NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja Wpisy Losowo Autor Rejestracja




Autor: Boni
Kiedy: 2016-03-05, sobota
Tagi:  hejt     
___________________________________

Troje Polaków w jednym z większych Tesco w Glasgow (nie bardzo dziwne - w okolicy mieszka sporo Polaków, bo jakby to powiedzieć... dzielnia niezbyt przyjazna i wzg. tania). Ich troje słychać w ćwiartce sklepu, mającego coś koło hektara. Jeden z gostków bierze do ręki torebkę bułki tartej.

- Kuurwaaa!!! To też z glutenem! - ile pary w płucach.

Pleśń wyłażąca z ciemnych zakamarków Europy.





rozie
Sun, 6 Mar 2016 12:52:33
s/pleśń/glut/ ;-)

Mon, 7 Mar 2016 13:57:15
OBSF: Ciemność i pleśń? ;) BTW, podobno w pierwszym wydaniu jakiś redachtór poprawił na "Ciemność i pieśń" - ku irytacji Autora.

zz_top
Mon, 7 Mar 2016 15:20:14
Ale ty Boni masz jakieś złudzenia, że taka "pleśń" nie wyłazi z innych nacji? I to równie okazale, jeśli nie bardziej? Nie zderzyles sie nigdy z buractwem amerykanów, włochów, żydów, etc. ??? No weź!

Boni avatar Boni
Mon, 7 Mar 2016 20:03:14
@zz_top

Ja nie mam złudzeń, ja widziałem parę krajów, w nich parę grup narodowych, etnicznych czy rasowych, tak, niektórzy są statystycznie głośniejsi niż inni, inni bardziej chamscy niż inni, ale - nic podobnego w takich okolicznościach nie widziałem i nie widuję. Tylko polaczki takie się trafiają, ok, powiedzmy, raz w roku w moim otoczeniu - drące mordę i kurwiące na cały sklep, przy normalnych zakupach. Albo na stacji paliw czy autohoffie. Nie turyści, nie pijani, nie bijatyka, nie zaćpani, nie kłótnia. Po prostu normalne, zdrowe, dorodne buraki.

zz_top
Wed, 9 Mar 2016 14:21:48
Eeee tam... Chyba ci się tak w oku zestawia, że tylko "polactwo" potrafi przyburaczyc tak bez większych powodów. Poza tym Boni, czemu ty o tym piszesz? Żeby samemu poczuć sie lepiej (bo ty nie walisz kurwami na lewo prawo i ogólnie trzymasz poziom)? A może żeby czytelnicy poczuli się gorzej (bo parafrazując Łysiaka "wkurwia nas dosłownie wszystko")? No po co?

Boni avatar Boni
Wed, 9 Mar 2016 17:35:00
Staram się brać poprawkę na "coctail party effect", na ile mogę. Skądinąd pewnie, że zauważam powiedzmy głośne pakistańskie rodziny, czy nastolatków-Murzynów, czy f...cych Szkotów itd itp. Nadal polactwo przebija o parę dB i parę k... towarzystwo.

Ogólnie, żebym ja wiedział po co różności piszę (tudzież - jeszcze piszę), to byłoby nieźle. W szczególe, czyż piszemy z różnych powodów? komentujesz, żeby poczuć się lepiej, czy żebym poczuł się gorzej?

divak2
Thu, 10 Mar 2016 10:42:34
Kiedyś byłem na urlopie w Holandii - architektura, kanały, charakterystyczne płaskodenne żaglowce z bocznymi mieczami, "to stąd wypłynął człowiek, który odkrył przylądek Horn (i nazwał go po swoim rodzinnym mieście)", a tu nagle pojawił się taki facet w szeleszczącym dresie z sześciopakiem browara w garści(głos rozsądku: nie oceniaj człowieka po dresie), zobaczył drugiego na horyzoncie i zaczął go wywoływać kurwiąc na cały regulator z przesterem (głos rozsądku mylił się). No i tu refleksja - półtora tygodnia tego nie widziałem, normalnie jakby w sercu Gór Wałbrzyskich, a człowiek jechał 1000km, porażka! Chociaż ci dwaj z Holandii to może nie mieli komórek.

krwawy_krolik
Sun, 13 Mar 2016 02:21:40
Gdybym mieszkal w Glasgow, tez bym rzucal kurwami :D




 

Engine: Anvil 1.08   BS