Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 12:52
@igor, Lem Może tak - rozumiałem o co mu chodzi i...

igor - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 08:36
Lem o tym pisał w latach 90. A ja (i, w zasadzie,...

Boni - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 21:01
@zz_top IĆ STOND! właśnie się dziś...

zz_top - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 12:52
@Wolałbym, żeby tzw. ludzie rozumieli a nie ślizgali...

Gatling - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 12:21
Koraliki, bigle/zapinki/inne komponenty, dużo metrów...

Boni - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 11:23
@Gatling @sroko-chomiki Zdefiniuj "skład...

Gatling - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 11:18
Oj bo na koralky.cz mają co jakiś czas wyprzedaże...

Boni - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 10:34
@Gatling "Panie, czy pan mnie usiłujesz obrazić?",...

Gatling - Dialogi
Sun, 9 Sep 2018 17:03
Koraliki japońskie, unless Preciosa wypuściła...

hellk - Top gun
Mon, 3 Sep 2018 16:12
@bibliografia Jakieś 10 lat temu dostałem od...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2011-05-20, piątek
Tagi:  prawałki, unrealpolitik, fun
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

(z drugiej ręki, ale autentyk, dziś rano)

Biblioteka, w której pracuje Grażyna, jest w budynku razem z hufcem harcerskim, podstawówką i biurami poselskimi PIS. Rano zabłądził do nich, jak wielu przed nim, facio w wszesnośrednim wieku, szukający posłów PIS, Dorna (kiedyś biuro było Dorna), i w ogóle. Uświadomiono go, co i gdzie, i że żadnego Dorna to raczej już nie znajdzie, co najwyżej lokalsów. Na co gość rozczarował się, bo nie chce gadać z żadnymi lokalsami, chce PISowców wysokiego szczebla, bo trzeba to wszystko zmienić, i partię zmienić, dopuścić młodych, jak on sam, do polityki; i on chce pomóc, ale jeśli tak, to do Warszawy się przejedzie, do wierchuszki. Po czym sobie poszedł, ale po drodze wczytał się w to, co wisi na korytarzu (sami wiecie, co wisi w takich miejscach, w korytarzach między biblioteką, szkołą i harcerzami: jakieś konkursy, fotoreportażyki z lokalnej kultury i działalności podmiotów, czy jakiś inny "rok szopenowski"). Nagle gość wraca, i opowiada bibliotekarkom, że tak w ogóle to jest biznesmenem, ma firmę i kasę, i może zasponsorować, i pomóc rozwijać się temu Miłoszowi Czesławowi.










Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018