Ponieważ po grudniowym nap...
w literki w książce oraz dwu miesiącach rycia w dokumentacji i programach ciężkawych odbiorów rocznego projektu (właśnie zakończonych poklepywaniem się wirtualnie po pleckach) patrzeć już nie mogłem na pisanie czegokolwiek, musiałem się nieco odmóżdżyć. Hm, programując głupotki... wiem, SAMAWYJDĘ!
Stąd powstał klon gierki "Wordle" zwany "Logos", bo ktoś pokazał mi oryginał z tydzień temu, więc miałem "WTF i dlaczego to tak źle zrobione?", oraz zaraz zrobiłem se lepiej (a przynajmniej tej wersji będę się trzymał, że lepiej).
Można bawić się na stronie obok:
logos.clouds-forge.eu, zaleca się wstępnie przeczytać "pomoc", żeby zrozumieć, jakie (ubogie) są zasoby programu i różnice wzg. różnych wersji w sieci. Oczywiście, najważniejsza, to żadnych durnych "jedno słowo dziennie" i otoczki pod socjalmedia chyba, bo sam nie wiem pod jakie cholerstwa. U mnie wszystko jest samostójką i ZABAWĄ, a nie np. gamifikacją czegokolwiek.
Miłej zabawy życzę.