Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Premium
Tue, 14 Aug 2018 14:38
Coś w tym jest, że gadżety, luksusowe materiały,...

PoGOOD - Premium
Tue, 14 Aug 2018 13:33
W latach 2002-2005 sprzedawałem Volvo - wtedy dopiero...

Boni - Premium
Tue, 14 Aug 2018 09:10
@zz_top 1) silniki > X, ograniczenia "z dołu" -...

zz_top - Premium
Mon, 13 Aug 2018 21:30
Jak się bawić to się bawić :-) Samochód klasy...

Boni - Premium
Mon, 13 Aug 2018 21:24
@igor Ford ma jakiegoś zajoba na grzane przednie...

igor - Premium
Mon, 13 Aug 2018 18:12
Podgrzewaną przednią szybę miałem w Focusie, tak...

RobertP - Epoka wyuczonej bezradności
Mon, 6 Aug 2018 14:09
"15s z mokrą chusteczką niemowlacko-dodupną i się...

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sun, 15 Jul 2018 11:35
@janekr Możesz też wcale nie używać czytnika,...

janek.r - Epoka wyuczonej bezradności
Sun, 15 Jul 2018 08:11
Ja jestem bezradny i nie jest to bezradność wyuczona....

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sat, 14 Jul 2018 18:36
W sumie racja, to nie był najlepszy przykład. Inna...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2013-10-15, wtorek
Tagi:  DIY, geannaire
___________________________________
Mam wrażenie, że jeśli jakiś w miarę aktywny blog, jak na przykład niniejszy, nieco zamiera, to są dwie możliwości: albo bloger ma chandrę, deprechę, życie go gniecie, wszystko jest bessenzu, a już szczególniej pisanie głupot na blogach; albo ma inne ciekawsze zajęcia.

Dla ostatnich dni, tygodni vs. mojej pisaniny na blogu, zachodzi przypadek numer dwa.

Z braku możliwości i okoliczności zabaw w to, co zwykle się bawię, czyli zabaw domem, szrotem czy nawet elektroniką, nagle wróciłem do zabaw programami. No i pakerstwem, ale to bez związku. No dobra, związek jest - oba hobby są łatwe i niskointensywne; i nie wymagają większych inwestycji, co trudne na wynajętej miejscówce i bez kasa-bubu. I dosko na jesień-zimę.

Piszę to wszystko, bo właśnie się niechcący zorientowałem, jak bardzo jestem cykliczny i że właśnie jest mała rocznica. Rok temu zacząłem jęczeć na design i okolice, co zaowocowało pewnymi efektami. A że po urlopie przywiozłem do Szkocji nie tylko żonę, ale też mediacenter, to jest w czym podłubać. Mediacenter mam na myśli, oczywiście. A konkretniej dedykowane programy do odtwarzania multimediów, bo hardware jest już w miarę ogarnięty (np. USB wyprowadzone na przód i zewnętrzny 2TB dysk podpięty). I nadal nie znalazłem nic idealnego w łatwo dostępnych rozwiązaniach (FYI najbliższy był chyba PLEX (zresztą, zabawa polega na gonieniu króliczka, a nie złapaniu).

Skądinąd, w styczniu program już jakoś działał, skoro w drugiej linkowanej notce na zdjęciach TV pokazuje to, co pokazuje. Ale był i nadal jest daleki od jakiegokolwiek sensu słów "skończony", "satysfakcjonujący" czy "docelowy".

Stąd wróciłem do tematu i dłubię. Żeby sobie i wam poukładać, przypomnę założenia:
1) odtwarzacz multimediów pod Windows
2) dobrze współpracujący z TV, szczególniej plazmą
3) dający jak najprostszy i najwygodniejszy dostęp do tysięcy plików, także na zdalnych dyskach
4) minimalistyczny w działaniu, estetyce i interfejsie

Co z tego wyszło? W skrócie, okapsułowany (przez ActiveX) Window Media Player. A dokładniej i w wersji powiedzmy 0.3 alfa (bo ze dwa razy zmieniałem koncepcję), coś takiego:

geannaire

Ponieważ pkt. 2), odtwarzacz jest generalnie pełnoekranowy i "na czarno". Jest kilka widoków, powyższy jest powiedzmy, najbardziej bazowy; przełączanie widoków znika "organizer", rozszerza "playlistę", itd itp. Ponieważ pkt. 3) i 4), więc nie ma zyliona pierdołek, opcji i informacji na ekranie, gdyż są one dosko zbędne. Ponieważ 3), "organizer" jest zestawem trzech do pięciu list wyboru (gatunki, artyści, albumy/itp, lata i w planie, może scoring/gwiazki) i jednym kliknięciem generuje playlistę (tak dokładnie, to jest AND na pięciu checklistach). Ponieważ 1) to jednak zapewnia jakieś tam info o multimediach, wyciąga co nieco z mp3 itd itp. i pokazuje to na "wielkim" ekranie. Ponieważ 3), to generalnie program "ma sobie radzić", więc po podaniu mu wejściowej ścieżki, wybudowuje sobie sam minibazę danych, kombinując na różne sposoby i jak koń pod górę (szczególniej jeśli dłubie w dużych drzewach katalogów i dziesiątkach tysięcy plików...); z tych samych powodów sam skaluje się po swojemu na różne ekrany (no, sensownie, to od 1200 rozdzielczości w poziomie) . Ponieważ 2) i 4) to bardzo ważnym feature jest "screen saver", czyli blackout TV z latającym/fade-in/out widgetem (okładka albumu itp. plus mały opis) - to widzi się na TV przez 99% używania TV jako mediacentra, więc serio, to istotne.

geannaire

Ponieważ 3) i 4) to ma pamiętać swój stan, ogólnie idea jest taka - pukamy w organizerze ze cztery-pięć klików, potem plusik, i play. Jeśli mamy dość muzy na dyskach, no to mamy playlistę na pare dni, i nie ważne czy i co będziemy dłubać, włączać czy wyłączać - program będzie nam pogrywał.

Na dzień dzisiejszy jest nieźle (używam(y) na co dzień), ale daleko do końca. Bo oczywiście zachciało się jednak dostępu do opcji i różnych skórek (mniej więcej już są). Na razie program pracuje w trybie "muzyka", ale jest zaprojektowany do dowolnych multimediów, więc kiedyś... Plus troche bugów, i jedna mała skucha (brak wygodnej obsługi Unicode itp w Delphi7 którym to kompiluję, więc np. problemy z obsługą nazw plików z polskimi znakami). No i oczywiście mam bardzo ładny splash i logo, tylko, że zajumane z sieci w biały dzień.

I właśnie to wszystko zajmuje mi ostatnio wolny czas.

Aha, roboczo (albo i nie) nazywa się to Geannaire.

Ciekawe, czy komuś oprócz mnie do czegoś by się przydał.





Wed, 16 Oct 2013 16:48:32
Apropos 2), czy mógłbyś sprecyzować o co chodzi z tą plazmą? Że czarne tło ładniej wypada niż na LCD? No ale to przecie detal, skórka...

Boni avatar Boni
Wed, 16 Oct 2013 17:25:51
@plazma

OIMW plazma wypala się znacznie łatwiej niż LCD, no i żre wielokrotnie (chyba nawet 4x) więcej prądu "na biało" niż "na czarno".




Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018