Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Codiac - Zakazane piosenki
Mon, 10 Dec 2018 15:46
Wpadło mi dzisiaj coś takiego. Może nie jest to coś...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 13:35
@zz_top Tak szczerze, to nie ogarniam i nie wnikam,...

zz_top - Premium
Wed, 14 Nov 2018 08:52
Ej, ale czemu ty jako premium szukasz w Audi A7 czy...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 03:11
Obejrzałem sobie różności i powiedzmy, chyba...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:24
@zz_top A to faktycznie porażka. Powiedzmy, dalsze...

zz_top - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:07
Nawet mnie zaciekawiłeś tą germańską trójcą i...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 19:47
@zz_top Zapewne masz rację, tyle że z merolami ze...

zz_top - Premium
Mon, 12 Nov 2018 16:29
Na fali oglądania nowego nabytku znajomego (Mercedes E...

Boni - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 09:32
@Gammon Pewnie tak, gdzieś tam były używane....

Gammon No.82 - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 06:11
Czy mi się śni, czy morskie armaty z brązu bywały w...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2012-10-25, czwartek
Tagi:  DIY, varia
___________________________________
Jako domorosły konceptualista przyjmuję, że powszechniki istnieją raczej w umysłach niż w naturze. Jako leśny filozof wyznaję pogląd, że niektóre powszechniki są bardziej powszechne niż inne, w danej kulturze, czasie i miejscu. Jako zagrodowy memetyk, uważam, że niektóre pomysły i powszechniki kołaczą się cyklicznie przez ludzi i pokolenia, dziedziczą się, propagują, mutują. Jako wannabe inżynier i czytacz fantastyki, zauważam, że "możliwości zawsze nieuchronnie ciążą ku samospełnieniu, wszystko, co nie jest, chciałoby być – a co zostało pomyślane, istnieje już w dziewięciu dziesiątych".

I stąd gładko i na skróty przechodzimy do pomysłu, który kołacze się, nie tylko mnie, przez ostatnie parę dekad. Czyli, żeby mieć sensowny, w jednym miejscu, pod ręką, dostęp do całej rozrywki multimedialnej jaka jest dostępna w domu i osieciowanej "okolicy", w sensie muzyki, filmów, itp. na technicznie jak najwyższym poziomie i jak najwygodniej. Czyli domowy mediacenter.

(Jeśli ktoś chce powiedzieć, że jego telefon czy pad to zapewnia, to zapewniam, że się myli. Nawet jeśli ma HDMI itd itd. Podobnie, nie jest dla mnie rozwiązaniem konsola z blurejem, choć to znacznie bliższe.)

Ludzie realizowali ten pomysł różnie, od PC piecyków poupychanych w okolicy telewizorów, przez różne koncepcje mediacenterków i ich wbudowania np. w monitor/tv, jak Apple czy obecne, co bardziej obłożone sieciami i USB, modele cyfrowych telewizorów, aż po budowę inteligentnych domów powiązanych z tematem.

Moja poprzednia próba sprzed dekady, czyli miniATX wepchnięty w obudowę 440mm (taka standardowa, w typie wzmacniacza audio), z DVD, skończyła raczej średnio - chociaż upchnąłem wszystko (ba, zainwestowałem we frezowany front pudełka...) i nawet jakoś to działało, to parametry były raczej słabe; żenujący celeron, cieniutka zintegrowana grafika, i mała pamięć nie wystarczały by pracowało to przyzwoicie; żarło to prąd tak, że nie dało się obyć bez wentylatorów; a porządna technologia bezprzewodowa też jeszcze była poza zasięgiem, że tak powiem. Tudzież wolnego czasu i zapału nie starczyło, żeby zrobić porządny docelowy zasilacz i jakieś fajne aplikacje. Stąd płyta trafiła w końcu w zwykły "piecyk", teraz już tylko wala się gdzieś w "przydasiach", podobnie niziutka karta LAN, i stara, ciężka jak nieszczęście, bezprzewodowa myszka.

Ale jak we wstępie - pewne pomysły wracają bardziej niż bumerang, niż kot do miski, niż polityk do władzy. Dlatego, w kontekście kończenia współpracy z telewizją jakąkolwiek, chęci pobawienia się w ładne zabudowy elektroniki (o czym już było) i ogólnego zajoba, przetasowałem koncepta, i zamiast jako pierwszy zabudować hi-cośtam wzmacniacz audio, jednak na pierwszy ogień pójdzie mediacenter 2.0. Czyli zabawka za parę stów, z sercem prawie jak z netbooka:


plus trochę drobiazgów do wifi (którego akurat ten model nie ma zintegrowanego, ale nie chciało mi się szukać i czekać na takie z wbudowanym, skądinąd - ekonomicznie to się jakby nie opłaca...) i bezprzewodowego sterowania. Założenia są proste - wszystko bezprzewodowo, jakaś fajna apka do zarządzania bibliotekami mediów, filmy na tv po HDMI, muza na sprzęt audio; zero wentylatorów, zero "kręconych" dysków magnetycznych czy optycznych, absolutna cisza; ładna obudowa; opcjonalnie kiedyś - przetwornik audio z nieco wyższej półki, niż zintegrowane badziewie.

