Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Premium
Tue, 14 Aug 2018 14:38
Coś w tym jest, że gadżety, luksusowe materiały,...

PoGOOD - Premium
Tue, 14 Aug 2018 13:33
W latach 2002-2005 sprzedawałem Volvo - wtedy dopiero...

Boni - Premium
Tue, 14 Aug 2018 09:10
@zz_top 1) silniki > X, ograniczenia "z dołu" -...

zz_top - Premium
Mon, 13 Aug 2018 21:30
Jak się bawić to się bawić :-) Samochód klasy...

Boni - Premium
Mon, 13 Aug 2018 21:24
@igor Ford ma jakiegoś zajoba na grzane przednie...

igor - Premium
Mon, 13 Aug 2018 18:12
Podgrzewaną przednią szybę miałem w Focusie, tak...

RobertP - Epoka wyuczonej bezradności
Mon, 6 Aug 2018 14:09
"15s z mokrą chusteczką niemowlacko-dodupną i się...

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sun, 15 Jul 2018 11:35
@janekr Możesz też wcale nie używać czytnika,...

janek.r - Epoka wyuczonej bezradności
Sun, 15 Jul 2018 08:11
Ja jestem bezradny i nie jest to bezradność wyuczona....

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sat, 14 Jul 2018 18:36
W sumie racja, to nie był najlepszy przykład. Inna...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2016-02-20, sobota
Tagi:  varia
___________________________________
Rickman

"Gdyby ludzie potrafili zdobyć się na uczciwe podejście do sprawy, ryliby na nagrobkach soczyste przekleństwa pod adresem Natury, która tak to urządziła, zamiast ukrywać dowody jej zbrodni pod wiązanką kwiatów" (S.Lem)



Jeśli jesteśmy miliardem żarzących się węgielków życia i intelektu w ciemnych dolinach martwej pustki, to niektórzy z nas są jak ostre, zimne, dalekosiężne latarnie na szczytach gór. Inni jak wulkany rozlewające fale rozpalonej lawy i ognie wręcz infernalne, oświetlające spopielony świat naszych małych iskierek, od horyzontu po horyzont. A jeszcze inni są jak wielkie góry czarnego, magicznego lodu; ich cień, rzucany na świat, potrawi zgasić miliony i miliony istnień-iskier.

Nielicznych potrafię wyobrazić sobie jako światło, oświetlające nie całe światy, nie te ciemne doliny rzeczywistości, ale rozświetlające stary wielki piękny dom, stojący na odległym wzgórzu. Jeśli jest bardzo źle i ciemno, zawsze można obejrzeć się, i zobaczyć tam daleko mocny pomarańczowy odblask w odległych oknach z drobnymi szybkami; przypomnieć sobie ich opowieść, że istnieje, istniało - ciepło i piękno, mądrość i dobro.

Niewielu ich bywa. Bułhakow. Pratchett. Eco.








Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018