Przeglądając z nudów ogłoszenia automoto, trafiam na ciekawostkę - wariacja VW na temat Phaetona, czyli
Bentley Flying Spur, 2006; umiarkowany przebieg, umiarkowana cena 26k funtów (czyli coś jakby nowego mondeło w bogatej wersji...), zdecydowanie nieumiarkowany wypas i osiągi (bo to jest silnik W12, 6 litrów na dwu turbinach i jakieś 560KM, i pomimo wagi podchodzącej pod 3 tony, minimalnie ponad 5 do setki).
Nie to, żeby dokładnie moje porno (choćby z powodu, że mnie nie stać, szczególniej na utrzymanie takiego), ale jednak dużo zacności, bo to unikalne GT czterodrzwiowe, chyba jedyną jego konkurencją są R&R Ghost, czyli analogiczna wariacja BMW na temat serii 7, i Aston Martin Rapide; oba chyba znacznie droższe. Inne egzotyki w tym stylu są albo ze 100-150KM słabsze, albo z innej półki cenowej, albo zupełnie z czapy.
Czas na pointę dowcipu dekady -
on jest przerobiony na LPG.