Logo
"Labirynt" tom 1 (2022)

Moja powieść SF z okazji 100-lecia urodzin S.Lema
Labirynt 1
"Lekkość" (2025)

Moja powieść techno-fantasy
(tom 2 cyklu "Urocza)"
Urocza 2 - Lekkość

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

rozie - Wgląd w błąd - Lem (5)
Wed, 28 Oct 2026 22:42
14g jest jeszcze do przyjęcia, szczególnie w warunkach...

Codiac - Muza (63) - AltCeltic
Sat, 24 Oct 2026 15:10
Jak już dawno ustaliliśmy, nasze gusta muzyczne nieźle...

JoP332 - AI ślurp (1)
Tue, 20 Oct 2026 10:41
Branża literacka to już zombie, które się toczy siłą...

Boni - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 16:27
Och, to drobiazg :/ bo jednak LLMy i tłumaczenia to dosyć...

JoP332 - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 15:43
@„ Jest taniej, szybciej, ch...jowiej” To, co się w...

Boni - Muza (63) - AltCeltic
Mon, 19 Oct 2026 08:49
@Greg Spoko kawałek, ale ja bym go nie dodał, bo go...


Tagi:

Alba DIY Hellas MotH Vorin bibliotheca blogorg film fun geannaire gogika hejt kwestia-ceny labirynt lemiana lewałki marynata mitogogika motocyk muza namysł nazakupy nieznośna nostalgia okolice pieczarki prawałki przemysł rapiery redukcja striptyz sumo szort szrot triptrop unrealpolitik urocza varia wydaje-się zagrywka zen Éire

Fuller
Strona-agregator dla kontentu, który wchłaniam na co dzień


Inne własności:

Cegielnia
Logos - wygryw w słówka
inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap


Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

    NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja  Wpisy  Losowo  Autor  Rejestracja 




Autor: Boni
Kiedy: 2013-02-11, poniedziałek
Tagi:  szort, varia     
___________________________________

Kiedy została porwana, była może już nie dzieckiem, ale bardzo młoda - może dlatego walczyła o wolność jak zwierzę. W celi do której ją wrzucono, zaszyła się od razu w kąt, a kiedy zniecierpliwiony naczelny oprawca chciał ją wyciągnąć na światło dzienne, wgryzła się w jego wielką łapę tak mocno, że skaleczyła go przez grube katowskie skórzane rękawice - zdenerwował się na tyle, że w ruch poszła pałka. Którą wyrwała mu w pierwszym podejściu, nieprawdopodobnym uderzeniem swojego wątłego ciałka, przeciwko jego dziesięciokrotnie silniejszemu cielsku - bo ona walczyła o życie, on tylko szturchał ją kijem. Trudno powiedzieć, czy ujęła go determinacja czy nie był takim strasznym sukinsynem na jakiego wyglądał, fakt, że jej wtedy odpuścił.

Dni w celi zamieniły się w tygodnie, potem w miesiące. Przyzwyczaiła się do strażników, potem do więzienia - w sumie okazało się całkiem duże i komfortowe. A nic tak nie pęta i nie usypia czujności jak komfort. Coraz rzadziej próbowała uciekać, coraz mniej interesował ją świat na zewnątrz - więzienie stało się całym światem.

Miesiące zmieniły się w lata. Lata w dekadę. I choć to nieprawdopodobne, polubiła więzienie i zaprzyjaźniła się ze strażnikami. Nawet z głównym oprawcą - teraz nawet u niego potrafi szukać pociechy i ukojenia. I trudno powiedzieć, na ile to zasługa jego poczciwego w gruncie rzeczy charakteru, na ile zmiany jej nastawienia, a na ile czasu, który rzeczywiście leczy wszystkie rany.

pokakota






Marcin Zaród
Mon, 11 Feb 2013 23:25:59
Cyniczny i technokratyczny Boni wrzuca zdjęcie kociaka!

A mówiąc serio - koty są fajne. Ale niestety masz rację z tym więzieniem.

Boni avatar Boni
Tue, 12 Feb 2013 00:35:04
@Marcin Zaród
"Cyniczny i technokratyczny Boni wrzuca zdjęcie kociaka!"

Primo, czyżby na blogu to był pierwszy raz? Może i tak.

Dwa, to są konsekwencje dzisiejszej akcji, że kota została na dłużej przypadkowo zamknięta w pokoju z królicą, która pogoniła jej kota, więc jak już się wyrwała do nas, to była w nerwach i przytulasta, również we mnie. Bo np. nadal nie bardzo mogę ją brać na ręce, znaczy, i tak lepiej niż dawniej (dawniej - od razu koci trzytakt, czyli pazury dwa razy po ręce i raz po oczach, teraz dostaję 10s miauczenia z oburzeniem i dopiero trzytakt). No i zaczęliśmy wspominać, jakie były początki Łaty u nas i że to ok. 10 lat temu.

Trzy, czy ja jestem cyniczny? A skąd.




 

Engine: Anvil 1.08   BS