Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2014-01-18, sobota
Tagi:  varia, rapiery
___________________________________
Na co dzień staram się być racjonalny i rzeczowy, oczywiście, na ile mi wewnętrzne duże dziecko i Stalowa Małpa pozwala. Ale czasem mam spore zachwiania równowagi i poczucie, że matrix się psuje. Oczywiście, zaraz sobie tłumaczę, że to tylko tak się wydaje, prawo wielkiej liczby, nie dajmy się zwariować. Jednak niektóre akcje pozwalają mi nieco łatwiej zrozumieć solipsystów, moherów, myślących magicznie i tych, co im głosy w głowie kazały cośtam.

Wczoraj do kolekcji różnych takich dziwnych przypadków, cudów i zbiegów okoliczności dorzuciłem drobiażdżek. Pół nocy czytałem se, surfując po sieci i wiki, o różnościach, akurat przeważnie #rapiery, czyli historia uzbrojenia i jakichś tam wojen. Skręciłem z okrętów 2WW na ciężkie bomby 2WW, "Tallboy" itp. Trafiłem na opis niezbyt częstego zdarzenia - w nalocie "Dambusterów" na skład V1 zdarzyło się, że Lancaster na pułapie 12k stóp został trafiony bombą z Lancastera 6k stóp wyżej i zaraz się rozleciał, załoga musiała skakać, itd itd. pilotem był taki to a taki, odznaczony Victoria Cross. Hm, za co w sumie? Podrążmy (bo ja mam nieco hopla na historie ludzi oznaczonych VC czy MoH). Aha, William Reid (Szkot!) dostał VC nie za "Dambusterów", tylko wcześniej, za nalot i powrót zmasakrowanym Lancasterem znad Niemiec; sam też oberwał. Ok, jasne.

Tu słowo wyjaśnienia - mam hyzia nie tylko na akcje i warunki, jakie uznano za ekstremalne i warte najwyższych honorów, ale też na historie tych ludzi; a jeśli przeżyli - na ich dalsze losy. Więc czytam ich biografie do samego końca - co robili, kim się stali, kiedy już nie było do kogo strzelać, kim dowodzić; nie trzeba było walczyć o życie swoje czy kolegów czy za swoje kraje czy narody.

Więc czytam artykuł o W. Reid do końca i znajduję tam takie coś "W 1950 został doradcą rolniczym MacRobert Trust, Douneside". Gdyż po wojnie dokształcił się w agronomii, a MacRobert Trust (fundacja na rzecz weteranów) posiada spore nieruchomości w Highlandsach, m. in. court Douneside House przerobiony na pensjonat plus ośrodek wypoczynkowo-rekreacyjny w koło.

Zgadnijcie, gdzie jadę na uruchomienie nowego sterowania kotłowni i węzła ciepłowniczego w poniedziałek. I jak bardzo eksplodowały mi półdupki mózgowe, kiedy nad ranem doczytałem do tego miejsca biografii W. Reida.

Bo na wiki jest tak w ogóle 5 odniesień do Douneside, w tym tylko jedno w kontekście osoby (nie budynków czy nazwisk arystokracji) i jest to właśnie W. Reid. A artykułów o żołnierzach są tysiące, o samych odznaczonych VC pewnie kilkaset, ja czytam je raz na miesiąc, losowo i po łebkach. I mam parę uruchomień SCADA/PLC rocznie. No to jakie jest prawdopodobieństwo przeczytania jw. na dwa dni przed wizytą? Zero.

Zdecydowanie, matrix się popsuł.

Z innej beczki, ciekawe czy rezydują tam jacyś gadatliwi emeryci-wojskowi i czy będzie czas i możliwość pociągnąć ich za język. Stay tuned, ciąg dalszy w przyszłym tygodniu.





tajemniczybrodacz
Sun, 19 Jan 2014 01:23:09
Uważaj na to miejsce.

