Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2012-12-25, wtorek
Tagi:  zen
___________________________________
Ponieważ mija rok, a nie udało mi się i nadal nie potrafię napisać dużej notki o zen, czy zen rinzai, niniejszym notka zastępcza w formie bibliografii; gdyż mam wrażenie, że to co ważne już dawno zapisano i nie ma sensu tego rozwadniać czy powtarzać. A co do własnych komentarzy i wynurzeń, to jest taka anegdota w "101 opowieści zen":

Jiun, mistrz Shingon, był słynnym uczonym sanskryckim w epoce Tokugawa. Kiedy był młody, zwykł dawać wykłady swoim kolegom studentom.
Dowiedziała się o tym jego matka i napisała do niego list:
"Synu, nie sądzę, abyś stał się wyznawcą Buddy, gdyż zapragnąłeś zostać chodzącą encyklopedią. Nie ma końca informacjom i komentarzom, sławie i szacunkowi. Chciałabym, żebyś skończył z tymi wykładami. Zamknij się w jakiejś małej świątyni daleko w górach. Poświęć swój czas na medytację i w tej sposób osiągnij Rzeczywistość."


Stąd bez komentarza, do poczytania i inspiracji, jeśli kogoś interesuje zen i w ogóle buddyzm jako filozofia życiowa i w działaniu; i dlaczego mnie poskręcało jak poskręcało (w kolejności, powiedzmy, przyswajalności pomnożonej przez wagę dla mnie):

1. "101 opowieści zen"
2. "Bezbramna brama"
3. "10 byków"
(1-3 to są anegdoty i opowieści od XIIIw po XXw, istnieje zgrabna małoformatowa kompilacja "Zen z krwi i kości", Zysk, 1998, oryginał z 1957. Istnieje nowszy wybór i tłumaczenie jw. osiągalne w PDF na stronie 8segment.pl)
4. "Zen w sztuce łucznictwa" E.Herrigel
5. Biografie, "twórczość" i twórczość (i anegdoty) ludzi, którzy byli i IMHO są bardzo zen w duchu i działaniach: Hakuina, Takuana, Gudo, Leonarda Cohena, Ludwika Wittgensteina, Maxi Jazz'a. Tudzież biografie i działania różnych współczesnych roshi, np. roshi Małgosi-Jiho (Małgorzata Braunek) czy roshi Marii-Reiko (Maria Moneta-Malewska).
6. "Hagakure"
7. "The Unfettered Mind" Takuan Soho (nie wiem czy jest po polsku)
8. Różne pisma Daisetzu Suzuki'ego, Philip'a Kapleau, Dalajlamy.

I inne różności, o których zapomniałem. A teraz może pójdę usypać niedużą górkę, żeby postawić jakąś malutką świątynię, w której można by pomedytować.





Doxa
Thu, 27 Dec 2012 17:54:20
Masz może coś z powyzszej listy w formie audiobooka?

slomski.us

Boni avatar Boni
Thu, 27 Dec 2012 22:33:30
@Doxa

Nie używam audiobooków; jakbym nawet używał, to bym chyba nie używał do czytania o zen.

magister Sianko
Sat, 29 Dec 2012 09:45:55
Ej, Kapleau został już dawno temu skompromitowany jako samozwańczy mistrz.

Boni avatar Boni
Sat, 29 Dec 2012 11:45:43
@magister sianko

Ja nie przywiązuję wagi do formalnej sukcesji czy samozwańczości miszczów czy "miszczów".
BTW Herrigel też mocno naciągnął zen na łucznictwo jak dobrze rozciągliwą prezerwatywę.
BTW o brak jakiegokolwiek formalnego czy historycznego związku Wittgensteina z zen też proszę nie histeryzować.

Sat, 29 Dec 2012 15:10:17
Na tle "prawidłowości" nauczycieli zen, to mam wrażenie, że mamy (w PL znaczy) jakieś delikatne zboczenie na tym punkcie. Porównując angielski i polski wpis o szkole rinzai zwróciłem uwagę na to, że tylko w drugim występują, starannie wpalcowane "linie przekazu dharmy", które zajmują większość artykułu i służą... No właśnie - czemu? Wskazywaniu, który mistrz jest prawdziwszy i mistrzewszy dzięki wywodzeniu się z dłuższej tradycji?

PMGPMG
Sat, 29 Dec 2012 16:51:39
W sprawie pojedynczych haseł na wikipediach nie sposób mówić "mamy (w PL znaczy) jakieś delikatne zboczenie na tym punkcie". To hasło powstało głównie jako praca jednego wikipedysty w 2007. Nie sposób twierdzić na podstawie jednego hasła że coś się dzieje w PL. Na podstawie szerszych przekrojów można twierdzić że np. na polskiej wikipedii jest znacząco więcej niż w innych wikipediach haseł o wioskach/miejscowościach a w rosyjskiej biografii. Ale w przypadku jednego hasła to zazwyczaj tylko i wyłącznie praca jednego usera. A w takich przypadkach mogą być odchylenia od normy.

magister Sianko
Sat, 29 Dec 2012 17:02:00
Tu nie chodzi o formalne przekazy linii dharmy czy czego tam, tylko o to, że Kapleau i jego pomocnicy w Rochester to była banda chujów na ego tripie. I tę linię przekazu kontynuował w Polsce Eichelberger.

