Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2015-07-13, poniedziałek
Tagi:  film
___________________________________
Dawno nie było o naszym cotygodniowym ogladaniu w miarę świeżego i nowego dla nas kina, ale nadal staramy się to robić, od pół roku, zgodnie z postanowieniem. Stąd kolejna paka filmów:

Oldboy (koreański 2003) - nie taki nowy, ale dla nas premiera. Ładnie pokazana i solidnie zrealizowana, z niezłym aktorstwem, totalnie nieprawdopodobna historia. I nie mam na myśli tylko wątków sensacyjno-kopano-strzelanych tudzież megazemst ubervillainów, ale psychologię bohaterów, przy której moje tytanowe haki do zawieszania niewiary gięły się jak masełko. Ale ogólnie, do obejrzenia, no i zawsze to azjatycka egzotyka dobrze odrobiona, odmiana od holyłuda.

Thor, Thor 2 - nie było bardzo zle, może tylko kapeczkę niżej niż Avengers, ale wnioskuję tak, bo nie pamiętam, żebyśmy rzygali jadem, jak też - już nie pamiętam o czym to było, parę scen, parę archetypów tego sub-uniwersum i tyle.

Interstellar - głośny Nolan, SF zakręcony i skomplikowany. Podobno. Bo jakoś nie zauważyłem. Solidna filmowa robota, czego po Nolanie i ska wolno się spodziewać; dobrzy aktorzy; fajne scenografie i gadżety. Ale fabuła straszliwie dziurawa, gorzej niż sito, a sporo szczegółów tego SF to SF mięciutkie jak pupa niemowlaka i baaardzo umowne. Stany bardzo średnie, nie mam zamiaru tego więcej ogladać w przewidywalnej przyszłości.

Hunger Games - wielki przebój, zdaje się. Nie wiem jak książki, ale dla mnie film to spłaszczona i zdurniona (jeszcze bardziej, co jest pewnym osiągnięciem) podróbka Battle Royale, japoński 2000r. Jedyne co mi się podobało, to motywy związane z dystopią, jej polityką, mediami, itd. reszta - to już było, nie raz, nie dwa, i to lepiej zrobione.

Frozen - jakby to powiedzieć, no nie jest to animacja klasy do której przyzwyczailiśmy się w ostatniej dekadzie czy nieco ponad. To jest jakiś Disneya powrót do jego zjebanych korzeni. Pierwszą połowę obejrzeliśmy ze szczękami na glebie, ale nie z podziwu, tylko ze zdumienia, że przerzuciło nas w czasie jakieś 20 albo i więcej lat wstecz. O ile pamiętam, po "Tangled" sami mówili, że klasyczna formuła "filmu o księżniczkach" wyczerpała im się, a tu proszę, jak muzykalny zombie. Druga połowa kapkę lepsza, ale i tak żena. A jak się zastanowić, to potencjał był, fabuła i "obsada" dawała spore pole do popisu, ale wykorzystali tego może 20%, reszta to wielkobudżetowe i megaformatowe klisze disnejowe, wleczone w koleinach głębokości Wielkiego Kanionu. I słusznie mi wytknięto, że śmiałem na "Brave" ("Merida") nieco narzekać - niniejszym odszczekuję, przy "Frozen" to "Brave" jest arcydziełem kina powszechnego.

Limitless - zacny SF-akcja, na motywie "a gdyby amfetamina działała tak, jak wszyscy byśmy chcieli". Dobrze zrealizowane, dobrze zagrane, fajne smaczki i motywy, nawet jeśli główna linia fabularna dosyć oczywista i przewidywalna. Ładny drobiazg, to pokazanie, że naprawdę mocna auto(ewo/rewo)lucja, mniejsza czy prochami czy dowolnie inaczej, powinna być rozważana w kontekście - nagle KAŻDY może być bogiem, gdyż jeśli nie każdy, to jest kino superbohaterskie, jakiś kolejny Superman czy Spiderman (BTW tego aspektu brakło w następnym mikrorecenzowanym filmie). Może dosyć miękka fantastyka, ale rozrywka przednia, podobało nam się.

Lucy - to samo co Limitless, ale o poziom wyżej. Scarlett jako ewoluująca na spidzie human superior jednak solidniejsza niż sympatyczny Cooper, i ogólnie "produkcja" Bessona bije na łeb niczyją produkcję Limitless. Jedyna wada, to że pojechali z tradycyjnym debilizmem "wykorzystaniem mózgu w x%" tudzież czary-mary mające mało wspólnego z SF a bardziej z komiksem jak "Piąty element" - po wzmiankach gdzieś tam, spodziewałem się po prostu uczciwego nano i realizacji drobnego kawałka wizji jak z "Czarnych oceanów" Jacka Dukaja, ale to jeszcze widać za skomplikowane dla fabryki snów. Ale i tak było bardzo bardzo dobrze. I całkiem dobry prognostyk co do Scarlett w roli Motoko Kusanagi.





rozie
Wed, 15 Jul 2015 16:38:07
Linki do IMDB może (pls!)? W ogóle Limitless ma być w wersji TV. Lucy bardzo słabo na IMDB wypada. Ale oba dopisuję do listy "obejrzeć".

Frozen - nie jesteś targetem. ;-) Grupą docelową są kilkulatki. I śpiewają. I w ogóle. ;-)

Boni avatar Boni
Wed, 15 Jul 2015 20:17:23
@rozie

Linki, może i racja.

