Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Codiac - Zakazane piosenki
Thu, 18 Oct 2018 18:25
Skoro można dopisywać... zerkając na opis myślałem...

Boni - Zakazane piosenki
Thu, 18 Oct 2018 09:23
Dopisałem małe co nieco, które zapomniałem. Oraz...

Codiac - Na Zachodzie bez zmian
Fri, 12 Oct 2018 13:00
"Życie płynie nam mniej więcej należycie. I tyle. "...

Boni - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:58
@wyparowanie strony A tak, to też była...

Gatling - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:47
> Życie płynie nam mniej więcej...

Boni - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 12:52
@igor, Lem Może tak - rozumiałem o co mu chodzi i...

igor - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 08:36
Lem o tym pisał w latach 90. A ja (i, w zasadzie,...

Boni - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 21:01
@zz_top IĆ STOND! właśnie się dziś...

zz_top - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 12:52
@Wolałbym, żeby tzw. ludzie rozumieli a nie ślizgali...

Gatling - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 12:21
Koraliki, bigle/zapinki/inne komponenty, dużo metrów...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2016-05-17, wtorek
Tagi:  muza
___________________________________
Niezbyt wiele trafia mi się zupełnie nowej muzy, wiadomo, człowiek kostnieje na starość. Ale chociaż zamrożenie gustów muzycznych jest faktem, przecież nadal czasem wpadają zupełnie nowi wykonawcy i kawałki, oczywiście, przeważnie wpasowujące się w moje starożytne gusta. Dzisiaj dwa przykłady z ostatnich miesięcy:



Aurora Aksnes, czyli AURORA, czyli najmłodsze pokolenie synthpopu z Norwegii, rocznik 1996. Cóż mogę powiedzieć, poza tym, że jest bardzo dobra w te klocki. A parę kawałków z All My Demons Greeting Me as a Friend po prostu wymiata, jak powyższy "Running with the Wolves" (chociaż tak zaprawdę zaprawdę, to remix tej piosenki, z wydania deluxe, wymiata do kwadratu). Nie wiem jak to się dzieje, ale Skandynawia dostarcza co mniej więcej 10 lat nową generację genialnego synthpopu i okolic (poprzednio, powiedzmy, Royksopp i Fever Ray, jeszcze o "generację" wcześniej Bjork, Belcanto, itd), chwała i sława im.



Nie dość, że świeże zacne elektro, to jeszcze z Polski - w moim bąbelku społeczno-muzycznym, to coś jak różowy jednorożec z irydu. Czyli The Dumplings, czyli duet z Zabrza. Wypłynęli na szersze wody jakoś rok temu, ale wpadli mi w uszko przypadkiem w tym roku. Tu nie ma o czym gadać, tu trzeba słuchać. Spoko muza, frapujący wokal Justyny, genialne teksty - połączenie bardzo bardzo zacne. I dla ustalenia uwagi - nie daję faka za jakiś muzyczny patriotyzm, czy jakieś pierdoły w stylu "dobre, bo polskie", a raczej mam nastawienie wręcz przeciwne - po prostu "Pierożki" są świetni, na zasadach ogólnych. Drugi album, Sea You Later, nawet jakby nieco lepszy, niż pierwszy. I oby tak dalej.

Może już mi się raczej wapno lasuje, a nie krew burzy, ale jeszcze pocieszam się, że nie zdrewniałem tak do końca, skoro potrafię docenić zupełnie nową muzyczkę...





rozie
Wed, 25 May 2016 06:50:49
Wiedziałem, że The Dumplings gdzieś słyszałem i... na Liście Przebojów Trójki jest i ma się dobrze. Przyjemne plumkanie, jest szansa, że zapamiętam nazwę.




Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018