NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja Wpisy Losowo Autor Rejestracja




Autor: Boni
Kiedy: 2026-09-19, sobota
Tagi:  sumo     
___________________________________

Garść drobiazgów o sumo, którym interesujemy się i które oglądamy, w miarę możliwości, od ponad ćwierć wieku (i akurat idzie turniej wrześniowy w Tokio).

1.

Co łączy panie ze zdjęć?

Sumo Lady Sumo Lady Sumo Lady

Należą do podzbioru "znajome twarze, rzucające się w oczy", jeśli regularnie ogląda się transmisje turniejów sumo.

Dla wyjaśnienia: po pierwsze, miejsca wkoło ringu (dojo), które typowo obejmują kamery NHK, są kosztowne, pojedyncze bilety w ogóle słabo dostępne, raczej karnety, które kosztują proporcjonalnie; stąd siedzą tam ludzie, których stać i zależy im. Dzielą się na dwie główne kategorie, przypadkowych "turystów", czasem niezłych freaków (szczególniej w Kokugikanie w Tokio, gdzie odbywa się połowa cyklu wielkich turniejów, bo o turystę i/lub freaka w Tokio znacznie łatwiej) oraz ludzi związanych z sumo, ze Stowarzyszeniem, czy zaawansowanych kibiców mających czas i monetkę.

Na przecięciu tych grup jest parę charakterystycznych "znajomych twarzy", rozpoznawalnych przez fanów przed ekranami, wkoło świata, komentowanych, stalkowanych, itd. Bo nikt nie stalkuje czy wiela komentuje stu starych dziadków z pierwszych rzędów, czy wyjątkowego jednorazowego freaka, ale parę kobiet i mężczyzn pojawia się regularnie i rzuca się w oczy.

Akurat wybrałem trzy "ladies" z bieżącego turnieju, ale jest ich więcej, paru facetów też ("Stephen King"!). Ludzie z ciekawości próbują ustalić tożsamość tych zaawansowanych kibiców, ale często błądzą i zmyślają. Na pewno bywają to osoby związane z sumo rodzinnie (córki, żony), czy zawodowo, ale nie warto wierzyć w każdy fake, który przyniosą łosie z internetów.

O "Lady Japan" (od lewej), jak JA ją nazywam, chyba niewiele wiadomo. Pani zawsze jest w co najmniej porządnym kimonie z dodatkami, czasem bardziej niż porządnym, na granicy muzeum/pałacu, zmienia je częściej niż ja tshirty (może wypożycza?). Ma ograniczoną mimikę, dziwne rysy; może botoks, może operacje plastyczne, może taka natura. Co najmniej od pandemii jest na widowni regularnie.

"Lady Punk" ("Lady Goth", "Zombeam") na pewno wygląda na modelkę/projektantkę. Może rządzi i panuje w cyberpunkowym zamku na środku Shibuya, a jeśli nie, to powinna. Pojawia także na otwartych treningach i nieco bardziej zamkniętych imprezach stajni (zespołów) sumo. Są jakieś wieści, że jest córką któregoś istotnego zawodnika/trenera, itd. itp. ale któż to wie na pewno. Co pewne, że rzuca się w oczy, a jest na turniejach regularnie, od paru lat.

"Lady Babcia" ("Lady Mitsubishi", "Sumo Granny", "Aisle Lady", bo przeważnie siedzi od przejścia), też pojawia się na treningach, od lat jest na turniejach. Może czasem obok jest jej mąż or compatible, ale nikt go nie zauważa, babcia rzuca się w oczy 10 razy bardziej.

2.

Po różnych reformach przez ostatni wiek (np. kiedyś były remisy, parę rodzajów), w sumo pozostały ściśle opisane techniki wygrywające (82), przegrywające, faule.

Z listy fauli większość to rzeczy definiujące różnice tego rodzaju zapasów wzg. sportów pięściarskich, kopanych oraz mordobicia w barze. Ale kilka jest bardzo specyficznych.

