Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Fabrykant z Fotodino - Rzeczywistości malutkie
Mon, 13 May 2019 10:53
Bardzo ciekawe. W moim zrujnowanym domu, w okolicach...

Boni - Sześć
Wed, 8 May 2019 11:16
@Hellk Chyba krajobrazy itp. bardziej od...

Hellk - Sześć
Wed, 8 May 2019 08:53
Z mojej strony zwykla ludzka zazdrosc (hermetyczny...

Boni - Sześć
Tue, 7 May 2019 20:40
@kuba_wu Narzekać to ja potrafię na wszystko,...

kuba_wu - Sześć
Tue, 7 May 2019 11:36
A ze spraw bardziej, nomen onem, przyziemnych - nie...

Boni - Sześć
Mon, 6 May 2019 11:54
@janekr Zawsze jak używasz tego taga, wizualizuję...

janek.r - Sześć
Sun, 5 May 2019 17:50
Ehrmmm... Jak to szło? Aha. #NienawidzimyWas

igor - Past perfect
Wed, 17 Apr 2019 18:03
@nostalgia dziedziczona Anecadata: jeden kolega gra...

janek.r - Cel - pal
Sat, 13 Apr 2019 09:26
Wańkowicz tak wspominał: Zaszedłszy do naszego...

Boni - Past perfect
Wed, 10 Apr 2019 20:22
@telemach Ja stoję mniej więcej tam gdzie Aniou,...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2012-01-24, wtorek
Tagi:  muza
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

Robię na urlopie to i owo, życie płynie należycie, jak zwykle, choć resources są jakby "na przednówku" i nie ma za co zaszaleć - za to jest czas. Czas na muzę, rzucam okiem w te grube GB muzy na sieci, i nagle kąt mego kaprawego oka zauważa dawno nie widziany napis.

Bel Canto.

Kiedy na początku '90 każdy kto miał wpaść, wpadł w Clannad/Enyę lub ogólniej 4AD, i ja też już troszkę się nasyciłem muzycznym Zachodem, nagle z dużą siłą trafiła mnie Norwegia, nie po raz ostatni. Bel Canto, czyli duet nie tak znany jak różni ludzie z 4AD, jak Dead Can Dance, jak Cocteau Twins, a przecież w tym stylu, i miejscami lepiej niż ci znacznie popularniejsi.

Więc siedzę se w ciepełku z rodziną, i napieram na dużym sprzęcie co lepsze kawałki, i jest pięknie i dobrze...







2012/01/25 10:14:00
Czy miłośnicy tego zespołu nie wpadają czasem w booby trapy zastawione przez fanów Verdiego?


Boni
2012/01/25 12:42:35
@redezi

To muszą być symboliczne pułapki, bo nie przypominam sobie; zresztą, powodów do takich napinek, czy żartów jak twój, też nie znajduję (-emy), zapewne z powodu przyzerowej znajomości Verdiego.


2012/01/26 08:56:43
Żadna napinka, zwyczajnie byłem ciekaw na ile różne sfery się przenikają.


Boni
2012/01/26 10:20:39
@redezi
"Żadna napinka, zwyczajnie byłem ciekaw na ile różne sfery się przenikają."

U mnie - przyzerowo. W moim świecie opera to jest sfera gdzieś daleko poza sferą gwiazd stałych, że tak powiem; z takiego Verdiego świadomie znam tylko Requiem, a i to pewnie tylko co popularniejsze kawałki. A "napinki" to nie tyle do ciebie, co do wspomnień - zdarzało się, że fanatycy opery i poważnej na mnie bardzo krzywo patrzyli, w sumie nie wiadomo czemu, czyż każdy musi znać na wyrywki każdy motyw z Cyrulika? No przecież nie w XXIw, na Boginię.





Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018