Ale generalnie projekt jest niskiej intensywności i niskokosztowy, więc bez wielkich napinek i zero hitech. Bo nie chodzi mi tu o superwypasy czy złudzenie, że da się zrobić za parę stów konsolę lepszą od PS*, tylko o wygodę. I zabawę z majsterkowania (zabawne, to będzie jeśli mi się zechce na linuxie postawić...). I piękno z pożytecznym.


I może koncept przestanie mnie uciskać, na jakiś czas.





Thu, 25 Oct 12 14:04:55
"zero "kręconych" dysków magnetycznych"

Tzn. wszystko na pendrivach, kartach pamięci względnie dyskach ssd?

Tylko drogo - ssd 970 GB kosztuje ponad 1k$ http://www.bhphotovideo.com/c/product/877964-REG/OWC_Other_World_Computing_OWCSSDEX3G960_960GB_MERCURY_ELECTRA_3G.html

Boni avatar Boni
Thu, 25 Oct 12 15:14:52
@janekr

Mhm, ale dowolne dyski z dowolną zawartością, to się stawia w szafie w garażu albo u córki (albo u wujka providera czy innego gugla, jeśli łącze pozwala - mi akurat nie pozwala), i tam się mogą kręcić i huczeć do woli. Do bootowania i jako ew. bufor wystarczy pędrak albo ssd za parę stów (jak kupowałem wczoraj płytę, to nawet zapytałem - ssd klasy 120GB trzysta cośtam złotych, ale machnąłem na niego ręką, przynajmniej na razie).

Fri, 26 Oct 12 09:01:15
Moje mikro centrum składa się z telewizora i dysku przenośnego 2.5". Do *filmów* dysk jest wystarczająco cichy - tzn. po prostu niesłyszalny.

Boni avatar Boni
Fri, 26 Oct 12 16:09:49
@janekr
@mikrocentrum

A pewnie, czemu nie, tylko że zdaje się nasz telewizor nie jest tak wypasiony jak twój, bo dysk to mu moge podpiąć silvertejpem albo sznurkiem uwiązać. Już nie mówiąc, że nawet najbardziej wypaśne telewizory jakie widziałem niezbyt nadawały się do zarządzania kolekcjami różności na terabajtowych dyskach. Już nie mówiąc, że niedawny dialog w pracy wyglądał tak - wparowuję z rańca i od drzwi "szefie, trzeba wymyśleć podwyżkę!" - "jaki samochód znalazłeś?" - "jaki, kurde samochód, usiadłem z nudów w sklepie przed porządnym telewizorem" - "ile?" - "14 kilo" - (smutne potrząsanie głową) "to zapewniam cię, że usiadłeś przed złym telewizorem..." (a była to konkretnie plazma Viera 65 cali).

Fri, 26 Oct 12 18:54:29
"dostęp do całej rozrywki multimedialnej jaka jest dostępna w domu"

Jestem stety i niestety jednocześnie beneficjentem i ofiarą sieci kablowej.
Dekoder cyfrowy ma wbudowaną nagrywarkę i to jest świetne.
Ale... w domu mamy dwa dekodery i jak coś nagram na swoim, to żona musi fatygować się mojego telewizora - żadne współdzielenie, nic. Poza tym dekoder trzyma te nagrania fest, żeby wywlec film choćby do obejrzenia w czasie wakacji, trzeba nagrywać po analogu i ripować, co akurat moim sprzętem wymaga 4 czasochłonnych kroków na 3 różnych urządzeniach.

Zresztą dlatego trzymam płyty dvd zamiast wgrać je na dysk - procedura jest na tyle uciążliwa, że na ogół niechcemisię. Chyba że mam płytę bez napisów i napisy z sieci.

Boni avatar Boni
Fri, 26 Oct 12 19:27:40
@janekr
"Jestem stety i niestety jednocześnie beneficjentem i ofiarą sieci kablowej."

Ja jeszcze tylko tydzień, chyba zacznę sobie odliczać, czy coś.

