NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja Wpisy Losowo Autor Rejestracja




Autor: Boni
Kiedy: 2014-09-09, wtorek
Tagi:  unrealpolitik, varia     
___________________________________

loading...Minęło około półtora roku od awanturki o ACTA/SOPA/PIPA i jeśli ktoś myślał, że internety wygrały z oligopolem, no to chyba już zrozumiał, że nie. Władcami medium okazują się, jak zwykle, kapitalistyczni właściciele kontentu i infrastruktury, a nie politycy czy dostawcy/odbiorcy (ba, oni mają najmniej do powiedzenia). Stąd jutro spodziewane bardzo umiarkowane protesty w ramach "battle for net" - bo amerykańskie koncerny medialno-kablowe właśnie wylobbowują sobie kolejny kawałek internetowego tortu. (I przy okazji, już wiadomo, czemu np. Google tak gorączkowo buduje własną infrastrukturę, dopóki ma za co i po co. No ale oni też właśnie robią rent-seeking w temacie "zapłaćcie, to może was pokażemy" i przeciw temu też ludzie protestują, bardziej oficjalnie i w EU)

Oczywiście, życzę powodzenia wszelkim protestom przeciwko najczystszemu kapitalistycznemu złu, ale nie wróżę sukcesu - praktycznie wszystko co napisałem półtora roku temu jest w mocy i sprawdza się.

Ale jakoś nie mam z tego satysfakcji.





rozie
Thu, 11 Sep 2014 20:36:51
Mam wrażenie, że bieżący protest bardzo dotyczy USA. I tylko USA. Chyba kwestia odległości między mieszkańcami, czy coś takiego.

Poza tym, o których "my" w "team internet" tak naprawdę chodzi? W Polsce struktura jest dość złożona. End userzy (w domach), potem ISP, potem duzi (często międzynarodowi) ISP i punkty wymiany ruchu, w końcu dawcy contentu. W sumie co Kowalskiego obchodzi, jak ruch puszcza jego ISP? Jak net źle działa, to zmienia dostawcę. I jak najbardziej ruch już w tej chwili jest rozkładany ze względu na cenę łącza. Kosztem długości trasy (czytaj: opóźnień). No ale w sumie czy masz 20 ms czy 50 ms do portali, czy tam czy masz 80 czy 120 ms to jest jakby pomijalne. W sumie teraz mniej, bo ceny netu hurtowego w ostatnich latach ostro spadły i pojawiły się takie twory jak PLIX czy TPIX, gdzie ruch z polskimi operatorami (i nie tylko) można wymieniać po groszowych stawkach.

Raczej nawet tendencja jest taka, że ISP próbują się dogadać by dawać za free jakieś podstawowe łącze, jeśli user jest klientem choćby jednego z nich.

Mnie zastanawia bardziej, kiedy ludzie ruszą tyłki i zaczną robić własne mesh networks, bo dopiero to daje prawdziwą niezależność. Protokoły są, pewnie brakuje softu do łatwego zarządzania i wiedzy o tym. Ja mam >30 sieci wifi w zasięgu (no, po odliczeniu free i płatnych hotspotów >20), a w blokach mają jeszcze więcej.




 

Engine: Anvil 1.08   BS