Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2017-05-21, niedziela
Tagi:  hejt, varia, namysł
___________________________________
Wiecie, ja jestem całkiem miły i dobry dzieciak. Ta morda i postura, i bucera to tylko tak po wierzchu, a w głębi jestem jak ten Budda zrobiony z czekolady, jak kotek drapany po brzuszku, mam zielone podejście do wszystkiego, a czasem to nawet wydaje mi się, że kocham wszystkie zwierzęta, duże, małe i dwunogie.

BTW niedawno se z przypadku i nudów zrobiłem mnustfo testów IAT i nie uwierzycie, jak dobrze mi się kojarzą czarni, geje, kobiety w nauce i szczególniej, niepełnosprawni. A po angielsku, to już w ogóle - proszę mi tu zaraz wręczyć pokojową nagrodę Nobla i tytuł świętego paru wiodących religii.

Można ew. dowodzić, że to tylko znaczy, że jest dobry w gry komputerowe i nieźle się maskuje, socjopata po prostu; no ale tę wersję odrzucamy jako niezorganizowaną. Bo przecież skoro idealnie się maskuje na zen-wyjebanego lewaka, to jest nieodróżnialny od, nespa?

Ale żeby nie było za lekko i żeby mi ktoś tu zara nie przyleciał z kwiatami i po autografy, mogę od ręki wam powiedzieć, na co NIE mam wyjebane i co mnie u niektórych ludzi smuci. A nawet mierzi. A nawet dobrze, że nie muszę z nimi wcale gadać, bo mnie ch... strzela na nich i skończyłoby się co najmniej wirtualnym mordobiciem.

Kiedy dorosły człowiek, być może rodzic, pracownica, biznesmen, a nawet, nie bójmy się tego słowa, wyborca, bardzo starając się udawać nonszalancję, zagaja "Płaska Ziemia - co o tym myślicie?". Albo że taki ciekawy program puszczą w TV o szczepionkach, no bo ten straszny autyzm - czyli kolejny stolec oszusta Wakefielda (na co oczywiście zaraz znajduje się ktoś, kto ma autyzm po szczepionce, a nie, wróć, ktoś, komu się wydaje, że jego dziecko ma autyzm po szczepionce). Albo, że nie wiadomo, kto zbudował piramidy, czyli pewnie UFO. Albo, że tabletka, albo i gówno jakieś, wrzucone do jeziora leczy cośtam. Homoeropatycznie czy jakoś tak. Albo, że dwunasty gender w trzecim domu Jowisza coś tam znaczy (chyba poplątałem bajki?). Itd itp.

Ja nie bardzo wiem, skąd ludzie nauki (as - popularyzatorzy, naukowcy, a nawet nauczyciele może) biorą siły i motywacje, żeby z takimi delikwentami w ogóle dyskutować.

I trudno mi sobie wyobrazić, co spotkało w dzieciństwie, w rodzinie i szkole, człenia, który w 2017 próbuje serio dyskutować koncepcję płaskiej Ziemi.

Żebyśmy się rozumieli - ja tu nie rantuję na ogólną ignorancję, tylko na ten rodzaj hipokryzji i obłudy, który tym okazom pozwala "ukraść" minimum języka nauki i okolic, "autyzm", "gender", "lekarstwo", "budownictwo sakralne IV dynastii Starego Państwa" i bredzić w nim, wyłącznie w celu lepszego samopoczucia i wspierania się w stadzie małp które wykształciły język, ew. obrzucania gównem tych małp, które mówią albo myślą inaczej.

Bo przecież nikogo nie są w stanie wyleczyć, żadnej piramidy nie zbudują, po prostu nic nie mogą w swej irracjonalności; jedyne co mogą, to wyprzeć i zracjonalizować swoją ignorancję, i poczuć się troszkę lepiej. Przez chwilę.

