"Gdyby ludzie potrafili zdobyć się na uczciwe podejście do sprawy, ryliby na nagrobkach soczyste przekleństwa pod adresem Natury, która tak to urządziła, zamiast ukrywać dowody jej zbrodni pod wiązanką kwiatów" (S.Lem)
1. Sinead O'Connor miała pod górkę całe życie, a jednak osiągnęła tak wiele, i tak bardzo miała rację.
2. Na początku 1990 "Nothing Compares 2U" Sinead (skądinąd, to przecież kompozycja innej delikatnej postaci, która odeszła za wcześnie - Prince'a) i "Enjoy the Silence" Depeche Mode były hiciorami na maxa - akurat kiedy poznawaliśmy się z żoną. Mamy wiele wspólnej muzy, ale te dwie piosenki są wspólne najbardziej.
3. Z występów Sinead, dających się wynaleźć w sieci, najbardziej lubię zapisany przy okazji
koncertu multi-wykonawców Gael Force 1997 (śpiewa też na samym końcu; BTW między typowym irlandzkim 110% folkiem, z ukochanych
wykonawców poza Sinead, był tam też Clannad i Afro Celt Sound System).
4. Widzieliśmy ją na koncercie w Warszawie, w 2008r. Była wspaniała, i dokładnie taka, jak zawsze się wydawała,
na raz niesamowicie krucha i bardzo twarda. Kobieta - diament.