Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 12:52
@igor, Lem Może tak - rozumiałem o co mu chodzi i...

igor - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 08:36
Lem o tym pisał w latach 90. A ja (i, w zasadzie,...

Boni - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 21:01
@zz_top IĆ STOND! właśnie się dziś...

zz_top - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 12:52
@Wolałbym, żeby tzw. ludzie rozumieli a nie ślizgali...

Gatling - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 12:21
Koraliki, bigle/zapinki/inne komponenty, dużo metrów...

Boni - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 11:23
@Gatling @sroko-chomiki Zdefiniuj "skład...

Gatling - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 11:18
Oj bo na koralky.cz mają co jakiś czas wyprzedaże...

Boni - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 10:34
@Gatling "Panie, czy pan mnie usiłujesz obrazić?",...

Gatling - Dialogi
Sun, 9 Sep 2018 17:03
Koraliki japońskie, unless Preciosa wypuściła...

hellk - Top gun
Mon, 3 Sep 2018 16:12
@bibliografia Jakieś 10 lat temu dostałem od...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2012-01-22, niedziela
Tagi:  striptyz, fun
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

urlop1







2012/01/22 12:27:36
O, jeden z moich ulubionych filmów!
Co do urlopu, to za mało w Tobie socjopaty. U mnie, jakoś tak płynnie, urlop stał się czasem w którym mogę zabrać się za te miriady rzeczy, na które "w tygodniu" nie mam siły i czasu. Wtedy potrafię się psychicznie odłączyć i - prawie - nie myśleć o tym, co gotuje się na miejscu. Nie tak całkowicie, ale etap "zaloguję się na chwilę i poprawię" mam za sobą. Przyznaję, w znacznym stopniu dzięki postawie kiera, wyznającego zasadę, ze urlop jest urlop i jak człowiek się nie odseparuje, to w końcu zwariuje i nie będzie z niego pożytku.
Z kolei żona dba, żebym nie zaharował się na śmierć - np. ostatnio wywiozła mnie w puszczę (oj, piękna jest Białowieża zimą), w warunki z ograniczonym dostępem do sieci (niby była, ale w naszym pokoju gorzej łapało, co okazało się błogosławieństwem). Więc prawie nic nie poklepałem, ale za to przeczytałem parę książek.

Inna sprawa, że zupełnie nie czuję się na siłach by jutro dreptać do fabryki i stanąć twarzą w twarz z tym, co spiętrzyło się w trakcie mojej nieobecności. Jakbym dostał jeszcze z tydzień, to wrzuciłbym do wora troszkę bielizny i tylko błoto pośniegowe by za mną bryzgało...


Boni
2012/01/22 16:12:24
@aniou

Ucieczka od problemosów w moim przypadku nie tak łatwa, jak u ciebie, bo wiesz, nie tylko idzie o sieć i "nie będę się logował". Chyba bardziej o nierozgarniętych kolegów spiętrzających szambo, czy rozdających mój numer tel dziwnym ludziom na prawo i lewo. A może też o wielce popularny temat dyskusji ostatnio, czyli kiedy odnowię paszport, bo i na wizę się czeka, i szczepienia warto wcześniej zrobić; bo TEN projekt przecież ma ustalony deadline - i nie pytajcie, czy ktoś mnie o termin itp duperele do projektu zapytał, bo zrobię się niemiły.

A strip się ulągł, bo _pierwszego_ dnia, już po jakichś 8h na urlopie, rano leżałem i patrzyłem w sufit, i powiedziałem Grażce że mi brakuje tylko wentylatora, bo nastawienie Willarda już mam. Po 8h - sam się śmiałem.





Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018