Ktoś może powiedzieć, ale żeś se temat wymyślił, przecież tak było zawsze i będzie, przynajmniej dopóki są ludźmi, hasztag-a-co-nowego. Mało kto myśli, że jest głupi albo ignorantem albo że wie, że nic nie wie. I mało kto tak działa i podejmuje decyzje, że bierze pod uwagę swoją ignorancję. No i prawie nikt nigdy do tego się nie przyznaje.

Pewnie, zgoda. Tylko nie wolno zapominać, że w tej agresywnej ignorancji nie tylko nic nie zbudują, ale bardzo wiele mogą zniszczyć. Właśnie teraz niszczą.

I należałoby im stawiać odpór, zarówno wprost, racjonalną dyskusją, jak przede wszystkim, totalną walką o edukację (skądinąd to jest chyba jedyny Grzech Pierworodny, którym obarczam siebie i całe nasze pokolenie, to które weszło w dorosłość w '90 i teraz jest w średnim wieku - że oddaliśmy w tym całym zamieszaniu i zarobieniu przy urządzaniu Polski i nowego kawałka Europy, edukację w ręce zjebów i miernot. Mogliśmy oddać politykę, ekonomię, media, wszystko, ale trzeba było pilnować edukacji, także tej prozaicznie szkolno - codziennej, i jak bardzo nie dopilnowaliśmy...)

Bo inaczej znowu kiedyś zabiją jakiegoś Sokratesa, Hypatię, Bruno, i/lub sprowadzą kolejną falę nędzy na ten i tak wystarczająco trudny do wytrzymania świat.

Bardzo przepraszam, ale po prostu nie potrafię, chyba już nie potrafię, rozmawiać z agresywnymi ignorantami bez wyzwisk.


PS.

W temacie płaskiej Ziemi jeszcze drobiazg, zmyślona scenka taka, około roku 120n.e., gdzieś na totalnym zadupiu Imperium Rzymskiego ergo w Szkocji - "Chłopaki, Hadrian niebawem wpadnie z audytem do Brytanii, podobno także tutaj na budowę Wału... - Buuu... - Zamknąć ryje. W związku z: mamy budżet na ozdóbki, pierdołki i aniołki, jebnijcie mi parę ładnych i niezbyt drogich fryzów itepe, takich żeby propagandowo się ładnie komponowały. O, na przykład, nasza patronka, Victoria, się nadaje. Tylko poproszę ją w jakiejś mocarnej pozie i żeby było wiadomo, że legio VI Victrix rządzi Brytanią i światem. O, dajcie jej świat pod stopami! - Znaczy, dysk na czterech słoniach czy dysk i węża? - Mariuszu, jeszcze raz wspomnisz o płaskiej ziemi, wykopię ci zęby przez dupę i zdegraduję!! Normalny globus ma być!"

Jak widać na załączonym obrazku (zbiory National Museum w Edynburgu):

Victoria







janek.r
Sun, 21 May 2017 22:07:55
Po przeczytaniu pierwszego akapitu zacząłem zastanawiać się, czy aby się z Janiną nie pozamieniałeś na... style.

Ale co do meritum http://www.press.pl/tresc/48163,krrit-upomina-tvn_-gdyz-poskarzyl-sie-prof_-binienda

A jakby tak trolling? Czyli nakłonić TVN do reportażu o zwolennikach płaskiej Ziemi, a potem skarga do KRRiTV na "stronniczość poprzez prezentowanie jednej, wybranej interpretacji"

BTW w piątek w audycji "piąteczek" WO z nostalgią wspominał czasu, gdy w US telewizja miała obowiązek prezentowania poglądów wszystkich zainteresowanych stron.
Teoretycznie to bardzo słuszna idea, ale się jakby wypaczyła.

cmos
Sun, 21 May 2017 22:11:11
"i/lub sprowadzą kolejną falę nędzy na ten i tak wystarczająco trudny do wytrzymania świat."

