Małe podsumowanie sytuacji wydawniczej - trzeci tom "Labiryntu" dostał dodatkową mini-korektę (podziękowania drugiemu Tajnemu Bratu oraz
Ignormatykowi!), stąd obecnie pliki na serwerze są nieco lepszej jakości, ze 20 literówek i błędów wyłapaliśmy. Można podmienić sobie na urządzeniach, ale jeśli ktoś już przeczytał - nie ma żadnych zmian merytorycznych, czy fabuły.
Ruch spadł do normalnego poziomu, rzędu 10 wejść na dzień; trzeci tom zaciągnęło nieco ponad 2000 czytelników (BTW pierwszy tom rzędu 7000, ale przez 2 lata, a nie 20 dni...).
Dziękuję za wsparcie paypalem, wpłaty są nieliczne, ale zawsze mile widziane.
Trafiały się IMHO zabawne akcje, typu - przypadkowa rekomendacja "Labiryntu" komuś z mojej rodziny, przez kolegę z pracy... Oraz komentarze w duchu "W KOŃCU KTOŚ TECHNICZNY SF NAPISAŁ!1!". No nie da się ukryć ;D
Kiedyś prawdopodobnie będą dawno obiecane rysunki itp. dodatki, ale tu i teraz przyszłość niepewną jest, i żadnego konkretnego terminu nie podam.
Jak zawsze - miłej lektury życzę.