Logo
"Labirynt" tom 1 (2022)

Moja powieść SF z okazji 100-lecia urodzin S.Lema
Labirynt 1
"Lekkość" (2025)

Moja powieść techno-fantasy
(tom 2 cyklu "Urocza)"
Urocza 2 - Lekkość

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

rozie - Wgląd w błąd - Lem (5)
Wed, 28 Oct 2026 22:42
14g jest jeszcze do przyjęcia, szczególnie w warunkach...

Codiac - Muza (63) - AltCeltic
Sat, 24 Oct 2026 15:10
Jak już dawno ustaliliśmy, nasze gusta muzyczne nieźle...

JoP332 - AI ślurp (1)
Tue, 20 Oct 2026 10:41
Branża literacka to już zombie, które się toczy siłą...

Boni - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 16:27
Och, to drobiazg :/ bo jednak LLMy i tłumaczenia to dosyć...

JoP332 - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 15:43
@„ Jest taniej, szybciej, ch...jowiej” To, co się w...

Boni - Muza (63) - AltCeltic
Mon, 19 Oct 2026 08:49
@Greg Spoko kawałek, ale ja bym go nie dodał, bo go...


Tagi:

Alba DIY Hellas MotH Vorin bibliotheca blogorg film fun geannaire gogika hejt kwestia-ceny labirynt lemiana lewałki marynata mitogogika motocyk muza namysł nazakupy nieznośna nostalgia okolice pieczarki prawałki przemysł rapiery redukcja striptyz sumo szort szrot triptrop unrealpolitik urocza varia wydaje-się zagrywka zen Éire

Fuller
Strona-agregator dla kontentu, który wchłaniam na co dzień


Inne własności:

Cegielnia
Logos - wygryw w słówka
inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap


Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

    NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja  Wpisy  Losowo  Autor  Rejestracja 




Autor: Boni
Kiedy: 2013-06-04, wtorek
Tagi:  muza     
___________________________________

Niezwykłe w moich notkach o muzie, bo jeszcze ciepłe, lejdis end żentelmen, jeszcze ciepłe - nowa płyta Tricky'ego. Zaledwie parę miechów temu rozpływałem się nad świrem z Wysp, a tu proszę, co za zbieg okoliczności, Tricky właśnie przyszedł, wydał i pozamiatał.



Wszyscy porównują "False Idols" do "Maxinquaye" z 1995 (sam Tricky mówi, że najnowsza to lepsza "Maxinquaye") i słusznie - to jest tamten duch i styl, może tylko bardziej kameralny, mądrzejszy, lepszy technicznie i bez nerwów.



Nie wiem jak on sklonował Martinę, ale Franceska nie tylko podobnie śpiewa, ale wręcz robi na "False Idols" te same zagrywki i maniery, co poprzedniczka. Z czego wynikałoby, że to są zagrywki dosko aranżera, czyli znowu - Tricky'ego, a nie wokalistek...



I do tego teksty, te teksty.

Od paru dni słucham na okrągło, i nadał wymiata. Jeśli o mnie chodzi, Tricky mógłby takie "proste", nieprzebojowe, kameralne albumy wydawać co miesiąc, a mnie i tak byłoby mało...








 

Engine: Anvil 1.08   BS