Sprowadzą? Przecież to się do k... nędzy dzieje tu i teraz. Ja już od pewnego czasu jestem pesymistą - za dobrze się działo i niektórym się w dupach poprzewracało. Za naszego życia cywilizacja się może się jeszcze nie zawali, ale za życia naszych dzieci prawdopodobnie tak.

krwawy_krolik
Sun, 21 May 2017 22:19:02
@testy IAT

Slabe te testy. Zrobilem test preferencji szczuplych wzgl. otylych i wyszlo mi:

"Twoje wyniki sugerują:
znikomą automatyczną preferencję, lub jej brak, dla szczupłych w porównaniu do otyłych."

Kiedy ja autentycznie brzydze sie osob otylych. False negative.

Caly wic tego testu polega na tym, ze najpierw po jednej stronie jest para "szczupli, dobre" a po drugiej "otyli, zle", a potem pary zmieniaja sie na "szczupli, zle" i "otyli, dobre". I software patrzy, kiedy user bedzie sie czesciej mylil (bo jedna para skojarzen mu bardziej pasi niz druga).

Tylko ze jak ktos, tak jak ja, jest gapa, to generuje tyle pomylkowych klasyfikacji przypadkowo, ze zaszumia ich klasyfikator. A jak sie chce oszukac test, to wystarczy tu i owdzie zrobic opoznienie specjalnie zeby zrownowazyc te wynikajace z uprzedzen, i test sie pogubi.

Boni avatar Boni
Sun, 21 May 2017 22:36:33
@janekr

Miałem całą notkę w stylu Janiny (której się ostatnio naczytałem), bo też jestem tak zabawny a nawet śmieszny, prawie jak ona, no taki jestem Chryzop polskiej blogosfery, że kiedyś pęknę ze śmiechu przez własne dowcipy. Ale jakoś zaraz mi k... przeszło.

@trolling

Więcej szkody niż pożytku. Bo z trollingu miliony zapamiętają tylko tyle, że coś jest na rzeczy z tą płaską ziemią, bo wiecie rozumiecie, prawda leży po środku i ONI coś pewnie knują i ściemniają z tym globusem, przecież wszyscy spadliby z tej Australii w pizdu; a wcale nie zapamiętają wniosku, że to hoax i pojebało media do cna w pogoni za słupkiem oglądalności i klikiem.

@cmos

Mhm. I nie bez powodu obok napisałem "Właśnie teraz niszczą".

@krwawy

Jakże niezwykle celna analiza i krytyka, czy może oczekujesz, że będę forwardować ją na Harvard, czy nadludzkim wysiłkiem sam dasz radę?

krwawy_krolik
Sun, 21 May 2017 22:39:19
Nie bede ciebie meczyl, bo sie jeszcze potkniesz o wlasny sarkazm.

janek.r
Sun, 21 May 2017 22:47:43
@trolling

Chciałem strollować KRRiTV, która z zupełną powagą każe prezentować poglądy ekspertów i "ekspertów".

Boni avatar Boni
Sun, 21 May 2017 22:54:15
@janekr

@trolling KRRiTV

Jw. szkody przewyższają zyski. A gdybym wierzył, że taką np. radę można "poprawić", ergo da się wybrać w PL polityków, którzy takie "drobiazgi", jak polityka RiTV nieco naprostują, to bym nie wyprowadzał się z PL, nieprawdaż.


rozie
Tue, 23 May 2017 19:41:53
Bo przecież nikogo nie są w stanie wyleczyć, żadnej piramidy nie zbudują, po prostu nic nie mogą w swej irracjonalności; jedyne co mogą, to wyprzeć i zracjonalizować swoją ignorancję, i poczuć się troszkę lepiej. Przez chwilę.

