Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Zakazane piosenki
Sat, 20 Oct 2018 01:57
@cmos, Blind Guardian Kiedyś już polecałeś,...

Codiac - Zakazane piosenki
Fri, 19 Oct 2018 18:25
@Hadouken - nie no, jasne, ja też nie jestem jakimś...

cmos - Zakazane piosenki
Fri, 19 Oct 2018 14:50
Ja bym zaproponował Blind Guardiana "Wheel of Time" (...

Boni - Zakazane piosenki
Fri, 19 Oct 2018 08:47
@Codiac @Hadouken mam trochę problem jak z innym...

Codiac - Zakazane piosenki
Thu, 18 Oct 2018 18:25
Skoro można dopisywać... zerkając na opis myślałem...

Boni - Zakazane piosenki
Thu, 18 Oct 2018 09:23
Dopisałem małe co nieco, które zapomniałem. Oraz...

Codiac - Na Zachodzie bez zmian
Fri, 12 Oct 2018 13:00
"Życie płynie nam mniej więcej należycie. I tyle. "...

Boni - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:58
@wyparowanie strony A tak, to też była...

Gatling - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:47
> Życie płynie nam mniej więcej...

Boni - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 12:52
@igor, Lem Może tak - rozumiałem o co mu chodzi i...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2013-02-11, poniedziałek
Tagi:  szort, varia
___________________________________
Kiedy została porwana, była może już nie dzieckiem, ale bardzo młoda - może dlatego walczyła o wolność jak zwierzę. W celi do której ją wrzucono, zaszyła się od razu w kąt, a kiedy zniecierpliwiony naczelny oprawca chciał ją wyciągnąć na światło dzienne, wgryzła się w jego wielką łapę tak mocno, że skaleczyła go przez grube katowskie skórzane rękawice - zdenerwował się na tyle, że w ruch poszła pałka. Którą wyrwała mu w pierwszym podejściu, nieprawdopodobnym uderzeniem swojego wątłego ciałka, przeciwko jego dziesięciokrotnie silniejszemu cielsku - bo ona walczyła o życie, on tylko szturchał ją kijem. Trudno powiedzieć, czy ujęła go determinacja czy nie był takim strasznym sukinsynem na jakiego wyglądał, fakt, że jej wtedy odpuścił.

Dni w celi zamieniły się w tygodnie, potem w miesiące. Przyzwyczaiła się do strażników, potem do więzienia - w sumie okazało się całkiem duże i komfortowe. A nic tak nie pęta i nie usypia czujności jak komfort. Coraz rzadziej próbowała uciekać, coraz mniej interesował ją świat na zewnątrz - więzienie stało się całym światem.

Miesiące zmieniły się w lata. Lata w dekadę. I choć to nieprawdopodobne, polubiła więzienie i zaprzyjaźniła się ze strażnikami. Nawet z głównym oprawcą - teraz nawet u niego potrafi szukać pociechy i ukojenia. I trudno powiedzieć, na ile to zasługa jego poczciwego w gruncie rzeczy charakteru, na ile zmiany jej nastawienia, a na ile czasu, który rzeczywiście leczy wszystkie rany.

pokakota






Marcin Zaród
Mon, 11 Feb 2013 23:25:59
Cyniczny i technokratyczny Boni wrzuca zdjęcie kociaka!

A mówiąc serio - koty są fajne. Ale niestety masz rację z tym więzieniem.

Boni avatar Boni
Tue, 12 Feb 2013 00:35:04
@Marcin Zaród
"Cyniczny i technokratyczny Boni wrzuca zdjęcie kociaka!"

Primo, czyżby na blogu to był pierwszy raz? Może i tak.

Dwa, to są konsekwencje dzisiejszej akcji, że kota została na dłużej przypadkowo zamknięta w pokoju z królicą, która pogoniła jej kota, więc jak już się wyrwała do nas, to była w nerwach i przytulasta, również we mnie. Bo np. nadal nie bardzo mogę ją brać na ręce, znaczy, i tak lepiej niż dawniej (dawniej - od razu koci trzytakt, czyli pazury dwa razy po ręce i raz po oczach, teraz dostaję 10s miauczenia z oburzeniem i dopiero trzytakt). No i zaczęliśmy wspominać, jakie były początki Łaty u nas i że to ok. 10 lat temu.

Trzy, czy ja jestem cyniczny? A skąd.




Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018