NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja Wpisy Losowo Autor Rejestracja




Autor: Boni
Kiedy: 2012-11-01, czwartek
Tagi:  hejt     
___________________________________

Jakże mnie smuci, kiedy w tak fajnie zatomizowanym i zindywidualizowanym społeczeństwie uparcie wraca #sawanna i pogrzebana na co dzień potrzeba kontaktu międzyludzkiego wyłazi z kątów i generuje popieprzone zwyczaje, nowe święta, czy nowe cywilizacjośmierciowe tradycje; wszystkie te halloweeny, walentynki; natychmiast komercjalizowane i upychane między pokłady poprzednich porażek, typu imieniny, stypy czy chrzciny.

A miało być tak pięknie w tej przyszłości, miały być wirtualne social networki, w miejsce tych chłopo-robotniczych, siermiężnych social networków, z lnu, łyka i "zastaw się a postaw się"; już dawno niepotrzebnych. Jednak ciągle i ciągle ciągnie małpę do małpy, żeby się czule poiskać albo ustalić hierarchię stada, zależnie kto z kim i dla kogo kogo.

A przecież mizoginia mizantropia miała być religią nowego tysiąclecia, i "piekło to inni".

Chyba najłatwiej można wygrać w tę grę, wcale nie siadając z nimi do stolika.

(czy błąd z mizoginią coś znaczy? okaże się w następnych odcinkach, albo i nie)





Kapcia25
Thu, 1 Nov 2012 00:42:27
Chyba mizantropia, nie mizoginia?

Boni avatar Boni
Thu, 1 Nov 2012 01:03:27
Chyba na pewno, ale rejdż mnie zalał oczęta i zwoje mózgowe, i starałem się jak najszybciej notkę zakończyć, i tak wyszło jak widać.




 

Engine: Anvil 1.08   BS