NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja Wpisy Losowo Autor Rejestracja




Autor: Boni
Kiedy: 2011-06-16, czwartek
Tagi:  muza     
___________________________________

(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

Wstyd się przyznać w kurtularnym towarzystwie w XXIw, ale na niejedną muzę wpadłem w telewizjach muzycznych i mi została. Wiem, wiem, so last century, zresztą, z prostego powodu, że telewizje muzyczne jako takie są last century, bo już ich prawie nie ma (w moim świecie zostały chyba już tylko MTV Rocks i Rebel, no może czasem VH1 ale...). Co ja poradzę, że w zapracowanym życiu i bez permanentnie podłączonej do głowy sieci, gdzieś tę nową muzę trzeba podłapywać - i mocarny teledysk pod kotleta robi mi szybciej i mocniej, niż radio ("a cóż to za fajna muza i czemu ten złamas przy mikrofonie zachłyśnięty swoją ciulową osobowiścią nie może powiedzieć co to było...") czy parę GB wrzucone w mp3kownicę bez opamiętania (i potem po pół roku trafia się na coś ciekawego). No dobra, czasem jeszcze znajomi coś poddadzą rozwadze.

Na zasadzie "leciało w telewizji", jakieś 10 lat temu (wtedy jeszcze bodaj w MTV zwykłym), trafiło mnie z siłą jakichś 130kT to:

(Dygresja - minęło 10 lat - mam wrażenie, że nikt nie puściłby dzisiaj takiego tele w biały dzień w Polsce, bo krzyżyk i po co komu kłopoty. Ale może zgreduję.)

O mamciu. Tele i muza wykopała mnie na niską orbitę, jak się wsłuchałem w tekst, to też pomiział mi neurony. #CHCETO Tu pozdrowienia dla żony i takiego małego sklepiku na Nowym Świecie, w którym wykopała spod ziemi jeszcze ciepłą płytę "Daimonion" Project Pitchfork (której "Existence" było promo) i był to jeden z najlepszych prezentów urodzinowych jakie dostałem. A zaraz potem "leciało w tv" to:

Nooo, gdzieś w tym momencie germańscy oprawcy przebili angielskich szerloków, i Fat of the Land The Prodigy spadł z hukiem z mojego prywatnego piedestału dla darkelectro-synthpunk-bigbitu, czy jak zwał ten rodzaj muzy.

A pretekstem do odkurzenia PP jest wydanie w marcu First Anthology z bardzo zacną zawartością. Ja raczej nie kupię, bo prawie wszystko z tego mam i aż za dobrze znam, ale jeśli ktoś szuka fajnego twardego elektro z wykopem, i żeby niekoniecznie Crystal Method, to polecam przyjrzeć się na jutubie Project Pitchfork, i rozważyć.










 

Engine: Anvil 1.08   BS