Logo
"Labirynt" tom 1 (2022)

Moja powieść SF z okazji 100-lecia urodzin S.Lema
Labirynt 1
"Lekkość" (2025)

Moja powieść techno-fantasy
(tom 2 cyklu "Urocza)"
Urocza 2 - Lekkość

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

rozie - Wgląd w błąd - Lem (5)
Wed, 28 Oct 2026 22:42
14g jest jeszcze do przyjęcia, szczególnie w warunkach...

Codiac - Muza (63) - AltCeltic
Sat, 24 Oct 2026 15:10
Jak już dawno ustaliliśmy, nasze gusta muzyczne nieźle...

JoP332 - AI ślurp (1)
Tue, 20 Oct 2026 10:41
Branża literacka to już zombie, które się toczy siłą...

Boni - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 16:27
Och, to drobiazg :/ bo jednak LLMy i tłumaczenia to dosyć...

JoP332 - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 15:43
@„ Jest taniej, szybciej, ch...jowiej” To, co się w...

Boni - Muza (63) - AltCeltic
Mon, 19 Oct 2026 08:49
@Greg Spoko kawałek, ale ja bym go nie dodał, bo go...


Tagi:

Alba DIY Hellas MotH Vorin bibliotheca blogorg film fun geannaire gogika hejt kwestia-ceny labirynt lemiana lewałki marynata mitogogika motocyk muza namysł nazakupy nieznośna nostalgia okolice pieczarki prawałki przemysł rapiery redukcja striptyz sumo szort szrot triptrop unrealpolitik urocza varia wydaje-się zagrywka zen Éire

Fuller
Strona-agregator dla kontentu, który wchłaniam na co dzień


Inne własności:

Cegielnia
Logos - wygryw w słówka
inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap


Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

    NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja  Wpisy  Losowo  Autor  Rejestracja 




Autor: Boni
Kiedy: 2013-01-24, czwartek
Tagi:  film     
___________________________________

Western. Quentin tworzy. Foxx. DiCaprio! Waltz! S.L.Jackson!! Mind=blow!!!

Chodzę do kina średnio raz w roku, i zdaje się dzisiaj (znaczy, wczoraj), w ramach jednodniowych ferii zimowych, normę solidnie wykonałem - stąd "Django" polecam, Quentin w bardzo dobrej formie. Na mojej skali filmów Tarantino trafia na miejsce 3-4, zaraz za czołówką, za "Psami" i "Pulpą", może za "Jackie", ale raczej przed "Kill Bill" i całą resztę.

Chyba najbardziej dlatego, że wg. mnie znowu trafia idealnie w proporcjach "tarantinowatego" stylu - czasem mu się nie udawało, ale tym razem, bardzo blisko doskonałego miksu powagi, po-mo, krwi, pastiszu, przemocy, dramy, komedii i znowu powagi, i tak w kółko, a przy tym z dosko dialogami i aktorami. W "Bękartach" było za bardzo po-mo i pastisz, w "Death Proof" nudnawo, w "Jackie" nieco za poważnie i bez komedii. A w "Django" jest bardzo dobrze - to jest film na osi specyficznego "stylu" "KB" i "Bękartów", tylko lepiej, od "KB" trochę, od "Bękartów" znacznie.

Aha, ludziom nieodpornym na 2.5h mix wszystkiego, co w kinie Tarantino najlepsze, w tym na dużą dawkę przemocy i bestialstwa (tego krwawego-mięsnego i co gorsza tego bezkrwawego), nie polecam. Reszta może oglądać.





xpil
Thu, 23 Jun 2022 20:54:20
Waltz w tym filmie jak dla mnie wygrywa wszystkie medale :)




 

Engine: Anvil 1.08   BS