NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja Wpisy Losowo Autor Rejestracja




Autor: Boni
Kiedy: 2013-01-20, niedziela
Tagi:  nazakupy, szrot     
___________________________________

Ostatnia część z cyklu "dreamcars za pół ceny nówki kompakciny", bo zaczynały powtarzać się autka. Dzisiaj też parę by się załapało a to z GT, a to z pseudosportu, gdyż kategoria: warte uwagi sportowe wózeczki klasy "mocarna kosiarka", czyli dużo kucyków z małych silniczków w śmiesznych samochodzikach. Nie jest to moja ulubiona kategoria, no ale obliż jest obliż, powtórek nie podaję, Alfy wypadają w otchłań z powodów ogólnie znanych, małych Audi i BMW jest do zanudzenia na drogach, fajne Evo są raczej poza zasięgiem finansowym, więc co zostaje?

3. Saab 9-3 Aero (Viggen)

saab 9-3

Skandynawskie maleństwo z górnej półki, przemawia do mnie solidnością i wyższym standardem. No i nawet silniczek 2.0 daje radę, ponad 200KM, a 2.3 nawet bardziej. Wersji Viggen około 2000r. jest niewiele, ale można próbować poszukać sobie uturbionego szwedzkiego "myśliwca". A przy wielkiej dozie szczęścia i nieco większej kasie, nawet jakąś fajną drugą generację ok. 2002r.

2. Mazda RX8

mazda RX8

Nie istnieje bardziej wzorcowa "kosiarka" niż RX z wanklem - 1.3 litra, 9500 obr/min i do 230KM. A jeśli ktoś lubi naprawdę ekstremalne wrażenia i skomplikowane zabytki - polecam mocniejsze RX7, niby prawie to samo, tylko, że bi-turbo i 280KM i jeszcze większy wir w baku... No ale dla normalnych ludzi, to jednak RX8, wolnossąca, oszczędniejsza, z dodatkowymi drzwiami i ładnym designem. Trudno wynaleźć takie cudo w zakładanej cenie pół-kompakta, ale trafiają się okazje.

1. Subaru Impreza GT

subaru impreza

Nie do końca przepadam za designem zewnętrznym tego autka i za stanami mentalnymi jakie miewają w głowie jego wyznawcy, ale co poradzić - technicznie to jest majstersztyk. "Kosiara", czyli 2.0 turbo ponad 200 kucyków, i do tego AWD i genialne prowadzenie. Co prawda, kosztuje to wszystko okrutnie i trzeba sporo wkładać w taką zabawkę, bo mówimy tu o autkach raczej sprzed 2000r. - ale porównywalne mitsubishi EVO ogólnie kosztują jeszcze drożej...



Na tym cykl się kończy - bo to co mnie interesuje, musiałoby się srogo powtarzać, a o tym, co mnie zupełnie nie interesuje, nie ma sensu pisać. Stąd nie będzie hot hatches, pickupów i tym podobnej menażerii - już powyższe "kosiary" nie dostarczają mi IRL i nie mam o nich wielkiej wiedzy i nie ma ich w moim słowniku...

Czy coś będzie pod tagiem "nazakupy"? Pomyślimy...








 

Engine: Anvil 1.08   BS