Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Premium
Tue, 14 Aug 2018 14:38
Coś w tym jest, że gadżety, luksusowe materiały,...

PoGOOD - Premium
Tue, 14 Aug 2018 13:33
W latach 2002-2005 sprzedawałem Volvo - wtedy dopiero...

Boni - Premium
Tue, 14 Aug 2018 09:10
@zz_top 1) silniki > X, ograniczenia "z dołu" -...

zz_top - Premium
Mon, 13 Aug 2018 21:30
Jak się bawić to się bawić :-) Samochód klasy...

Boni - Premium
Mon, 13 Aug 2018 21:24
@igor Ford ma jakiegoś zajoba na grzane przednie...

igor - Premium
Mon, 13 Aug 2018 18:12
Podgrzewaną przednią szybę miałem w Focusie, tak...

RobertP - Epoka wyuczonej bezradności
Mon, 6 Aug 2018 14:09
"15s z mokrą chusteczką niemowlacko-dodupną i się...

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sun, 15 Jul 2018 11:35
@janekr Możesz też wcale nie używać czytnika,...

janek.r - Epoka wyuczonej bezradności
Sun, 15 Jul 2018 08:11
Ja jestem bezradny i nie jest to bezradność wyuczona....

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sat, 14 Jul 2018 18:36
W sumie racja, to nie był najlepszy przykład. Inna...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2013-10-12, sobota
Tagi:  varia
___________________________________
Zmroziło mnie nieco w przenośni (bo u nas dopiero pierwsze nieśmiałe chłodki), gdyż niechcący zorientowałem się, że pamięć mnie zwodzi i jest gorzej niż.

Bo nagle zorientowałem się, że nie płaczę po Niziurskim, gdyż go w ogóle nie znam. Ot, nazwisko, pozycja w literaturze PL, no i "Sposób na Alcybiadesa" z którego pamiętam ze trzy motywy na krzyż (nie opowiedziałbym tej historii) i tyle na temat Niziurskiego mam w głowie. Co dosyć dobitnie mówi nt. "literatury chłopackiej" jaką czytywałem za młodu, albo i nie czytywałem.

A przekląłem pamięć, gdyż oszukuje mnie, że przecież za dzieciaka i młodziaka byłem całkiem normalny i przeciętnym chłopakiem czy facetem, i mam wspólnotę i empatię ze swoim pokoleniem. A przynajmniej powinienem mieć, i tylko czasem, na stare lata i ze zgredostwa, rozjeżdżam się ze znajomymi, rówieśnikami, itd itp.

Tak jakby kiedykolwiek było mi z jakimś "pokoleniem" czy "rówieśnikami" po drodze.








Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018