Z powodów niejasnych zachciało mi się zrobić sobie jakiś dynamiczny niby-agregator do wszystkiego i do niczego. Z tego powodu na szpalcie obok zniknęła tradycyjna blog-rolka ze znajomymi blogami, oraz nieco nowsza "rolka" dla kontentu nie-piśmiennego, przeważnie jutuba.
Zastępuje ją link to podstrony
Fullera, który ma tę zaletę wzg. małej listy linków, że jest kapkę dynamiczny i pokazuje nieco więcej łączy i nieco więcej o łączu, i stara się podawać najnowszy świetny kątęt. Ale ponieważ napisałem to w pół dnia, wychodzi mu różnie, poprzecznie i podłużnie. O ile z normalnymi RSS powinien sobie radzić (z dokładnością do dwu znajomych blogów...), to jako harverster z YT będzie sobie radził tylko do jakiegoś większego upgrade YT od zaplecza (bo nie mam zamiaru bawić się z API i autoryzacjami gugla, oczywiście). A z japońską telewizją NHK nawet nie próbowałem walczyć tym razem, z nimi poległem już nieraz w przeszłości, gdyż mają wszystko o wiele za mało albo za bardzo dynamicznie, do wyboru do koloru.
Podstrona używa odrobiny PHP, bez JS, ciasteczek i w ogóle bez sensu, więc nie spodziewajcie się wiele. Np. formę linków "odwiedzone" i "nowe" załatwia jak zwierzę wasza własna przeglądarka, niczym w 1995, a nie fancy-szmancy programy po mojej stronie.
I tego się ogólnie trzymajmy.