Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Fabrykant z Fotodino - Rzeczywistości malutkie
Mon, 13 May 2019 10:53
Bardzo ciekawe. W moim zrujnowanym domu, w okolicach...

Boni - Sześć
Wed, 8 May 2019 11:16
@Hellk Chyba krajobrazy itp. bardziej od...

Hellk - Sześć
Wed, 8 May 2019 08:53
Z mojej strony zwykla ludzka zazdrosc (hermetyczny...

Boni - Sześć
Tue, 7 May 2019 20:40
@kuba_wu Narzekać to ja potrafię na wszystko,...

kuba_wu - Sześć
Tue, 7 May 2019 11:36
A ze spraw bardziej, nomen onem, przyziemnych - nie...

Boni - Sześć
Mon, 6 May 2019 11:54
@janekr Zawsze jak używasz tego taga, wizualizuję...

janek.r - Sześć
Sun, 5 May 2019 17:50
Ehrmmm... Jak to szło? Aha. #NienawidzimyWas

igor - Past perfect
Wed, 17 Apr 2019 18:03
@nostalgia dziedziczona Anecadata: jeden kolega gra...

janek.r - Cel - pal
Sat, 13 Apr 2019 09:26
Wańkowicz tak wspominał: Zaszedłszy do naszego...

Boni - Past perfect
Wed, 10 Apr 2019 20:22
@telemach Ja stoję mniej więcej tam gdzie Aniou,...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2014-12-05, piątek
Tagi:  muza
___________________________________
Niewiele mi zostało ulubionych wykonawców do prezentowania na blogu, po 40 notkach, więc dziś powrót do tych, którzy już byli i ich nowszych dokonań.

Najpierw pewien rozczar, czyli nowsze rzeczy Project Pitchfork. No nie jest dobrze. Przeleciałem się przez trzy ostatnie płyty ("Continuum Ride", "Quantum Mechanics" i "Black") i jest na jedno kopyto, ciężkawo i wymuszenie, Peter drze się przez efekty, a nie śpiewa, i w ogóle zginęła gdzieś różnorodność i kreatywność jaką mieli w czasach "Eon:Eon" czy "Daimonion". Ani jeden kawałek mi nie wpadł w ucho, ani muzą ani tekstem, ot, taki se industrial który może mi lecieć w tle i tyle. Szkoda.

Z innej beczki, zapuściłem nowsze rzeczy Daine Lakaien. Jakiś czas temu (w sensie, ze dwa lata?) wpadłem na solową "Porta Macedonia" Veljanova i jest dobra, a miejscami genialna.





A zupełnie ostatnio osłuchałem się z "Crystal palace" duetu, i jest równo i dobrze, może nie ma aż takich wysadzających w kosmos kawałków jak z "Kasmodiah" czy "White Lies", ale jest bardzo wporzo, normalny wysoki i zakręcony poziom D-L i bardzo deine-lakaienowo. I są ładne piosenki o miłości, o.





(dziwno-śmieszne, że oba zespoły były "obok siebie" także na początku bloga... tak jakoś samo wychodzi)








Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018