Sat, 29 Dec 2012 17:27:12
@PMGPMG
Ja nie bazuję na haśle w Wiki tylko na połączeniu zarzutu " skompromitowany jako samozwańczy mistrz" i na obecności treści w wiki. Skoro mam z dwóch, różnych źródeł spójne sygnały, to co pomyślę, to moje.

Jeśli chodzi o "jednego użytkownika w wiki" to myślę, że nie szedł bym tą drogą, nawet gdybym chciał bronić polskiej Wiki przed jakimikolwiek zarzutami (tylko po co się spinać?) - bo jeszcze ktoś zapyta się, dlaczego przez pięć lat artykuł był poprawiany przez różne osoby - i wszystkim się podobało?

@magister Sianko
No to nie wódź na manowce. Bo "zdemaskowany, samozwańczy mistrz" to nie to samo co "kutas złamany z przerośniętym ego". Potem człowiek to przeczyta, coś powie i go wikipedyści (jak zgaduję) strofują.

Boni avatar Boni
Sat, 29 Dec 2012 20:38:52
@all

Ejże, dyskutujecie wiki, jako źródło informacji o, like, czymkolwiek? Serio? No proszę was. Ja wstawiam te linki do wiki, żeby nie pisać suchego tekstu i ułatwić start wyszukiwania, żeby nie popychać do gołego gugla albo do spiraconych źródeł, ale nie po to, żeby ktoś się nad wiki, polską czy angielską, rozczulał.

Co do sukcesji i linii przekazu, i samozwańczych takich czy owakich, to tak wielu ludzi ma zajoba na oryginalność tej całej mangi i anime, że zawsze się znajdzie paru, którzy to z lubością wypiszą, a nawet się o to pokłócą. Tyle, że to dosyć odległe od buddyzmu nawet, o zen nie mówiąc.

@Kapleau itp zagadnienia.

Stąd jest na dołku moich "źródełek" (i obok Dalajlamy, który przecież nawet nie leżał obok zen rinzai) - to jest ten sam poziom i pion co D.Suzuki (byli chyba kumplami), IMHO, średnio formalni, średnio sensowni, średnio zrozumiali. I jeszcze nie jest taki całkiem ostatni, eichelbergerów jest dostatek, najnowszy jakiego zauważyłem to ten okaz. A jeszcze jest przecież w odwodzie całe, raczej ciężkostrawne, theravada i tybetański, z lamą Ole i ska - na ich pisma też ludzie trafiają.

Stąd najpierwsze w piśmie dla mnie są zupełnie podstawowe i stare rzeczy, z kanony buddyjskiego i zen, potem własne gupie przemysły, a potem dopiero, co jeden z drugim roshi czy guru plecie Zachodowi, w książkach po WW2 albo i na żywo.

BTW bywa dobry powód by olewać linie przekazu czy inne sukcesje, a nawet czasem olewać miszczów - nawet ci umocowani i wycertyfikowani jak ta lala, nawet ci uderzająco "dobrzy", potrafią pobłądzić w takie rejony, że pewnie i samemu Buddzie oko by zbielało. Co IMHO spotkało np. Kanzeon i roshi Małgosię (Braunek) - zdaje się, na zasadach hierarchii i "zależności służbowej" od "wynalazcy", skądinąd wspaniali i ogarnięci ludzie, parę lat temu "musieli" wpieprzyć się prosto w Big Mind i okolice. Żal po prostu. Jak ze dwa lata temu naocznie widzieliśmy jak roshi Małgosia się z tym całym mambo-dżambo Big Mind męczy nadaremno, to przez milisekundę miałem ochotę jej odstrzelić przypowiastką nr 67 ze "101 opowieści zen", znaną jako "Co ty robisz? Co ty mówisz?". Ale - to nie moja sprawa, ja do niej nic nie mam, nawet jeśli IMVHO powinna swoim "zwierzchnikom w Dharmie" wykrzyczeć dokładnie w kontekście jak Shoju do Mu-nana "CO TY MÓWISZ?".

(I zaraz mi ktoś słusznie powie to samo ;) )

magister Sianko
Sat, 29 Dec 2012 21:53:02
Boni, a o Toni Packer słyszałeś? Aleksandrę Porter spotkałeś?

Boni avatar Boni
Sun, 30 Dec 2012 03:00:34
@magister Sianko
"Boni, a o Toni Packer słyszałeś?"

