Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

igor - Past perfect
Wed, 17 Apr 2019 18:03
@nostalgia dziedziczona Anecadata: jeden kolega gra...

janek.r - Cel - pal
Sat, 13 Apr 2019 09:26
Wańkowicz tak wspominał: Zaszedłszy do naszego...

Boni - Past perfect
Wed, 10 Apr 2019 20:22
@telemach Ja stoję mniej więcej tam gdzie Aniou,...

janek.r - Past perfect
Wed, 10 Apr 2019 16:25
Jednak nostalgia jest selektywna. Płyty winylowe to...

tyz_Aniou - Past perfect
Wed, 10 Apr 2019 09:58
Nie odróżniałbym specjalnie nostalgii i tęsknoty za...

telemach - Past perfect
Wed, 10 Apr 2019 00:51
Nie mylmy nostalgii i tęsknoty za światem...

Boni - Past perfect
Mon, 8 Apr 2019 20:13
@telemach, nostalgia Coś w tym jest, co mówisz,...

telemach - Past perfect
Mon, 8 Apr 2019 13:43
>>>trudno nie zauważyć, że fejsbuk to nie...

telemach - Cud nie-pamięci
Sun, 24 Feb 2019 01:36
100% zgody. Z wyjątkiem tego, że co "nikogo prawie"...

Boni - Cud nie-pamięci
Sat, 23 Feb 2019 10:22
@telemach O, Telemach jak żywy! ;) Prawda. Ale...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2011-05-20, piątek
Tagi:  prawałki, unrealpolitik, fun
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

(z drugiej ręki, ale autentyk, dziś rano)

Biblioteka, w której pracuje Grażyna, jest w budynku razem z hufcem harcerskim, podstawówką i biurami poselskimi PIS. Rano zabłądził do nich, jak wielu przed nim, facio w wszesnośrednim wieku, szukający posłów PIS, Dorna (kiedyś biuro było Dorna), i w ogóle. Uświadomiono go, co i gdzie, i że żadnego Dorna to raczej już nie znajdzie, co najwyżej lokalsów. Na co gość rozczarował się, bo nie chce gadać z żadnymi lokalsami, chce PISowców wysokiego szczebla, bo trzeba to wszystko zmienić, i partię zmienić, dopuścić młodych, jak on sam, do polityki; i on chce pomóc, ale jeśli tak, to do Warszawy się przejedzie, do wierchuszki. Po czym sobie poszedł, ale po drodze wczytał się w to, co wisi na korytarzu (sami wiecie, co wisi w takich miejscach, w korytarzach między biblioteką, szkołą i harcerzami: jakieś konkursy, fotoreportażyki z lokalnej kultury i działalności podmiotów, czy jakiś inny "rok szopenowski"). Nagle gość wraca, i opowiada bibliotekarkom, że tak w ogóle to jest biznesmenem, ma firmę i kasę, i może zasponsorować, i pomóc rozwijać się temu Miłoszowi Czesławowi.










Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018