Boni avatar Boni
Sun, 19 Jan 2014 01:47:11
@tajemniczybrodacz

No, to się nazywa dobrać ksywkę do przekazu... o_O

pochlaniacz1
Tue, 21 Jan 2014 01:02:16
Oj tam, prawo wielkich liczb ugryzło Cię w te mózgowe :)

Boni avatar Boni
Tue, 21 Jan 2014 10:20:20
@pochłaniacz

Oj tam, oj tam, jak ktoś wygrywa w totka to chyba ma prawo się zdziwić nieco "dlaczego ja a nie sąsiąd?", a weź poprawkę, że wyników totka wikipediowo-surfonetowego nie publikują, więc zaskoczenie większe (BTW bo mam wrażenie, że zdarzenie jw. jest klasy jak trafienie w totka, gdzieś miedzy w okolicy 1/10mln)

Aha, w związku z delegacją - stay de-tuned, akcja odwołana, bo na miejscu było SNAFU a nie urządzenia zainstalowane I gotowe do uruchomienia. W ogóle, to widziałem wiele podobnych akcji, ale ta chyba przebiła nieco fakapy poprzednie, bo pierwsze podejście dało wynik UJEMNY - nie tylko, że nic nie podłączyli (ba, nie rozpakowali niektórych rzeczy) to - jedyną szafkę ster. którą założyli, założyli w złym budynku...

Tue, 21 Jan 2014 18:39:19
" bo pierwsze podejście dało wynik UJEMNY - nie tylko, że nic nie podłączyli (ba, nie rozpakowali niektórych rzeczy) to - jedyną szafkę ster. którą założyli, założyli w złym budynku..."

To już rozumiesz Farnswortha:

http://www.farnovision.com/chronicles/tfc-part09.html

"Farnsworth was shocked to discover the real source of Baird's problems: two years after taking a license from Farnsworth, Baird was still using the scanning disc for certain components of his system. True, Baird had pushed his mechanical creation to the point that it could deliver some 200 lines per frame, but the competing system offered by EMI produced 405 lines per frame, and clearly left Baird standing in the cold.

Baird was using his Image Dissector tube for his "cinefilm" transmitter, which is the British euphemism for a film-chain, but even in this capacity he was not taking full advantage of the Dissector's capacities. In fact, Farnsworth found the chassis for the Dissector only partially built; Baird and his men simply didn't know how to finish it. "

Boni avatar Boni
Tue, 21 Jan 2014 22:02:17
@janekr

Ba, chyba nawet gorzej miałem wczora - bo żeby nie umieć skończyć, trzeba jednak coś zacząć; a jak po wstępnych ceregielach padłem pytanie do rzeczonych elektryków "ale schematy macie?" to zaraz spersonifikowało nam obok, jako czwartą, lekko przeźroczystą i zwiewną postać, pojęcie "niezręcznej ciszy".

Wed, 22 Jan 2014 09:05:37
Jak oni podbili świat? Myślisz, że przy budowie okrętów Drake'a ówczesny Boni tak samo wyklinał niekompetencje kontrahentów?
Chyba jednak nie...

Boni avatar Boni
Wed, 22 Jan 2014 09:20:49
@janekr

Przecież nie oni podbijali, ale ich pradziadkowie, no najwyżej dziadkowie. Bo już dziadkowie a rodzice na pewno zaczęli sobie odpuszczać ten cały protestancki etos pracy i rzemiosła, więc teraz zostało mniej niż zero. BTW dla mnie trochę podobnie wygląda to w Danii czy Japonii, tyle, że etos był nieco świeższy (powiedzmy z pokolenia rodziców a nie dziadków) ale też ulegał już etosolizie w neolibie.




Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Muza (48)
Sat, 21 Apr 2018 01:06
Moim skromnym zdaniem, wrażliwość na skomplikowanie,...

zz_top - Muza (48)
Fri, 20 Apr 2018 08:52
W ucho wpada, tekst fajny, ale macki mi opadają, gdy...

hellk - Film (8)
Sat, 14 Apr 2018 12:02
Nie będę przesadnie bronił, bo widziałem to...

janekr - Za co mi płacą
Fri, 13 Apr 2018 08:08
Ponieważ ORACLE wypiął się na użytkowników i...

rozie - Za co mi płacą
Fri, 13 Apr 2018 07:08
@tyz_Aniou No dla mnie SDNy to też trochę pic na...

janek.r - Za co mi płacą
Thu, 12 Apr 2018 21:01
Byłem na szkoleniu, w którym przedstawiano jakąś...

Codiac - Za co mi płacą
Thu, 12 Apr 2018 15:24
Co do samoograniczania i tego że może ktoś na tym...

tyz_Aniou - Za co mi płacą
Thu, 12 Apr 2018 09:41
@rozie, re SDN Ty weź, nawet mi o tym nie...

rozie - Za co mi płacą
Thu, 12 Apr 2018 07:15
@tyz_Aniou Wiesz, na te bibliotekowe zależności to...

Boni - Za co mi płacą
Thu, 12 Apr 2018 01:47
@Bober @Stack IMHO się robi nie tyle wyższy, co...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP


Engine: Anvil 0.87   BS 2012-2017