Logo
"Labirynt" tom 1 (2022)

Moja powieść SF z okazji 100-lecia urodzin S.Lema
Labirynt 1
"Lekkość" (2025)

Moja powieść techno-fantasy
(tom 2 cyklu "Urocza)"
Urocza 2 - Lekkość

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

janek.r - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 20:19
@zabytkowa satelitarna NHK Cały czas dostępna za darmo z...

Boni - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 17:42
Cd. anegdot Właśnie poznałem kolejne anegdotyczne...

Boni - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 17:27
@Codiac Małe sprostowanie: piłki kopanej nie...

Codiac - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 17:07
Dlatego napisałem, może nieco nieprecyzyjnie "do...

Boni - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 16:32
@Codiac Małe sprostowanie: sumo bardzo łatwo...

Codiac - Pod-sumo-wanie (1)
Sun, 20 Sep 2026 15:37
Sumo to nigdy nie były moje klimaty - mocno egzotyczne i...


Tagi:

Alba DIY Hellas MotH Vorin bibliotheca blogorg film fun geannaire gogika hejt kwestia-ceny labirynt lemiana lewałki marynata mitogogika motocyk muza namysł nazakupy nieznośna nostalgia okolice pieczarki prawałki przemysł rapiery redukcja striptyz sumo szort szrot triptrop unrealpolitik urocza varia wydaje-się zagrywka zen Éire

Fuller
Strona-agregator dla kontentu, który wchłaniam na co dzień


Inne własności:

Cegielnia
Logos - wygryw w słówka
inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap


Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

    NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja Wpisy Losowo Autor Rejestracja




Autor: Boni
Kiedy: 2022-01-31, poniedziałek
Tagi:  muza, film     
___________________________________

Rzeczy różne piszą się na bloga, ale jeszcze się nie napisały, więc chwilowo, media które wskoczyły w moim bąbelku w tamtym tygodniu:

A) Aurora wypuściła trzeci album, zgodnie z zapowiedziami, po bodajże 5 czy 6 singlach krążących po sieci. "The Gods We Can Touch" jest dobra, a nawet miejscami bardzo dobra, powiedzmy, może ciut słabiej niż debiut, ale to raczej "All my demons..." jest dosyć trudna do przebicia, a nie następne płyty słabe. Ulubionym kawałkiem z "The Gods..." chyba nadal jest "Cure for me", ale parę innych też jest bardzo do posłuchania. Poleca się, jak wszystko od Aurory.




B) Wyszła na nośnikach "Diuna" 2021, oczywiście natychmiast nabyłem drogą kupna i już ze dwa razy obejrzałem w zaciszu domowym.

Dune 4K UHDNadal 10/10 oraz bardzo mi przykro, że istnieją ludzie, którym się ta "Diuna" nie podoba, albo którzy myślą, że można to było zrobić w tym formacie lepiej (znaczy, 2 części kinowe, a nie jakieś mrzonki o 10h filmu), albo, że "Diuna" Lyncha leży na tej samej półce, a nie o cały regał niżej. Ale nie będę się rozpisywał, bo nic się nie zmieniło od tamtej notki czy komentarzy. Tyle, że moja przyjemność teraz większa, bo nie muszę męczyć się zamknięty w jakimś kinie, z jakimiś hominidami.

Drobna uwaga antropologiczna - ciekawe, czy "Diuna" 2021 stanie się dla pokolenia alfa tym, czym Avatar dla zetek, Matrix dla milenialsów, czy Starwarsy dla mojego pokolenia, tj. kultowym i formatującym "dużym" filmem SF z dzieciństwa. Ale żeby się przekonać, trzeba chyba z 10 lat poczekać, oraz konkurencja "niższej jakości, ale o dużej sile rażenia", jak marvele itp. czy kiedyś tam nadciągające kolejne Avatary, może wszelkie mniejsze lepsze filmy, jak "Diuna", zmieść z popkulturowego rynku idei, niestety. Bardzo widzialna ręka rynku, co nie.

Drobna uwaga techniczna - o ile normalnie utykałem z nośnikami "poprzedniej generacji" na dekady, tak tym razem przeskok od DVD przez blureje do UHD miałem wzg. błyskawiczny, bo skoro TV i odtwarzacz i tak są 4K, więc... Oczywiście, nie wyrzucam tych setek DVD i ze dwu półek BD, ale obecnie kupuję głównie 4K, jeśli tylko da się i warto (tj. film wydawany rzetelnie w 4K, a nie jakiś zabytek, czy inny upscaling anime z lat '90...). Bo jednak obraz jest znacznie lepszy; już nie mówiąc o rzeczach jak "Diuna", gdzie scenografia itd. zyskuje 238%, ale w wielu "normalnych" filmach też warto, np. razem z "Diuną" dokupiłem parę innych, m.in. "Lucy" 4K - nawet w takim w miarę "nieefektownym" filmie zobaczyłem rzeczy, których nawet na blureju nie zauważyłem... Warto nieco dopłacić.





Borys
Mon, 31 Jan 2022 20:20:18
Nie stanie się, bo filmy, które wymieniasz – „Gwiezdne wojny”, „Matrix”, „Avatar” (dorzuciłbym jeszcze „LOTR-a”) – odznaczały się przygodową iskrę. Dużo się w nich działo, człowieka rozbudzały na seansie emocje. Tymczasem „Dune” jest kolejnym villeneuvowskim snujem. Jakkolwiek wysoko nie ocenialibyśmy jego artyzmu (ja oceniam na 5/10), nie wydaje mi się, żeby był to film ładujący wyobraźnię nastolatków.

Hellk
Mon, 31 Jan 2022 20:58:26
alfy mocno zahaczaja o PG-13, nie wiem na ile to rzutuje. Moja alfa zdaje sie powiedziala ze Diuna jest ok.