Nie (guglu guglu) Kręgi "świeckie" post-Kapleau? Mówisz, że warto się zainteresować?

"Aleksandrę Porter spotkałeś?"

Nie. Aczkolwiek kojarzę, no bo trudno nie kojarzyć. Inna sprawa, że zen w rodzaju Kwan Um (czyli zen-mix, łącznie z Czystą Krainą, itp), raczej omijam, nawet bardziej niż Kanzeon jw.

Zresztą, ja omijam wszystko - nawet najbliższy mi duchowo, 100% pure rinzai zen made in Japan by roshi Maria-Reiko, oglądam z szacunkiem i sympatią z bezpiecznej odległości.

magister Sianko
Sun, 30 Dec 2012 23:22:02
Polecam i Toni i Aleksandrę (i Jacka Dobrowolskiego).

rozie
Fri, 4 Jan 2013 20:31:28
Ja wstawiam te linki do wiki, żeby nie pisać suchego tekstu i ułatwić start wyszukiwania, żeby nie popychać do gołego gugla albo do spiraconych źródeł, ale nie po to, żeby ktoś się nad wiki, polską czy angielską, rozczulał.

Odnośnie 101 opowieści, to masa na stronach tego jest, więc nie sądzę, by były spiracone. Jeśli nie są, to mógłbyś podlinkować do czegoś na oko sensownego, bo tak na szybko to zdążyłem się zorientować, że są przynajmniej w różnych kolejnościach (nie wiem co z treścią/tłumaczeniem). 8segment daje część z tego, co wymieniasz (101 opowieści, Mała Księga Zen) za darmo, w pdf. Piraci?

Boni avatar Boni
Sat, 5 Jan 2013 00:35:10
@rozie

"Odnośnie 101 opowieści, to masa na stronach tego jest, więc nie sądzę, by były spiracone."

Nie zrozumieliśmy się - moje Ja wstawiam te linki do wiki [...] żeby nie popychać do gołego gugla albo do spiraconych źródeł to dotyczy mojej ogólnej polityki pisania notek, a nie szczególnie o zen.

"8segment daje część z tego, co wymieniasz (101 opowieści, Mała Księga Zen) za darmo, w pdf. Piraci?"

Nie trafiłem na to akurat, ostatni raz 8segement lata temu przeglądałem.

rozie
Sat, 5 Jan 2013 09:44:04
@boni Paradoksalnie, zrozumieliśmy się, tj. wiedziałem, że piszesz o linkach do wiki (słuszne podejście) ale ekstrapolując uznałem, że ww. pozycje do przeczytania nie są podlinkowane, żeby nie linkować do spiraconych źródeł.

Nie trafiłem na to akurat, ostatni raz 8segement lata temu przeglądałem.
Może warto, żebyś rzucił okiem (dosłownie 2 pozycje na krzyż mają) i podlinkował, jeśli nie pirackie i jakość OK?

Boni avatar Boni
Sat, 5 Jan 2013 12:16:01
@rozie

Słuszna uwaga, dzięki. Na dwa rzuty oka o 1am, to na 8segment jest ori i żadne piractwo, i słusznie pod ich (c). Jak znajdę chwilę, to popaczę, poczytam, polinkuję.

rozie
Tue, 15 Jan 2013 22:01:35
@Boni: Szukasz chwili? Tak w ramach przypomnienia.

Boni avatar Boni
Tue, 15 Jan 2013 22:44:34
@rozie

A dzięki, w sumie to przypominało mi się parę razy, ale edytowanie starszych notek to jest, eee, raczej trudne i nie zawsze osiągalne w momencie kiedy sobie przypominałem. Ale już wstawiłem linkę. Skądinąd wolę tłumaczenie od Zyska, oczywiście na zasadzie, że lepiej mi brzmi, bo przecież wierności itp. nie ocenię, bo nie czytam oryginałów.




Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

janek.r - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 19:44
Paradox zarezerwowany na

Boni - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 17:13
No tak napisałem, jakbym pracował w R&R, aż...

charliebravo - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 16:21
OMG. Wow! Ale pracujesz bezpośrednio dla R&R, czy...

Boni - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 15:53
@charliebravo No tyle kojarzę, że to powinien być...

charliebravo - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 14:41
@myself No chyba że nieoryginalne - z tego co...

charliebravo - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 14:28
@brzmienie Mustanga vs Spitfire To musieli coś...

tyz_Aniou - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 11:21
To ja już podjąłem Solenne Postanowienie Dotarcia.

Boni - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 10:56
@janekr Przyjdziemy, pewnie około 18, bo już...

janekr - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 10:46
Paradują w czwartki. Jakiś stolik się znajdzie....

Boni - Notka zastępcza
Wed, 25 Apr 2018 09:03
@Aniou @paradox Jesteśmy jeszcze; zdaje się...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP


Engine: Anvil 0.87   BS 2012-2017