańską trójcą i...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 19:47
@zz_top Zapewne masz rację, tyle że z merolami ze...

zz_top - Premium
Mon, 12 Nov 2018 16:29
Na fali oglądania nowego nabytku znajomego (Mercedes E...

Boni - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 09:32
@Gammon Pewnie tak, gdzieś tam były używane....

Gammon No.82 - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 06:11
Czy mi się śni, czy morskie armaty z brązu bywały w...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2015-05-09, sobota
Tagi:  Alba, varia, unrealpolitik
___________________________________
... wśród kurdli i ośmiołów, czyli tyle już zalegam w Szkocji.

Mało - wiele. 5% mojego życia to dużo czy mało? W porównaniu z czym?

Z jednej strony, tak niewiele się u nas zmienia "w sednie", że mógłbym tu wkleić notkę sprzed półtora roku, i zgadzałoby się prawie co do joty, ew. inne wycieczki obecnie.

Z drugiej, oczywiście, świat i czas przyspiesza (tak naprawdę - zwalniamy na starość), jest robota, jest tzw. życie, dnie zlewają się w miesiące, Nowy Rok był przecież przed chwilą.

Szkocja jest cały czas w tle, nadal fajna i piękna, ale nienachalna, ludzie fajni, kraina skonstruowana wygodnie i ok. Odcięcie od większości mediów skutkuje, że mamy ogólnie wyjebane na jakieś 90% rzeczy, którymi wydają się przejmować tzw. normalni ludzie. Oczywiście, przez to nie ma o czym z nimi gadać - np. w pracy, kiedy zaczepiają mnie o jakiś mecz bokserski, czy futboll czy że królewski penis działa (drugie royal baby niedawno), czy że wybory do parlamentu, uśmiecham się przepraszająco i że nie mam pojęcia, a nawet nie daję latającego faka. No dobra, akurat o wyborach jakieś mikrunie pojęcie i zainteresowanie miałem (nie głosujemy, bo to dla obywateli; ale są istotne, mikroanaliza: wygrana torysów wygraną neolibu, wzg. wygrana SNP ma niewiele wspólnego ze Szkocją itp., to raczej wygrana przeciw Londynowi i torysom, no i przegrana lejbużystów i ogólnie lewicy, która się przesunęła przed dekady w prawo, goniąc neolib. A czy coś się na serio zmieni? pożyjemy, zobaczymy, jak będzie z UK vs. EU na przykład). Ale to się niewiele zmienia od dekad, w PL też nie miałem pojęcia o boksie, futbolu, czy że penis jakiegoś celebryty działa i przyzerowe o polityce.

Z wycieczek w obecnej opóźniono-wiosennej fazie szkockiego praktykowania szczęścia, ostatnio zaliczyliśmy fajną galerię w Glasgow, The Burrell Collection, czyli dosyć dużą kolekcję sztuki i sztuki użytkowej, przekazaną przez bogatego zbieracza w 1944. Obecnie jest to wrzucone w ciekawy budynek (acz - jakościowo zdaje się kiepski, zamknięto kawałek, bo przeciekają fikuśne dachy i w skali paru lat będzie wielka przebudowa całości), a budynek wrzucony w jeden z większych i bardziej malowniczych parków nie tylko w UK ale i EU, Pollok Country Park, też całkiem fajny. Galeria jest troszeczkę miszmaszem, bo pan Burrell miewał fazy a to na Persję, a to na Chiny, a to na dywany, a to na zbroje, itd. ale jest sporo ciekawych eksponatów, w efektownych wnętrzach. Z "normalnej" sztuki jest Rembrandt (ale taki se), jest sporo Degas (ale z niskiej półki), sporo Rodina, nawet jeden z coś bodaj 20 "myślicieli" (ale generalnie nie są to najlepsze Rodiny jakie widziano), ale jest też trochę bardzo fajnych obrazów, np. impresjoniści, Glasgow Boys, renesans; duża i ciekawa (jeśli kogoś kręci) kolekcja starych witraży; no i sporo sztuki użytkowej i drobiazgów od dawnego (w sensie - 2500pne) Egiptu przez Grecję/Rzym, Chiny, Persję i okolice, średniowiecze europejskie, po okolice XVIIIw. Bardzo pouczające, niektóre eksponaty takie, że proszę wstać - porobiłem trochę zdjęć, bo jestem czuły na to, co i jak doskonale rzemieślnicy potrafili zrobić 300 albo i 1300 albo i 3300 lat temu, i kiedyś będzie o tym notka.