Obecnie najpowszechniejszym faulem jest pociągnięcie przeciwnika za włosy, a konkretnie za samurajski "kok" czy "węzeł" z włosów, chonmage, nieważne, czy specjalnie, czy komuś się w walce paluszki we włoski zaplątały. Bo dla ustalenia uwagi ciąganie się za łby jest dopuszczalne, więc często przychodzi sędziom (pięciu wkoło plus ozdobno-ringowy) ustalać po walce, na powtórkach TV, czy ktoś zacisnął palce na chonmage czy tylko prześlizgnął się garścią, usiłując urwać głowę 170kg przeciwnikowi. BTW powtórki TV w sumo mieli już wtedy, kiedy debilom od piłki kopanej jeszcze nawet do pały, o głowie nie mówiąc, nie przychodziły takie rozwiązania dla sędziów, w czasie prawie-rzeczywistym.

Z oczywistych względów bardzo specyficznym faulem jest natychmiastowa przegrana, jeśli półnagiemu zawodnikowi zupełnie spadnie pas+przepaska, czyli mawashi, i obnaży się. Co ciekawe, nie jeśli ZACZYNA spadać, czy pas zaczyna się rozwiązywać, kiedy szarpią się dwa monstra, bo pasy służą właśnie do szarpania się - wtedy walkę przerywa się-"zamraża" i sędzia ringowy pas na zawodniku dociąga i próbuje z powrotem jak najmocniej zacisnąć wiązanie.

Ale obnażenie się to faul i "wypad stąd, golasie!", w poważnym turnieju ostatni raz chyba w 2000r., po 83 latach przerwy. Umieją mocno wiązać te mawashi, skubańce.

3.

Nieoczywista ciekawostka o dojo.

Sumo Dojo

Właściwy ring, poza którym dotknięcie ziemi nawet małym paluszkiem u stópki równa się przegranej, to jest te kolisko, reszta to ozdobne lub utylitarne dodatki. Kolisko zrobione jest ze ściśle zwiniętej i zbitej "słomianki" ryżowej w formie wałków, osadzonych "na mokro" w glinie, przy budowie ringu. Wałki muszą wiele wytrzymać, bo dynamicznie walczący, raczej ciężcy, zapaśnicy mogą na nich stawać (wręcz uprawiać baleciki...) albo zapierać się stopą, kiedy 200kg siłacza próbuje wysunąć z ringu 200kg oponenta.

W obecnych realiach nie sposób zgadnąć, dlaczego kolisko ma te cztery "uszy", segmenty wystające "po zewnętrznej", czasem przeszkadzające zawodnikom (bo się o to potykają), czasem pomagające (bo parę centymetrów przy rozpaczliwym oparciu stopy, czy zapieraniu się, może robić różnicę "przegrana - jeszcze się trzymam"; liczy się "do liny", a nie jakieś wyimaginowane idealne koło). Ja nigdy nie zgadłem, skąd i po co to, czy to ozdoba, czy ki diabeł, dopóki nie sprawdziłem źródłowo.

To są odpływy wody. Bo kiedyś dojo były na rynkach, odpustach przy świątyniach, pod gołym niebem. Potem miały baldachimy czy jakieś wiaty, ale woda deszczowa zbierająca się na środku glinianego dojo, w kręgu ściśle zbitej słomy nadal była problemem, stąd tradycyjne rozwiązanie, kompromis koła - ciągłej liny ryżowej - miejsca na opływ wody. "I tak mu zostało", nawet jeśli treningi i turnieje obecnie są w 99% pod dachem.


(Pewnie będę czasem wrzucał jakieś głupotki o sumo, bo czemu nie. A raczej, czemu dopiero teraz)





SpeX
Sat, 19 Sep 2026 21:27:04

Gammon No.82
Sun, 20 Sep 2026 08:11:06
Raaany <3
"Wokalista Skandal obnażył się". A mawashi może sobie przyklejają jakimś soft-klejem (loctite cośtam do gwintów). Po zejściu z areny ostrożnie podgrzewają lutlampą (Bunsenem, czymś) i zdejmują.




 

Engine: Anvil 1.08   BS