Pewnyś? Znaczy: pewnyś, że o to chodzi, a nie o kasę? Bo mi się wszystkie te twory kojarzą z grubą kasą i MLM, generalnie. Nie wiem jaki jest dokładnie mechanizm, czy chodzi o totalne ogłupienie ofiar w nadziei, że co któraś uwierzy i skusi się na alterprodukt, czy o prezentowanie i namawianie do propagowania takich poglądów, w które ludzie nie do końca wierzą, dając jednocześnie alternatywę w postaci sprzedaży oczko bardziej racjonalnych środków, ale tak na oko, to jedno i drugie odwołuje się do przykładów konkretnych ludzi i pseudonaukowych badań.

Fun fact: MLMy działają. Więcej, działają dobrze. Tylko zapomina się dodawać, że działają tym lepiej, im wyżej szczytu piramidy się jest.

Reformy itp. - wzorem mentalnym i wielkim urojonym przyjacielem dla Polski zawsze były bardziej Stany, niż Europa. Od zera do milionera, MLMy, działalność na granicy prawia i kaznodzieja szarlatan są przecież takie hamerykańskie...

Boni avatar Boni
Wed, 24 May 2017 11:05:48
@rozie

Jeśli "nie wiem jaki jest mechanizm", to teorie spiskowe jw. pozostawiam teoriospiskowcom; ścinam rozważania brzytwą pana Ockhama do zwykłych mechanizmów ignorancji i myślenia magicznego w stadzie naczelnych, no może ew. do mechanizmów tworzenia się sekt czy protoreligii. A jeśli ktoś smaruje gdzieś kasą, albo szyk(uje/ował) skok na kasę (jak Wakefield chyba?) to już IMHO niezbyt znaczące, bo dalece nie tylko w imię kasy ludzie budują i niszczą swoje i cudze światy; nawet można chyba zaryzykować, że "wprost przeciwnie".

cmos
Wed, 24 May 2017 19:58:05
@ boni
" A jeśli ktoś smaruje gdzieś kasą,"

Mam wrażenie że zinterpretowałeś to, co napisał rozie jako "ktoś celowo smaruje kasą żeby zniszczyć cywilizację". Ale raczej chodzi o co innego: że spora grupa cwaniaków tłucze kasę wciskając takie głodne kawałki naiwnym. To jest naprawdę wielki biznes, te wszystkie książki o spiskach, gadżety, "leki" homeopatyczne, usługi typu wtykanie świeczki do ucha, komisje i konferencje smoleńskie itd. itd. Nie wspominając o interesie na religiach.
Cywilizacja zginie, ale nie przez celowe działanie, tylko przy okazji zgarniania kasy bez patrzenia na skutki.


Boni avatar Boni
Thu, 25 May 2017 11:33:20
@cmos

No nie, zinterpretowałem jw. piszesz, w sensie "skoku na kasę" przez wszystkie te wakefieldy i homełopaty i rydzyki (a nie, że to illuminati za kasę jaszczurów, czy Saudowie za kasę, hm, Saudów, obalają nam cywilizację). Ale to nie jest dla mnie jakieś znaczące, bo czyż kiedykolwiek było inaczej w sensie ignorancji i chciwości, z biznesplanem opartym na ignorancji? Przecież np. cały XIXw i początek XXw to festiwal snake-oils itp. oraz sekt itp.

Co się IMHO nieco (NIECO) zmieniło, to głębia zjebania ignorantów, bo życie "na Zachodzie" jest najłatwiejsze w historii wszechczasów i stąd tak okazałe "fałszywe mapy ryzyka" (jak zaznaczyłeś "w dupach się poprzewracało" - BTW wiecie, że na początku XXw polio było jednym z powszechniejszych "strachów" w USA? teraz pewnie atak terrorystyczny... albo social anxiety...) i ich poziom kontry i agresji vs. rzeczywistości i rzeczywistości naukowej - IMHO net pozwala się im (ogólniej - wszystkim) doskonale policzyć i wspierać, w "słusznych" wątpliwościach, co do kulistości Ziemi czy przyczyn autyzmu. Kiedyś mogli se sektę czy grupę wsparcia z trudem w kąciku zmontować, jakieś gazetki na powielaczu wydać - teraz "montuje się" dla nich scjentologię czy homeopatię czy ruchy prawie-polityczne; a politycy itp. biorą ich pod uwagę, no bo przecież "wyborca nie śmierdzi" (przez analogię do "pecunia non olet").