Ogólnie, poleca się na wypadek wizytowania muzeów/galerii w Glasgow, podobnie jak Kelvingrove, a nawet bardziej, bo Kelvingrove jest znacznie bardziej "muzeum naturalnym" (fuj) i miszmaszem, a Burrell znacznie bardziej muzeum i galerią. Wejście darmo, są jakieś parkingi w parku i okolicy. BTW w parku jest jeszcze Pollok House, inna mniejsza galeria, w starym dworze/pałacu; nie daliśmy rady obskoczyć obu.

Konkluzja - jeśli parę następnych lat miałoby upłynąć jak te dwa, na takich aktywnościach, wycieczkach, grach i zabawach, nawet, ech, na tej pracy - nie narzekałbym.





Doxa
Sun, 17 May 2015 23:38:14
Żenujący wpis, taki typowo emigrancki, gdzie do rangi cnoty podnosi się możliwość życia bez czegokolwiek poza pracą i konsumpcją. W USA nazywany to życiem 'szapa-kanapa'. I te żenujące rozrywki, grywanie i samochody, generalnie na poziomie masturbacji 13 latka...

Boni avatar Boni
Mon, 18 May 2015 03:05:49
@Doxa

Mógłbym ci w dowcipnej odpowiedzi wkleić w tym miejscu śmieszny obrazek "Nie karmić trolli" czy jakiś "Keep calm and don't comment", ale zdaje się mam lepsze rozrywki.

PMGPMG
Mon, 18 May 2015 12:14:12
Przyznam szczerze, że ja to potraktowałem jako dowcip :)

PS. "Error - longer name, please" przy nicku PMG. No co ja moge że taki mam ;>

Boni avatar Boni
Mon, 18 May 2015 14:20:34
To jest (a nawet był o 2am) ten moment, kiedy jestem zbyt leniwy żeby odróżniać sarkazm od trollerki od przycinki.

PS. jesteś drugą osobą w ciągu 2.5 roku która narzeka na paranoję autora engine w temacie anonimowych nicków; jak dojdziemy do dwu rocznie, może przekonamy autora, żeby coś zmienił.

PMGPMG
Thu, 21 May 2015 11:02:07
"jesteś drugą osobą w ciągu 2.5 roku która narzeka na paranoję autora engine w temacie anonimowych nicków"

eeee - poprzednią osobą też byłem chyba ja :)

Jezeli to jest zabezpieczenie antybotowe - to jak najbardziej zgadzam się z zabezpieczeniem.

Jeżeli to po prostu kwestia punktu widzenia: W tej dyskusji http://bronikowski.com/2546/retroboat-2015-widok-z-okopu
wypowiedział się PMG, Opi, Epi i Hrw. Tutaj wszyscy musieliby kombinować z nickami.

Boni avatar Boni
Thu, 21 May 2015 12:00:24
@PMG

Wydawało mi się, że ktoś jeszcze narzekał, jeśli tylko ty, to tym gorzej ;)

To jest zabezpieczenie przed różnościami tudzież drobna zachęta, żeby ludzie "kombinowali z nickami" w duchu języka i ułatwiania komunikacji, a nie w stylu "moja ksywka to ".%." i żądam do niej dostępu". Zgadnij, dlaczego nie ma IRL imion jak PGM czy Hrw.




Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018