"Dekoder cyfrowy ma wbudowaną nagrywarkę i to jest świetne."

Jeśli jest co nagrywać. A ostatnio jakoś nie bardzo mam co.

"Ale... w domu mamy dwa dekodery i jak coś nagram na swoim, to żona musi fatygować się mojego telewizora - żadne współdzielenie, nic. Poza tym dekoder trzyma te nagrania fest, żeby wywlec film choćby do obejrzenia w czasie wakacji, trzeba nagrywać po analogu i ripować, co akurat moim sprzętem wymaga 4 czasochłonnych kroków na 3 różnych urządzeniach."

Dlatego chcę mieć wszystko w zasięgu jednego pilota/myszki, z dokładnością do...

"Zresztą dlatego trzymam płyty dvd zamiast wgrać je na dysk - procedura jest na tyle uciążliwa, że na ogół niechcemisię. Chyba że mam płytę bez napisów i napisy z sieci."

... tego, czy i co mi się zechce zripować z naszej hałdy CD i DVD.

Fri, 26 Oct 12 19:48:09
"Jeśli jest co nagrywać. A ostatnio jakoś nie bardzo mam co."

Wszystko, cokolwiek chcę oglądać, nagrywam, bo prawie nigdy nie mam czasu o czasie.

Ostatnio - nowy, uwspółcześniony Sherlock Holmes (zamiast kokainą pędzi umysł plastrami nikotyny!), jakieś tam francuskie filmy z tv5 i czasem coś z Sundance Chanel.

"zechce zripować z naszej hałdy CD i DVD."

CD zripowałem chyba wszystkie, a zripowanie dvd wymaga użycia dwóch komputerów, więc mi się bardzo nie chce.

Fri, 26 Oct 12 23:23:28
@plazma

Powiadają, że ani plazma, ani lcd, choćby ledami podświetlane, tylko oledy dają ultymatywną jakość.

Ale póki co, oledy można spotkać na plecach aparatów fotograficznych, a w telewizorach jeszcze nie. W każdym razie za kilka wszystkie Twoje wymarzone plazmy czy dowolne inne dzisiejsze telewizory będą z poprzedniej epoki.

goldie
Sat, 27 Oct 12 10:57:54
Ta płytka, jak widać na załączonym obrazku, ma miniPCIe, więc wifi sobie za grosze dokupisz.
Meanwhile, dokładnie z takiego czegoś robię sobie domowy serwer/router/AP (+ethernet na PCI + ethernet na USB), przyjdzie w tym tygodniu i ciekaw jestem, jak się sprawi.

Boni avatar Boni
Sat, 27 Oct 12 11:23:16
@goldie

Tia, ma PCI, miniPCI i 10pin USB dla dysków SSD w formacie Intela - tylko, że wifi na USB walało się za 40 zyli, a pendrajwów dostatek.

Inna sprawa, że na razie nie bardzo chce to hulać - poprzednia mandriva wstała od strzała, ale trochę mułowato i nie panuje nad nową grafą i wifi na USB; a XP upchnięte w butowalnego pędraka wywalają się przy tej płycie bogini wie na czym (bo np. na notbuku z którego piszę, wstają OK), no i też nie wiem, czy łykną sterowniki. Także muszę albo pogrzebać za nowszą mandrivą ew. w bebechach linuxa (ble) albo w bebechach xp z pendrajwa (ble) albo wsadzić jakiś SSD po SATA i se dupy nie zawracać systemem z USB.

goldie
Sat, 27 Oct 12 12:32:04
No tak, ja do AP potrzebowałem wifi z master mode, a takie na USB są rzadkie i drogie, gdy na minipcie znalazłem a/b/g/n za 20 złociszy. Ale jak na tym pójdzie Debian, dopiero zobaczę.

Boni avatar Boni
Sat, 27 Oct 12 18:29:58
@goldie

U nas ruter robi za AP, więc mi zdolności tej płyty w zakresie wifi prawie-lotto, i tak na razie podepnę kablem do rutera, który jest obok.
A przez te nasze gadki wsiadłem w wierną terenówkę i w śnieżycy i zamieci jednak zdążyłem dopaść znajomego sklepu, dwie minuty po zamknięciu ;) i nabyłem sobie 60GB SSD na SATA. Potem obchodziliśmy szabas w światyni w Jankach, a potem zima tak zaskoczyła w lesie prąd, że się wyłączył; no ale prąd już jest, ja wyspałem się, więc jest dobry czas, by popaczeć jak toto działa z SSD.

Sat, 27 Oct 12 20:22:54
Niewykluczone, że najprostszym rozwiązaniem jest postawienie przy każdym telewizorze po movie cube emteca, a do tego farmy dysków LAN w garażu.

