Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Premium
Wed, 15 Aug 2018 22:42
@cmos No ja nie mam pojęcia jak bym zareagował na...

cmos - Premium
Wed, 15 Aug 2018 21:13
Jak kupowałem którąś z poprzednich Toyot, to przy...

Boni - Premium
Wed, 15 Aug 2018 20:49
Z ciekawostek około tematu - jak się warunkuje...

Boni - Premium
Tue, 14 Aug 2018 14:38
Coś w tym jest, że gadżety, luksusowe materiały,...

PoGOOD - Premium
Tue, 14 Aug 2018 13:33
W latach 2002-2005 sprzedawałem Volvo - wtedy dopiero...

Boni - Premium
Tue, 14 Aug 2018 09:10
@zz_top 1) silniki > X, ograniczenia "z dołu" -...

zz_top - Premium
Mon, 13 Aug 2018 21:30
Jak się bawić to się bawić :-) Samochód klasy...

Boni - Premium
Mon, 13 Aug 2018 21:24
@igor Ford ma jakiegoś zajoba na grzane przednie...

igor - Premium
Mon, 13 Aug 2018 18:12
Podgrzewaną przednią szybę miałem w Focusie, tak...

RobertP - Epoka wyuczonej bezradności
Mon, 6 Aug 2018 14:09
"15s z mokrą chusteczką niemowlacko-dodupną i się...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2016-06-13, poniedziałek
Kategorie:  varia
___________________________________
Jak można zauważyć, blog nieco zdycha.

Tematów trochę by się znalazło, trochę nawet pozaczynanych leży, ale...

Ale brak woli, czy jak kto woli, weny.

Bo to, co dla mnie ważne, albo już tu napisałem, albo napisałem i nikogo nie obchodzi, albo nikogo nie obchodzi.

A to, co mało ważne, rzeczy do pośmiacia, czy dla trollerki, coraz mniej chce mi się przelewać na ekran. Mam wiele hobby i zajęć, i jakoś pisanie spada ostatnio w rankingu - wolę podłubać w czymś, poczytać, posłuchać muzy, coś obejrzeć, niż pisać. Ba, ostatnio, o zgrozo, z pisaniem bloga czy do szuflady, wygrywa pisanie programów itp. też do szuflady rzecz jasna - "o zgrozo", bo przecież zawodowo dłubię w programach na co dzień i do wyrzygu...

Stąd - nie radzę liczyć na jakieś gwałtowne ożywienie tego bloga w najbliższej przyszłości. Oczywiście, za jakiś czas pewnie zmienię zdanie i może wrócić mi chcica na pisanie.

Ale nie dziś.





Tue, 14 Jun 2016 02:07:20
Smuteczek... ;)

Tue, 14 Jun 2016 16:00:06
Lepiej pisać rzadko, a z sensem, niż nawalać regularnie byle co. Chociaż jest też tak, że im mniej się pisze, tym miej się pisze. I po dłuższej przerwie wymaga to znacznie więcej wysiłku, nawet gdy przyjdzie do głowy temat.

Druga rzecz, że nie zawsze brak (wielu) komentarzy oznacza brak zainteresowania. Gdy np. temat jest dla mnie nowy, albo jakiś mocno specjalistyczny, zwykle i tak chętnie czytam - choćby dla wiedzy, ale nie czuję się wystarczająco kompetentny, aby komentować.

Tak mi właśnie przyszło do głowy, że Ultymatywna Blogonotka - dogłębnie słuszna, perfekcyjna w formie, wyczerpująca temat - zapewne nie doczekałaby się żadnego komentarza, poza może pełnym podziwu "och!" ;)

PMGPMG
Tue, 14 Jun 2016 17:40:53
Też chciałem napisać że pomimo tego że nie komentuję - to czytam (wraz z komentarzami).

Ba - wiele razy "opowiesci BHP" rozdawałem ludziom. Inne linki też trochę podróżowały po świecie.

divak2
Tue, 14 Jun 2016 19:14:07
Cóż powiedzieć, szkoda byłoby, gdyby ten blog zamilkł. Kiepski ze mnie petrolhead, ale nawet recenzje wozów czytam z zaciekawieniem. Nie wspominając o Wujkach BHPowcach albo namysłach.

Gatling
Wed, 15 Jun 2016 16:16:57
dammit. dołączam się do żali lurkenkomentariatu.

Darek
Wed, 15 Jun 2016 17:28:51
Zaglądam prawie codziennie.

I czytam.

Prawie nie komentuję. Będę miał okazję się poprawić?

red.grzeg
Wed, 15 Jun 2016 18:07:45
Chce więcej.

Boni avatar Boni
Wed, 15 Jun 2016 20:53:14
Dzięki wszystkim za słowa zachęty itd.

Dla ustalenia uwagi, nie narzekam, że nikt nie komentuje czy za mało komentuje w sensie "nikt mnie nie czyta, laboga" - jeśli bym koniecznie chciał wiedzieć, czy i co ktosie czytają, to mam do dyspozycji wypasiony full log serwera i log samego bloga (note myself - sprawdzić, czy to w ogóle jeszcze działa...). Także nie w sensie, że komentarze są mi niezbędne - choć przeważnie są mile widziane i przeważnie cieszę się na inteligentnych i rozmownych czytelników, to jednak parę razy było bardzo bardzo blisko do globalnego wyłączenia komentarzy na blogu.

Co usiłuję powiedzieć, to, że przez lata nieco wyczerpałem tematy, które chciałem i mogłem poruszyć w tej formie i tym miejscu. A innych rzeczy nie mogę lub nie chcę poruszyć w tym miejscu i formie, albo w ogóle nie są dla mnie "pisarsko" do ruszenia w jakimkolwiek przewidywalnym sposobie i zakresie. Co, razem i w sumie, a jeszcze zbiegając się z innymi hobby i zajęciami, powoduje mi ogólne zniechęcenie do pisaniny na blogu.

Ale pożyjemy, zobaczymy.

charliebravo
Wed, 15 Jun 2016 22:49:59
@programowanie po programowaniu
Jeśli to zdarza Ci się zbyt często, to oznacza że w pracy programujesz nie to, co naprawdę chciałbyś programować :-)
@blog
Mam nadzieję że będziesz kontynuować, lubię tu zaglądać.

Sianko, magister
Thu, 16 Jun 2016 09:05:25
Ja tu czekam na nowe notki i fotki. Nie bądź Bart.

rozie
Fri, 17 Jun 2016 07:16:08
Spojrzałem w statystyki i widzę, że w ostatnich 3 latach (dalej nie patrzyłem) regularnie następuje u mnie spadek ilości wizyt w maju i czerwcu. I w sumie nie dziwię się, bo wiele się dzieje i jest tyle ciekawszych rzeczy do zrobienia, niż czytanie bloga. Pewnie z pisaniem jest analogicznie...

W każdym razie jesteś w RSS, więc jakbyś miał coś ciekawego, to pisz.






Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018