Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

zz_top - Premium
Mon, 12 Nov 2018 16:29
Na fali oglądania nowego nabytku znajomego (Mercedes E...

Boni - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 09:32
@Gammon Pewnie tak, gdzieś tam były używane....

Gammon No.82 - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 06:11
Czy mi się śni, czy morskie armaty z brązu bywały w...

Boni - Zakazane piosenki
Tue, 23 Oct 2018 00:06
@Hellk Ok, to jest nawet fajna muza (IIRC kiedyś to...

Fumiko - Zakazane piosenki
Mon, 22 Oct 2018 15:52
Z ładujących bateryjki to ja tylko to tutaj...

Codiac - Zakazane piosenki
Mon, 22 Oct 2018 15:44
@Punjabi Boni, jak znajdziesz więcej to podziel się...

Hellk - Zakazane piosenki
Mon, 22 Oct 2018 14:52
Jak juz wymysla auto ruszajace na trietyloboranie, to...

Boni - Zakazane piosenki
Mon, 22 Oct 2018 13:19
@Gatling No z rapem i dubstepem to faktycznie, zły...

Gatling - Zakazane piosenki
Sun, 21 Oct 2018 14:03
oj, nawet się nie będę pchać z moim...

Boni - Zakazane piosenki
Sat, 20 Oct 2018 01:57
@cmos, Blind Guardian Kiedyś już polecałeś,...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2013-01-24, czwartek
Tagi:  film
___________________________________
Western. Quentin tworzy. Foxx. DiCaprio! Waltz! S.L.Jackson!! Mind=blow!!!

Chodzę do kina średnio raz w roku, i zdaje się dzisiaj (znaczy, wczoraj), w ramach jednodniowych ferii zimowych, normę solidnie wykonałem - stąd "Django" polecam, Quentin w bardzo dobrej formie. Na mojej skali filmów Tarantino trafia na miejsce 3-4, zaraz za czołówką, za "Psami" i "Pulpą", może za "Jackie", ale raczej przed "Kill Bill" i całą resztę.

Chyba najbardziej dlatego, że wg. mnie znowu trafia idealnie w proporcjach "tarantinowatego" stylu - czasem mu się nie udawało, ale tym razem, bardzo blisko doskonałego miksu powagi, po-mo, krwi, pastiszu, przemocy, dramy, komedii i znowu powagi, i tak w kółko, a przy tym z dosko dialogami i aktorami. W "Bękartach" było za bardzo po-mo i pastisz, w "Death Proof" nudnawo, w "Jackie" nieco za poważnie i bez komedii. A w "Django" jest bardzo dobrze - to jest film na osi specyficznego "stylu" "KB" i "Bękartów", tylko lepiej, od "KB" trochę, od "Bękartów" znacznie.

Aha, ludziom nieodpornym na 2.5h mix wszystkiego, co w kinie Tarantino najlepsze, w tym na dużą dawkę przemocy i bestialstwa (tego krwawego-mięsnego i co gorsza tego bezkrwawego), nie polecam. Reszta może oglądać.








Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018