Słyszałem, że mają robić Limitless jako serial, powiedzmy, zdania są podzielone, czy to ma sens.

Wiele rzeczy które mi się podobają, wypada słabo na IMDB, i vice versa, moja teoria jest taka, że jeśli masz 200tys ocen filmu, to nie znaczy, że choćby połowa oceniających film zrozumiała. Np. Robocop, Lucy i Total Recall mają bardzo zbliżone oceny, no to moim zdaniem, coś jest nie tak albo z systemem oceny, albo z oceniającymi.

Michal
Thu, 16 Jul 2015 21:32:22
Boni, skoroście obejrzeli "Oldboya", to nie pozostaje Wam nic tylko obejrzeć "Pana...", a potem, albo wcześniej "Panią Zemstę" - żenialne :)

Codiac
Fri, 17 Jul 2015 01:28:10
Frozen miał kilka niegłupich motywów (książę i jego "miłość" - u Disneya się czegoś takiego nie spodziewałem ;-) ), ale generalnie to faktycznie taki sobie. Ale już Tangled fajny, można obejrzeć parę razy, dobry dubbing, fajna muzyka.

Hunger Games - no, średniak taki. Film rozrywkowy, który niby zahacza o pewne poważne tematy, ale z "pewną taką nieśmiałością". Podobno książki bardziej, ale nie czytaliśmy jeszcze. Można obejrzeć, zachwytów nie ma, może poza paroma momentami - w pierwszej części pod koniec, gdy organizator zostaje sam w pokoju i co znajduje na stole. W drugiej gdy Catniss ma pokazać co potrafi przed komisją (nie bardzo wiadomo po co).
Thory - z wszystkich tych filmów Marvela są chyba najsłabsze. Nawet Natalie Portman nie pomaga, chociaż bardzo ją lubię. Już dużo lepiej oceniam Kapitana Amerykę.

A propos Natalie Portman, to polecam obejrzeć "The other Boleyn girl". Poszedłem do kina dla Natalie, a wyszedłem z przekonaniem, że Scarlett Johansson świetną aktorką jest i zachwyca. Historycznie to co tam może być nowego, ot historia Henryka VIII-go, ale role sióstr Boleyn w wykonaniu tych dwóch naprawdę ciekawie się ogląda.

Tue, 21 Jul 2015 00:54:13
Oldboy z pomysłem, choć sceny walk są z zupełnie innego wymiaru. Z wszystkich mordobić podobało mi się jedynie pierwsze - na boisku.

Cała reszta - faktycznie mocno nie-hollywood'owa, a to oznacza, że się nie nudziłem.

Lucy - poza przyciężką końcówką - bardzo OK.

Pozostałe nie zrobiły na mnie żadnego wrażenia (poza Frozen, które z powodu posiadania dwóch "szkodników" płci żeńskiej w wieku wczesnoszkolnym, jest lekturą obowiązkową. Zarówno film, jak i piosenki, lalki, teksty trolli i Olafa...

Z Twojego zestawu pozostał mi tylko do obejrzenia Interstellar.

rozie
Wed, 22 Jul 2015 23:56:31
Odświeżyłem Robocopa. Tego z 1987. Ma 7.5 i jest to IMO bardzo słuszna ocena jak na dzień dzisiejszy. Ja wiem, że na tamte czasy to było cacuszko, jeśli chodzi o efekty, a i dziś ogląda się to całkiem znośnie, ale wiele więcej bym nie dał.

Wiem, o nowym pisałeś. Nie widziałem.

Ogólnie mam tak, że generalnie mam wysoką zbieżność ocen z IMDB. Nie to, że nie ma wyjątków, bo są, ale generalnie to mam +-1 do oceny z IMDB, tak na czuja.




Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

laisar - Za co mi płacą
Mon, 23 Apr 2018 13:33
@Boni "gówno prawda, że za to się płaciło "zawsze...

Boni - Notka zastępcza
Sun, 22 Apr 2018 22:27
A nie wiem skąd mi się to Duxton wzięło,...

charliebravo - Notka zastępcza
Sun, 22 Apr 2018 10:46
A B-17, "Sally B" jeśli dobrze pamiętam, często stoi...

charliebravo - Notka zastępcza
Sun, 22 Apr 2018 10:44
@Boni Duxton = Duxford + Hendon, przez analogię do...

Boni - Notka zastępcza
Sun, 22 Apr 2018 09:35
Duxton zaliczone, bardzo przyjemnie. B17 nadal sobie...

cmos - Notka zastępcza
Sat, 21 Apr 2018 20:44
@charliebravo "I bardzo chciałbym jeszcze kiedyś do...

charliebravo - Notka zastępcza
Sat, 21 Apr 2018 19:39
@Duxford... O tak. Ja z kolei włóczyłem się po...

Boni - Notka zastępcza
Sat, 21 Apr 2018 16:00
Dotarlismy do Duxford, chyba chce tu zamieszkac....

Boni - Muza (48)
Sat, 21 Apr 2018 01:06
Moim skromnym zdaniem, wrażliwość na skomplikowanie,...

zz_top - Muza (48)
Fri, 20 Apr 2018 08:52
W ucho wpada, tekst fajny, ale macki mi opadają, gdy...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP


Engine: Anvil 0.87   BS 2012-2017