Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Codiac - Na Zachodzie bez zmian
Fri, 12 Oct 2018 13:00
"Życie płynie nam mniej więcej należycie. I tyle. "...

Boni - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:58
@wyparowanie strony A tak, to też była...

Gatling - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:47
> Życie płynie nam mniej więcej...

Boni - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 12:52
@igor, Lem Może tak - rozumiałem o co mu chodzi i...

igor - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 08:36
Lem o tym pisał w latach 90. A ja (i, w zasadzie,...

Boni - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 21:01
@zz_top IĆ STOND! właśnie się dziś...

zz_top - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 12:52
@Wolałbym, żeby tzw. ludzie rozumieli a nie ślizgali...

Gatling - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 12:21
Koraliki, bigle/zapinki/inne komponenty, dużo metrów...

Boni - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 11:23
@Gatling @sroko-chomiki Zdefiniuj "skład...

Gatling - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 11:18
Oj bo na koralky.cz mają co jakiś czas wyprzedaże...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2012-01-24, wtorek
Tagi:  muza
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

Robię na urlopie to i owo, życie płynie należycie, jak zwykle, choć resources są jakby "na przednówku" i nie ma za co zaszaleć - za to jest czas. Czas na muzę, rzucam okiem w te grube GB muzy na sieci, i nagle kąt mego kaprawego oka zauważa dawno nie widziany napis.

Bel Canto.

Kiedy na początku '90 każdy kto miał wpaść, wpadł w Clannad/Enyę lub ogólniej 4AD, i ja też już troszkę się nasyciłem muzycznym Zachodem, nagle z dużą siłą trafiła mnie Norwegia, nie po raz ostatni. Bel Canto, czyli duet nie tak znany jak różni ludzie z 4AD, jak Dead Can Dance, jak Cocteau Twins, a przecież w tym stylu, i miejscami lepiej niż ci znacznie popularniejsi.

Więc siedzę se w ciepełku z rodziną, i napieram na dużym sprzęcie co lepsze kawałki, i jest pięknie i dobrze...







2012/01/25 10:14:00
Czy miłośnicy tego zespołu nie wpadają czasem w booby trapy zastawione przez fanów Verdiego?


Boni
2012/01/25 12:42:35
@redezi

To muszą być symboliczne pułapki, bo nie przypominam sobie; zresztą, powodów do takich napinek, czy żartów jak twój, też nie znajduję (-emy), zapewne z powodu przyzerowej znajomości Verdiego.


2012/01/26 08:56:43
Żadna napinka, zwyczajnie byłem ciekaw na ile różne sfery się przenikają.


Boni
2012/01/26 10:20:39
@redezi
"Żadna napinka, zwyczajnie byłem ciekaw na ile różne sfery się przenikają."

U mnie - przyzerowo. W moim świecie opera to jest sfera gdzieś daleko poza sferą gwiazd stałych, że tak powiem; z takiego Verdiego świadomie znam tylko Requiem, a i to pewnie tylko co popularniejsze kawałki. A "napinki" to nie tyle do ciebie, co do wspomnień - zdarzało się, że fanatycy opery i poważnej na mnie bardzo krzywo patrzyli, w sumie nie wiadomo czemu, czyż każdy musi znać na wyrywki każdy motyw z Cyrulika? No przecież nie w XXIw, na Boginię.





Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018