Logo
"Labirynt" tom 1 (2022)

Moja powieść SF z okazji 100-lecia urodzin S.Lema
Labirynt 1
"Lekkość" (2025)

Moja powieść techno-fantasy
(tom 2 cyklu "Urocza)"
Urocza 2 - Lekkość

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

rozie - Wgląd w błąd - Lem (5)
Wed, 28 Oct 2026 22:42
14g jest jeszcze do przyjęcia, szczególnie w warunkach...

Codiac - Muza (63) - AltCeltic
Sat, 24 Oct 2026 15:10
Jak już dawno ustaliliśmy, nasze gusta muzyczne nieźle...

JoP332 - AI ślurp (1)
Tue, 20 Oct 2026 10:41
Branża literacka to już zombie, które się toczy siłą...

Boni - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 16:27
Och, to drobiazg :/ bo jednak LLMy i tłumaczenia to dosyć...

JoP332 - AI ślurp (1)
Mon, 19 Oct 2026 15:43
@„ Jest taniej, szybciej, ch...jowiej” To, co się w...

Boni - Muza (63) - AltCeltic
Mon, 19 Oct 2026 08:49
@Greg Spoko kawałek, ale ja bym go nie dodał, bo go...


Tagi:

Alba DIY Hellas MotH Vorin bibliotheca blogorg film fun geannaire gogika hejt kwestia-ceny labirynt lemiana lewałki marynata mitogogika motocyk muza namysł nazakupy nieznośna nostalgia okolice pieczarki prawałki przemysł rapiery redukcja striptyz sumo szort szrot triptrop unrealpolitik urocza varia wydaje-się zagrywka zen Éire

Fuller
Strona-agregator dla kontentu, który wchłaniam na co dzień


Inne własności:

Cegielnia
Logos - wygryw w słówka
inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap


Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

    NIGHT   RSS blog   RSS komentarze
Licencja  Wpisy  Losowo  Autor  Rejestracja 




Autor: Boni
Kiedy: 2012-10-07, niedziela
Tagi:  varia     
___________________________________

(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

"...idzie, nie ma rady na to". W tym roku zafiksowałem się jesienno-zimowo jakoś bardzo wcześnie, aż żonę to zdziwiło, ale co poradzić, staruszkowie tak mają.

jesien1

Ale jeszcze nie jest tak źle - jak na październik jest całkiem przyjemnie, można porobić co nieco w zagrodzie i flocie. Na przykład w weekend w końcu wygrałem miesięczną batalię z rzeczami (bo nie wojnę...) i blurej poszedł spać pod wiatę. Tudzież pomieszałem w innych samochodach, a nawet w domu i zagrodzie.

W domu różne takie tam, przy których jedyna ciekawostka, to fakt, o którym sam często zapominam, że 2m rzeczy, typu paczka z IKEA, wchodzą do scorpio "po klapę", ogólnie łóżko z przydatkami wchodzi razem z trzema osobami. Co miłe, i niestety, bardzo ułatwia zakupy impulsowe.

W zagrodzie, która wygląda mniej więcej tak

jesien2

można nieco posprzątać i pochować przed nadciągającymi deszczami i śniegami.

A w samochodach, najciekawsze i żałuję że nie zrobiłem zdjęcia, było odkrycie złoża, jakie zgromadziły mi w zakamarkach vana jakiś Chip i Dale, czy inny wiewiór polodowcowy - piękne żołędzie poupychane w błotnikach i kolektorach V6 stojącej pod dębem. Chyba trzeba go przestawić, znaczy, samochód, nie dąb; a jeszcze lepiej - zacząć używać vana częściej niż co parę miesięcy.

Weekend w lesie był całkiem udany.








 

Engine: Anvil 1.08   BS