Boni avatar Boni
Sun, 28 Oct 12 08:05:16
@janekr

Mniej więcej o to idzie, z dokładnością do np. podłączenia fajnego pfzetwrnika audio.
Ps. Notki nie ma i testów nie ma, bo prądu nie ma, już coś koło 12h...

Boni avatar Boni
Sun, 28 Oct 12 22:54:43
Prąd wrócił, to i testy popchnięte. W końcu z SSD poszło spoko na XP, ale news@11: Intel ma XP w d..., daje drivery raczej do 7. Jutro popróbuję jakichś ich niedorobionych driverów do XP, bo na win7 nie mam jakoś ochoty; jeśli tylko HDMI i rozdzielczości będą ok (bo akceleracji 2d i 3d ma nie być...), to pewnie zostanę z XP. I tak jeszcze "tylko" pasywny zasilacz, fancy obudowa itd itp.

A pożytek z testów media-wannabe-centra, że obejrzałem "Avengers", i nawet 7/10 bym dał.

cmos
Mon, 29 Oct 12 10:54:09
@boni
"news@11: Intel ma XP w d..., daje drivery raczej do 7."

To ja dam news chyba trochę przedawniony - ostatnio wyciągnąłem z szafy starutkiego notebooka i postawiłem na nim znowu pierwotne Win2000. No i przy próbie pociągnięcia aktualizacji zaczął pokazywać że ma jakieś problemy z wersjami. Trochę z tym musiałem powalczyć aż doszedłem, że Microsoft po prostu wyłączył u siebie wszystko co ma związek z w2k. Nie da się nawet go zarejestrować. No ale nic, zhackowałem rejestrację, wrzuciłem mu najnowszego serwis packa i chciałem zainstalować jakiegoś antywirusa. I tu się okazało, że żaden aktualnie dostępny nie wspiera już w2k.
No i tu zaczynam się bać. Oficjalny koniec supportu dla XP już za połtora roku, potem prawdopodobnie będzie tak samo jak z Win2k - wkrótce nie da się go zarejestrować i użyć, nie będzie antywirusów ani żadnych driverów dla nowych rzeczy i o niektórych programach nie chodzących na Win7 nawet na wirtualizacjach można będzie zapomnieć.

Boni avatar Boni
Mon, 29 Oct 12 12:09:29
@support

No ja się dzisiaj doczytałem tego, co powinienem tydzień temu - że Intel ogólnie poszedł w kierunku "a teraz, drodzy konsumenci, będziecie betatesterami" i stosuje kopy w dupę niezbyt owinięte onucą; kupując hardware pojechałem na opinii "duży poważny gracz nie może być zupełnym ch..." zupełnie jak jakiś fanboj Appla.

Na przykład okazuje się, że jest fenomen, że płyty na Atomie jak moja (czy moja, to jeszcze nie wiem, ale pewnie też) są 32bitowe, chociaż procki przecież 64b - coś posrało im się troszeczkę z chipsetem i biosem, więc po cichu poinformowali producentów płyt, żeby nie robili przypadkiem 64b, więc ci nie robią, no ale nikt wołami nie pisze w ofertach "oto 32 bitowy chipset w 2012 - wykopaliska w przystępnej cenie".

Tudzież co do drajwerów grafy, zaciągnąłem jakieś ochłapy rzucone XP, ale skądinąd doczytałem, że te pod win7 również są niezbyt ok i nieciekawe, zylion bugów itp. A lekko insiderskie "wyjaśnienie" jakie rzucono gdzieś na forum w twarz pijarowcom Intela, którzy chodzą po sieci i gładko się tłumaczą, było całkiem sensowne - "przestańcie obiecywać wkur... klientom gruszki na wierzbie i drajwery do XP czy poprawki do win7, i przyznajcie w końcu, że wszystkie zasoby kazano wam rzucić na drajwery do win8...". To tyle dobrze, że dla mojej appki jakoś to będzie, i mam zen-wyjebane, i nie przypominam np. gościa, który kupił 30 takich płyt do zrobienia migracji jakichś kiosków informacyjnych, z poprzednich Inteli i XP, i ocknął się płynąc w gównie pod prąd bez wioseł.

Ja też oczywiście martwię się o XP, które mi pasują; ale bardziej zastanawiam się nad losem win7 i sensem przesiadki na nie (no bo po vista to chyba nikt nie będzie płakał), przy takim podejściu graczy wolnoamerykankorynkowych.

