Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Top Car 2018
Sat, 19 Jan 2019 11:46
A co do tego, tak, 100% racji. Ja też czekam na to,...

kuba_wu - Top Car 2018
Fri, 18 Jan 2019 15:56
...i oby to była jaskółka szerszego trendu. Amen.

zz_top - Top Car 2018
Fri, 18 Jan 2019 15:11
@MB Vision Może i trochę retro jest, ale wreszcie...

Boni - Top Car 2018
Mon, 14 Jan 2019 19:26
@zz_top Japońce ogólnie, to jak wszyscy chyba, ale...

zz_top - Top Car 2018
Mon, 14 Jan 2019 08:56
Całkowita zgoda, że na ogólnym bezhołowiu ten LC500...

Codiac - Zakazane piosenki
Sat, 12 Jan 2019 19:25
Jeszcze jedna rzecz ciekawa:...

janek.r - Jak zostałem patologiem
Sat, 12 Jan 2019 09:29
To ja za całkowicie niesprawnego* ośmioletniego...

Boni - Jak zostałem patologiem
Fri, 11 Jan 2019 21:30
@niewazne Tak, w końcu podrzuciłem leciutko...

niewazne - Jak zostałem patologiem
Fri, 11 Jan 2019 20:00
Czy dobrze rozumiem że dostarczasz telewizor do punktu...

zz_top - Krach systemu
Wed, 9 Jan 2019 09:20
Przepraszam za odgrzania kotleta, ale chyba w Polsce...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2011-05-20, piątek
Tagi:  prawałki, unrealpolitik, fun
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

(z drugiej ręki, ale autentyk, dziś rano)

Biblioteka, w której pracuje Grażyna, jest w budynku razem z hufcem harcerskim, podstawówką i biurami poselskimi PIS. Rano zabłądził do nich, jak wielu przed nim, facio w wszesnośrednim wieku, szukający posłów PIS, Dorna (kiedyś biuro było Dorna), i w ogóle. Uświadomiono go, co i gdzie, i że żadnego Dorna to raczej już nie znajdzie, co najwyżej lokalsów. Na co gość rozczarował się, bo nie chce gadać z żadnymi lokalsami, chce PISowców wysokiego szczebla, bo trzeba to wszystko zmienić, i partię zmienić, dopuścić młodych, jak on sam, do polityki; i on chce pomóc, ale jeśli tak, to do Warszawy się przejedzie, do wierchuszki. Po czym sobie poszedł, ale po drodze wczytał się w to, co wisi na korytarzu (sami wiecie, co wisi w takich miejscach, w korytarzach między biblioteką, szkołą i harcerzami: jakieś konkursy, fotoreportażyki z lokalnej kultury i działalności podmiotów, czy jakiś inny "rok szopenowski"). Nagle gość wraca, i opowiada bibliotekarkom, że tak w ogóle to jest biznesmenem, ma firmę i kasę, i może zasponsorować, i pomóc rozwijać się temu Miłoszowi Czesławowi.










Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018