Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Zakazane piosenki
Sat, 20 Oct 2018 01:57
@cmos, Blind Guardian Kiedyś już polecałeś,...

Codiac - Zakazane piosenki
Fri, 19 Oct 2018 18:25
@Hadouken - nie no, jasne, ja też nie jestem jakimś...

cmos - Zakazane piosenki
Fri, 19 Oct 2018 14:50
Ja bym zaproponował Blind Guardiana "Wheel of Time" (...

Boni - Zakazane piosenki
Fri, 19 Oct 2018 08:47
@Codiac @Hadouken mam trochę problem jak z innym...

Codiac - Zakazane piosenki
Thu, 18 Oct 2018 18:25
Skoro można dopisywać... zerkając na opis myślałem...

Boni - Zakazane piosenki
Thu, 18 Oct 2018 09:23
Dopisałem małe co nieco, które zapomniałem. Oraz...

Codiac - Na Zachodzie bez zmian
Fri, 12 Oct 2018 13:00
"Życie płynie nam mniej więcej należycie. I tyle. "...

Boni - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:58
@wyparowanie strony A tak, to też była...

Gatling - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:47
> Życie płynie nam mniej więcej...

Boni - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 12:52
@igor, Lem Może tak - rozumiałem o co mu chodzi i...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2016-03-05, sobota
Tagi:  hejt
___________________________________
Troje Polaków w jednym z większych Tesco w Glasgow (nie bardzo dziwne - w okolicy mieszka sporo Polaków, bo jakby to powiedzieć... dzielnia niezbyt przyjazna i wzg. tania). Ich troje słychać w ćwiartce sklepu, mającego coś koło hektara. Jeden z gostków bierze do ręki torebkę bułki tartej.

- Kuurwaaa!!! To też z glutenem! - ile pary w płucach.

Pleśń wyłażąca z ciemnych zakamarków Europy.





rozie
Sun, 6 Mar 2016 12:52:33
s/pleśń/glut/ ;-)

Mon, 7 Mar 2016 13:57:15
OBSF: Ciemność i pleśń? ;) BTW, podobno w pierwszym wydaniu jakiś redachtór poprawił na "Ciemność i pieśń" - ku irytacji Autora.

zz_top
Mon, 7 Mar 2016 15:20:14
Ale ty Boni masz jakieś złudzenia, że taka "pleśń" nie wyłazi z innych nacji? I to równie okazale, jeśli nie bardziej? Nie zderzyles sie nigdy z buractwem amerykanów, włochów, żydów, etc. ??? No weź!

Boni avatar Boni
Mon, 7 Mar 2016 20:03:14
@zz_top

Ja nie mam złudzeń, ja widziałem parę krajów, w nich parę grup narodowych, etnicznych czy rasowych, tak, niektórzy są statystycznie głośniejsi niż inni, inni bardziej chamscy niż inni, ale - nic podobnego w takich okolicznościach nie widziałem i nie widuję. Tylko polaczki takie się trafiają, ok, powiedzmy, raz w roku w moim otoczeniu - drące mordę i kurwiące na cały sklep, przy normalnych zakupach. Albo na stacji paliw czy autohoffie. Nie turyści, nie pijani, nie bijatyka, nie zaćpani, nie kłótnia. Po prostu normalne, zdrowe, dorodne buraki.

zz_top
Wed, 9 Mar 2016 14:21:48
Eeee tam... Chyba ci się tak w oku zestawia, że tylko "polactwo" potrafi przyburaczyc tak bez większych powodów. Poza tym Boni, czemu ty o tym piszesz? Żeby samemu poczuć sie lepiej (bo ty nie walisz kurwami na lewo prawo i ogólnie trzymasz poziom)? A może żeby czytelnicy poczuli się gorzej (bo parafrazując Łysiaka "wkurwia nas dosłownie wszystko")? No po co?

Boni avatar Boni
Wed, 9 Mar 2016 17:35:00
Staram się brać poprawkę na "coctail party effect", na ile mogę. Skądinąd pewnie, że zauważam powiedzmy głośne pakistańskie rodziny, czy nastolatków-Murzynów, czy f...cych Szkotów itd itp. Nadal polactwo przebija o parę dB i parę k... towarzystwo.

Ogólnie, żebym ja wiedział po co różności piszę (tudzież - jeszcze piszę), to byłoby nieźle. W szczególe, czyż piszemy z różnych powodów? komentujesz, żeby poczuć się lepiej, czy żebym poczuł się gorzej?

divak2
Thu, 10 Mar 2016 10:42:34
Kiedyś byłem na urlopie w Holandii - architektura, kanały, charakterystyczne płaskodenne żaglowce z bocznymi mieczami, "to stąd wypłynął człowiek, który odkrył przylądek Horn (i nazwał go po swoim rodzinnym mieście)", a tu nagle pojawił się taki facet w szeleszczącym dresie z sześciopakiem browara w garści(głos rozsądku: nie oceniaj człowieka po dresie), zobaczył drugiego na horyzoncie i zaczął go wywoływać kurwiąc na cały regulator z przesterem (głos rozsądku mylił się). No i tu refleksja - półtora tygodnia tego nie widziałem, normalnie jakby w sercu Gór Wałbrzyskich, a człowiek jechał 1000km, porażka! Chociaż ci dwaj z Holandii to może nie mieli komórek.

krwawy_krolik
Sun, 13 Mar 2016 02:21:40
Gdybym mieszkal w Glasgow, tez bym rzucal kurwami :D




Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018