Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Fabrykant z Fotodino - Rzeczywistości malutkie
Mon, 13 May 2019 10:53
Bardzo ciekawe. W moim zrujnowanym domu, w okolicach...

Boni - Sześć
Wed, 8 May 2019 11:16
@Hellk Chyba krajobrazy itp. bardziej od...

Hellk - Sześć
Wed, 8 May 2019 08:53
Z mojej strony zwykla ludzka zazdrosc (hermetyczny...

Boni - Sześć
Tue, 7 May 2019 20:40
@kuba_wu Narzekać to ja potrafię na wszystko,...

kuba_wu - Sześć
Tue, 7 May 2019 11:36
A ze spraw bardziej, nomen onem, przyziemnych - nie...

Boni - Sześć
Mon, 6 May 2019 11:54
@janekr Zawsze jak używasz tego taga, wizualizuję...

janek.r - Sześć
Sun, 5 May 2019 17:50
Ehrmmm... Jak to szło? Aha. #NienawidzimyWas

igor - Past perfect
Wed, 17 Apr 2019 18:03
@nostalgia dziedziczona Anecadata: jeden kolega gra...

janek.r - Cel - pal
Sat, 13 Apr 2019 09:26
Wańkowicz tak wspominał: Zaszedłszy do naszego...

Boni - Past perfect
Wed, 10 Apr 2019 20:22
@telemach Ja stoję mniej więcej tam gdzie Aniou,...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2016-05-17, wtorek
Tagi:  muza
___________________________________
Niezbyt wiele trafia mi się zupełnie nowej muzy, wiadomo, człowiek kostnieje na starość. Ale chociaż zamrożenie gustów muzycznych jest faktem, przecież nadal czasem wpadają zupełnie nowi wykonawcy i kawałki, oczywiście, przeważnie wpasowujące się w moje starożytne gusta. Dzisiaj dwa przykłady z ostatnich miesięcy:



Aurora Aksnes, czyli AURORA, czyli najmłodsze pokolenie synthpopu z Norwegii, rocznik 1996. Cóż mogę powiedzieć, poza tym, że jest bardzo dobra w te klocki. A parę kawałków z All My Demons Greeting Me as a Friend po prostu wymiata, jak powyższy "Running with the Wolves" (chociaż tak zaprawdę zaprawdę, to remix tej piosenki, z wydania deluxe, wymiata do kwadratu). Nie wiem jak to się dzieje, ale Skandynawia dostarcza co mniej więcej 10 lat nową generację genialnego synthpopu i okolic (poprzednio, powiedzmy, Royksopp i Fever Ray, jeszcze o "generację" wcześniej Bjork, Belcanto, itd), chwała i sława im.



Nie dość, że świeże zacne elektro, to jeszcze z Polski - w moim bąbelku społeczno-muzycznym, to coś jak różowy jednorożec z irydu. Czyli The Dumplings, czyli duet z Zabrza. Wypłynęli na szersze wody jakoś rok temu, ale wpadli mi w uszko przypadkiem w tym roku. Tu nie ma o czym gadać, tu trzeba słuchać. Spoko muza, frapujący wokal Justyny, genialne teksty - połączenie bardzo bardzo zacne. I dla ustalenia uwagi - nie daję faka za jakiś muzyczny patriotyzm, czy jakieś pierdoły w stylu "dobre, bo polskie", a raczej mam nastawienie wręcz przeciwne - po prostu "Pierożki" są świetni, na zasadach ogólnych. Drugi album, Sea You Later, nawet jakby nieco lepszy, niż pierwszy. I oby tak dalej.

Może już mi się raczej wapno lasuje, a nie krew burzy, ale jeszcze pocieszam się, że nie zdrewniałem tak do końca, skoro potrafię docenić zupełnie nową muzyczkę...





rozie
Wed, 25 May 2016 06:50:49
Wiedziałem, że The Dumplings gdzieś słyszałem i... na Liście Przebojów Trójki jest i ma się dobrze. Przyjemne plumkanie, jest szansa, że zapamiętam nazwę.




Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018