Mon, 29 Oct 12 19:50:20
"prądu nie ma"

Ciekawe, kiedy postępy nauki i techniki pozwolą na wyposażenie domków podmiejskich w sensowne UPS-y działające chociaż 24 godziny.

Przyglądałem się ofertom, ale instalacje, które potrafiłyby napompować mi wodę są upiornie drogie i ciężkie, jak na domek wyłącznie letnio-weekendowy.

Boni avatar Boni
Mon, 29 Oct 12 20:19:43
@janekr

UPS na 24h? no chyba generator raczej, za odpowiednią kasę to i z UPSem i rozruchem auto, przecież to nie jest problem techniczny.

BTW sąsiad mi się wczoraj przyznał, że zrobił epic faila, bo ma generator, ale rozwalił "szarpak" do rozruchu i jakoś zapomniał naprawić...

Mon, 29 Oct 12 21:50:14
No właśnie, kasę. I rozmiary.
Generator, który uciągnąłby moją głupią pompę do hydroforu, to już jest wydatek większy, niż łączne kilkuletnie koszty obsługi działki.
Nic małego i zgrabnego nie ma...

Boni avatar Boni
Mon, 29 Oct 12 23:20:07
@janekr

Abstrahując od UPSopodobnych tematów, może zmień hydrofor na jakiś rozsądny...

(send from my TV ;)

rozie
Tue, 30 Oct 12 07:44:15
A czemu nie Mele A2000 albo okolice? Niekoniecznie z Androidem, rzecz jasna.

Boni avatar Boni
Tue, 30 Oct 12 08:37:51
@rozie
@A2000 i okolice

Bo jak ostatni raz sprawdzałem, to wychodziły w podobnej cenie co płyta z notki, tylko że w bezpośrednim imporcie z Chin, bez gwarancji, i ogólnie na krzywy ryj. Już nie mówiąc o ile płyta z notki, pomimo wszelkich wad i bugów, jest mocniejsza niż takie A2000 itp.

A jeszcze - bo na to co mam napiszę se z marszu to, co zechcę i generalnie działa toto jak PC z XP; na chińskim androidzie bywa z tym chyba różnie; z przesiadkami na inne systemy chyba też. A ja mam pewien wstręt do uczenia się nagle SDK androida czy innego linuksa.

Tue, 30 Oct 12 09:03:55
Jaki hydrofor mógłby być rozsądniejszy?
Mam zwykłą pompę głębinową, która już nie mogłaby być słabsza - przecież ciągnę wodę z 60+ odwiertu.
Jedyne, co mogłoby mieć sens, to pompa jednofazowa, bo faktycznie wymaganie trzech faz powoduje, że ceny generatorów nagle zrywają się z uwięzi.

Boni avatar Boni
Tue, 30 Oct 12 09:14:05
@janekr

Jak masz pompę głębinową na 60m+ to nie pisz, że masz "głupią pompę od hydroforu". I zgadzam się, że masz problem ;)

rozie
Tue, 30 Oct 12 21:53:36
90 dolców z przesyłką. Czy płyta jest mocniejsza, to takie mocno dyskusyjne, moim zdaniem. Zależy od akceleracji grafiki (i sterowników, tu szału może pod Linuksem nie być, ale nie sprawdzałem jeszcze). Plus nie trzeba dokładać RAM, obudowy, zasilacza...
I nie myślałem o SDK Androida, tylko o Linuksie. Dla mnie natywny system, rzeźbę i rozkminianie "jak to zrobić, żeby działało" i "czemu tu nie daje się klocków połączyć" to mam pod Windows. Ale tak, jak ma być Windows, to nie bardzo się nada coś innego.

Przy okazji uwaga do RSS - mój czytnik radośnie twierdzi, że wpisy są z marca i kwietnia 1918. Z tego co widzę to zasługa skróconego roku w pubDate (tak, specyfikacja dopuszcza dwucyfrowy, ale http://feedvalidator.org nie bardzo).

Boni avatar Boni
Tue, 30 Oct 12 23:17:48
@rozie

Co do mediacentra ogólnie - "każdemu jego porno". W szczegółach, co do mocarności takiej płyty wzg. tvboxa, to nie ma o czym i po co dyskutować, moim zdaniem. Plus w dokładaniu i rzeźbieniu sobie różności hard/soft całe piękno i dobro konceptu mieszka - jeśli chcesz mnie przekonać, że box out of the box jest dla mnie idealnym rozwiązaniem, to chyba któryś z nas umrze ze starości w trakcie tej próby.

Dzięki za uwagę co do RSS, muszę do nich i tak wrócić, bo nadal jest tam więcej bugów niż ustawa przewiduje.




Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018