rozie
Fri, 26 May 2017 13:52:31
Co się IMHO nieco (NIECO) zmieniło, to głębia zjebania ignorantów
Daleko idący wniosek - po prostu przy odrobinie szczęścia ówcześni ignoranci nie umieli nawet pisać, co ograniczało ich zasięg podobnie jak obecnie ograniczony zasięg mają menele spod budki z piwem, więc z oczywistych względów nie ma szansy na ich poznanie.

Tak na szybko to jako przykład przychodzi mi na myśl Arthur Conan Doyle i spirytualizm czy teoria rasy panów. I w związku z tym nie, nie jest gorzej. BTW w obu powyższych przypadkach była zaangażowana nauka (bardziej pseudonauka) i/lub technika.

Ale tak, komunikacja, w tym globalna, jest dużo łatwiejsza niż kiedyś.

Boni avatar Boni
Fri, 26 May 2017 14:14:28
@rozie

Pomieszałeś konteksty. Zdolności komunikacji, w tym pisania/czytania, to w drugiej części akapitu podnosiłem. Kontekstem do "głębi zjebania" była "łatwość" dostatniego życia bogatego Zachodu, a nie komunikacji. Tj. pewnie, że ludzie byli durni zawsze, no ale np. jak ktoś kiedyś za bardzo uwierzył, że potrafi wytwarzać duchowe pola siłowe (polecam jutubić pod "force field against punch", ubaw po pachi), no to umierał raczej szybko, zaraz w pierwszej bitwie czy zjedzony przez pierwszego tygrysa. A teraz se taki podpimpuje ego tysiącem folowersów; ząbki zrobi se jakieś nowe, na koszt ZUS or compatible; i jeszcze książkę o tym wszystkim na srałfundingu wyda, jak to jego wspaniałe pola siłowe, zawsze działające, zostały zneutralizowane przez wrogi sceptycyzm widowni, itd itp. Jak ma minimum sprytu - w obecnym świecie nie może przegrać... w dawnym, niekoniecznie miałby pogrzeb...




Licencja:
Creative Commons License

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Rewolucja będzie...
Thu, 21 Sep 2017 07:54
@mgr Sianko Zapewne, ale analogicznie -...

mgr Sianko - Rewolucja będzie...
Wed, 20 Sep 2017 20:17
@nacjonalizacja Przedsiębiorstwa państwowe to...

Boni - Rewolucja będzie...
Wed, 20 Sep 2017 19:12
@zbrojeniówka No może, chociaż wolałbym ją...

mgr Sianko - Rewolucja będzie...
Wed, 20 Sep 2017 14:50
Ale po co nacjonalizować?

korba - Rewolucja będzie...
Tue, 19 Sep 2017 22:41
@ bombardowanie Nissana i Vauxhalla Wyrażasz w...

Red.grzeg - Rewolucja będzie...
Tue, 19 Sep 2017 09:26
Przemysl zbrojeniowy.

Boni - Rewolucja będzie...
Mon, 18 Sep 2017 20:07
@cmos Może i prawda. Na pewno z poprawką, że...

cmos - Rewolucja będzie...
Mon, 18 Sep 2017 15:04
@boni "Co by znacjonalizować?" ...

Boni - Gogika
Thu, 14 Sep 2017 00:15
@cmos Kumam, czyli jednak nietrafione trochę...

Maciuś - Gogika
Thu, 14 Sep 2017 00:05
@telemach W drugą stronę. To nie dziecko jest...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP


Engine: Anvil 0.80   BS 2012-2017