Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sun, 15 Jul 2018 11:35
@janekr Możesz też wcale nie używać czytnika,...

janek.r - Epoka wyuczonej bezradności
Sun, 15 Jul 2018 08:11
Ja jestem bezradny i nie jest to bezradność wyuczona....

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sat, 14 Jul 2018 18:36
W sumie racja, to nie był najlepszy przykład. Inna...

Bober - Epoka wyuczonej bezradności
Sat, 14 Jul 2018 17:36
@Boni Ale to nie jest bezradność. Bezradnością...

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sat, 14 Jul 2018 16:38
@Bober Przykład z wczoraj czy dzisiaj - masz fajny...

Bober - Epoka wyuczonej bezradności
Sat, 14 Jul 2018 10:56
"Oczywiście, można by wypisać tu zylion anegdot w...

Boni - Historie ze złomowiska
Thu, 12 Jul 2018 18:40
@Gatling Dzięki. Co do sprzęta, powiem tak,...

Gatling - Historie ze złomowiska
Thu, 12 Jul 2018 12:51
miło się czyta takie radosne notki, dają vicarious...

Boni - Historia jajem się toczy
Wed, 4 Jul 2018 20:18
@charliebravo IMHO może i jest jakaś tam większa...

zz_top - Historia jajem się...
Wed, 4 Jul 2018 08:48
Ależ zasada "zajmujemy się najpierw zabezpieczeniem...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2013-08-09, piątek
Tagi:  muza
___________________________________
Jak dało się zauważyć, ostatnio pisać mi się jakoś nie chce, nudzę, marudzę, zalegam, odliczam dni do urlopu. Co nie znaczy, że nic się nie dzieje - na przykład przytrafiła się nowa płyta Dido.

Ludzie, jaka ona jest dobra! I ona też!

Miejscami słychać wsparcie Faithless (po bratersku Rollo i ska) tudzież dobrych aranżerów, i bardzo dobrze, ale głównie słychać chillująco-niespodziewanie-melodyjnie-taneczną Dido.

A za "End of Night" ma plus jak stąd na Mazowsze.



Tekst, elektronika, przeszkadzajki, śpiew, chórek, wszystko na swoim miejscu i miejsce na wszystko. I parę innych kawałków podobnie wymiata.

Więc chyba welcome to past perfect, bo mogę tego słuchać tak jak 10 lat temu "No Angel", na okrągło, a "End of Night" naprawdę na okrągło, po 5-10 razy, tak jak kiedyś zaprawdę bonusowej "Take My hand".





wieloryb
Mon, 2 Sep 2013 14:07:42
Fajna muzyka, fajna :)




Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018