Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Zakazane piosenki
Thu, 18 Oct 2018 09:23
Dopisałem małe co nieco, które zapomniałem. Oraz...

Codiac - Na Zachodzie bez zmian
Fri, 12 Oct 2018 13:00
"Życie płynie nam mniej więcej należycie. I tyle. "...

Boni - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:58
@wyparowanie strony A tak, to też była...

Gatling - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:47
> Życie płynie nam mniej więcej...

Boni - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 12:52
@igor, Lem Może tak - rozumiałem o co mu chodzi i...

igor - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 08:36
Lem o tym pisał w latach 90. A ja (i, w zasadzie,...

Boni - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 21:01
@zz_top IĆ STOND! właśnie się dziś...

zz_top - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 12:52
@Wolałbym, żeby tzw. ludzie rozumieli a nie ślizgali...

Gatling - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 12:21
Koraliki, bigle/zapinki/inne komponenty, dużo metrów...

Boni - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 11:23
@Gatling @sroko-chomiki Zdefiniuj "skład...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2014-12-05, piątek
Tagi:  muza
___________________________________
Niewiele mi zostało ulubionych wykonawców do prezentowania na blogu, po 40 notkach, więc dziś powrót do tych, którzy już byli i ich nowszych dokonań.

Najpierw pewien rozczar, czyli nowsze rzeczy Project Pitchfork. No nie jest dobrze. Przeleciałem się przez trzy ostatnie płyty ("Continuum Ride", "Quantum Mechanics" i "Black") i jest na jedno kopyto, ciężkawo i wymuszenie, Peter drze się przez efekty, a nie śpiewa, i w ogóle zginęła gdzieś różnorodność i kreatywność jaką mieli w czasach "Eon:Eon" czy "Daimonion". Ani jeden kawałek mi nie wpadł w ucho, ani muzą ani tekstem, ot, taki se industrial który może mi lecieć w tle i tyle. Szkoda.

Z innej beczki, zapuściłem nowsze rzeczy Daine Lakaien. Jakiś czas temu (w sensie, ze dwa lata?) wpadłem na solową "Porta Macedonia" Veljanova i jest dobra, a miejscami genialna.





A zupełnie ostatnio osłuchałem się z "Crystal palace" duetu, i jest równo i dobrze, może nie ma aż takich wysadzających w kosmos kawałków jak z "Kasmodiah" czy "White Lies", ale jest bardzo wporzo, normalny wysoki i zakręcony poziom D-L i bardzo deine-lakaienowo. I są ładne piosenki o miłości, o.





(dziwno-śmieszne, że oba zespoły były "obok siebie" także na początku bloga... tak jakoś samo wychodzi)








Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018