Boni avatar Boni
Tue, 1 Feb 2022 02:36:58
@Borys

Tia, myślałem o tym, tj. "przygodowości", ale przecież ogólnie nic nie wygra z marvelami itp. nawet zdaje się Avatar został "zapomniany" po dekadzie zalewania Marvelami, więc w szczególe, pomarzyć zawsze można ;) BTW LotRy to chyba nieco inna nisza, natomiast zdaje się należałoby doliczyć Batmany, np. dla zetek "Dark Knight" Nolana jest zdaje się jak Matrix dla millenialsów.

@alfy, wiek, PG-13

Trudno wyczuć. Jakieś myśli mi się nasuwają nt. wieku oglądaczy a pomysłów "cenzorów", ale są tak bardzo z przeszłości i zapewne nieadekwatne dla najmłodszego pokolenia, że szkoda klawiatury.

zz_top
Tue, 1 Feb 2022 08:31:59
Jeśli kogoś interesują najnowsze wypusty muzy hard&heavy, to nowa płyta Korn'a zapowiada się dobrze. Jeszcze nie wiadomo, czy bardzo dobrze, ale single są w smakowitym stylu. Niestety, to możliwe, że się łudzę, bo ostatnio wszystkie poprzednie płyty Korn, jak i polecane mi płyty z gatunku koniec końców oceniam po czasie na 4/10. To znaczy 4 utwory są super i spoko, reszta to filler...

Boni avatar Boni
Tue, 1 Feb 2022 10:28:13
@zz_top, Korn

Dobrze wiedzieć, bo tego nie śledzę - a np. jak mojemu pop... playerowi popuściłem cugli ostatnio i stworzył mi jakąś chorą plejlistę z rodzynkami heavy czy hard, no to o ile zaraz wywaliłem z niej hurtowo Guns&Roses ;) itp. to jakieś Korny czy SOAD zostały, jako przerywniki między moim typowym smęceniem, czy wynalazkami zupełnie z czapy; zdaje się nadal mogę tego słuchać w małych dawkach.

zz_top
Tue, 1 Feb 2022 10:44:45
@Korn
Singiel do najnowszej płyty, która ma się ukazać lada dzień jest spoko:
https://www.youtube.com/watch?v=Aupnj1KpjCg

Na poprzednich też im się zdarzało:
https://www.youtube.com/watch?v=Dgs2SYBPKMI
https://www.youtube.com/watch?v=U3v5yMF1hTs

Ale tak jak pisałem - na koniec okazuje się, że to były 3-4 kawałki na całą płytę, które są spoko.

zz_top
Fri, 4 Feb 2022 08:52:31
@Korn
Nowa płyta wyszła, została odsłuchana i jest tak sobie. To tylko 34 minuty (9 kawałków). Fajnych utworów jest tak mniej więcej połowa. To chyba jest sposób na podniesienie ratingu albumu - zrobić go krótszy, mniej utworów, to większe prawdopodobieństwo, że te 3 lub 4 naprawdę udane zawyżą średnią. To jest też dobry sposób, żeby zarabiać na muzyce nie harując jak wół (mniej muzy do nagrania i opracowania, a album i tak się sprzeda i swoje zarobi).

Boni avatar Boni
Fri, 4 Feb 2022 11:41:08
@KORN

No przesłuchałem, przy niewielkiej uwadze, po PRACUJĘ!1! i na byle kapslach-słuchawkach - ze trzy kawałki miałem "O!", ale reszty nie odróżniam od "typowego KORN", jaki mi podrzuca jutub czy player w domu, z jakichś ich "greatest hits".

Boni avatar Boni
Tue, 8 Feb 2022 01:52:33
A propos nowości "w mediach", nieco obok mojej codziennej muzy, ale zauważam - zdaje się, po paru latach nadciąga nowa płyta Red Hot Chili Peppers? jakieś single mi się plączą po YT. Chyba pierwsze duże rzeczy po powrocie Frusciante, no i brzmią jakoś właśnie jak "powrót w szczęśliwe czasy" ok 20 lat temu, gdzieś tam między Californication a Stadium Arcadium.

zz_top
Tue, 8 Feb 2022 08:01:35
@RHCP
Chyba koncerny medialne wykryły modę na nostalgię dla ludzi około 50-tki. Bo inaczej tego nie da się wytłumaczyć starych wąsaczy stylizujących się wciąż na grunge (jak RHCP) czy nu-metal (jak KoRn). Już słyszałem komentarze, że to oni w sumie wymyślili ten styl 20-30 lat temu, więc im wolno. Mnie się to jednak wydaje jakieś trochę niestosowne, że się nie rozwijają. Możliwe, że przemysł muzyczny tak nie działa, tylko odcina kupony od tego co się kiedyś sprzedało...

Boni avatar Boni
Tue, 8 Feb 2022 13:17:12
@zz_top

No też miewam takie wrażenie, i przy RHCP też miałem taką myśl, że cała muza i nawet stylówa wprost przeniesione z okolic Californication, tylko mordki się postarzały... Stąd np. cenię tych, którzy też siedzą w branży 30 lat i ciągle coś tam wydają, ale kurde idą gdzieś dalej, nawet jeśli nie do przodu, tylko w bok, czy zakosami. Np. w mojej niszy to jest punkt dodający sporo fajności do Depeszów, bo Gore i ska mają w d... zarówno modne trendy, ale też nie oglądają się bardzo za siebie. A dla odmiany np. ulubiony Project Pitchfork ma 90% z ostatnich paru płyt tak bardzo na jedno stare kopyto, że aż przykre.




 

Engine: Anvil 1.08   BS