Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sun, 15 Jul 2018 11:35
@janekr Możesz też wcale nie używać czytnika,...

janek.r - Epoka wyuczonej bezradności
Sun, 15 Jul 2018 08:11
Ja jestem bezradny i nie jest to bezradność wyuczona....

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sat, 14 Jul 2018 18:36
W sumie racja, to nie był najlepszy przykład. Inna...

Bober - Epoka wyuczonej bezradności
Sat, 14 Jul 2018 17:36
@Boni Ale to nie jest bezradność. Bezradnością...

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sat, 14 Jul 2018 16:38
@Bober Przykład z wczoraj czy dzisiaj - masz fajny...

Bober - Epoka wyuczonej bezradności
Sat, 14 Jul 2018 10:56
"Oczywiście, można by wypisać tu zylion anegdot w...

Boni - Historie ze złomowiska
Thu, 12 Jul 2018 18:40
@Gatling Dzięki. Co do sprzęta, powiem tak,...

Gatling - Historie ze złomowiska
Thu, 12 Jul 2018 12:51
miło się czyta takie radosne notki, dają vicarious...

Boni - Historia jajem się toczy
Wed, 4 Jul 2018 20:18
@charliebravo IMHO może i jest jakaś tam większa...

zz_top - Historia jajem się...
Wed, 4 Jul 2018 08:48
Ależ zasada "zajmujemy się najpierw zabezpieczeniem...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2012-04-24, wtorek
Tagi:  namysł, przemysł
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

Tak w zasadzie "inteligentny projekt" kreacjonistów nie kłóci się z nauką na poziomie epistemologii, tylko jest "obok" (inna sprawa, że kreacjoniści się kłócą z nauką). A jedyny duży problem jaki jest z "inteligentnym projektem" w nauce o naturze, i jeśli przyjąć go za dobrą monetę, a nie tylko jako niefalsyfikowalny objaw niemocy teistów, to ustalić gdzie (i dlaczego akurat tutaj) zaczyna się ten projekt, a gdzie kończy (bo jak się nie kończy, to jest nieodróżnialny od religii).

Jakoś tak ostatnio nachodzą mnie dziwne myśli co do przemysłu i w ogóle nowoczesnego designu - mam wrażenie, że wpadamy, jako cywilizacja techniczna, w dylemat "inteligentnego projektu", a raczej "nieinteligentnego projektu". W świecie emergencji i konwergencji; świecie gdzie nad tym samym, praktycznie, problemem, pracuje niezależnie 5tys inżynierów (z tego 2tys inżynierów Foxconnu i społki) i gdzie doprowadzono do absurdu koszty, wydajność i efektywność; gdzie modelowanie, symulacja i badania focusowe zabiły już dawno kreatywność i analizy projektanta czy designera - równie trudno ustalić gdzie w przemyśle i designie kończy się projekt, a zaczyna ewolucja, prawo wielkiej liczby, memy i virale, teoria chaosu i brownowskie ruchy mniej więcej trzech miliardów ludzi, jak byłoby ustalić, gdzie zaczyna się i kończy "inteligentny projekt" w naturze w rozumieniu kreacjonizmu.

"Od zawsze" byłem fanem wizji Lema, sprzedanej przez prof. Kouskę dla żartu i dla jaj, czy przez dr. Saussure'a bardziej serio, ale jakoś nigdy nie myślałem, że świat widziany w ten sposób stanie się taki - smutny.










Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018