Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Codiac - Zakazane piosenki
Mon, 10 Dec 2018 15:46
Wpadło mi dzisiaj coś takiego. Może nie jest to coś...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 13:35
@zz_top Tak szczerze, to nie ogarniam i nie wnikam,...

zz_top - Premium
Wed, 14 Nov 2018 08:52
Ej, ale czemu ty jako premium szukasz w Audi A7 czy...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 03:11
Obejrzałem sobie różności i powiedzmy, chyba...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:24
@zz_top A to faktycznie porażka. Powiedzmy, dalsze...

zz_top - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:07
Nawet mnie zaciekawiłeś tą germańską trójcą i...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 19:47
@zz_top Zapewne masz rację, tyle że z merolami ze...

zz_top - Premium
Mon, 12 Nov 2018 16:29
Na fali oglądania nowego nabytku znajomego (Mercedes E...

Boni - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 09:32
@Gammon Pewnie tak, gdzieś tam były używane....

Gammon No.82 - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 06:11
Czy mi się śni, czy morskie armaty z brązu bywały w...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2016-05-02, poniedziałek
Tagi:  Alba, varia
___________________________________
Miało być o czym innym, ale nagle mi się przypomniało, że to prawie dokładnie moje trzylecie w Szkocji; nawet jakoś tak majowy bank holiday (pierwszy poniedziałek maja jest tu wolny, 1 maja nie, 3 oczywiście też nie) podobny - wtedy zalegałem po wyczerpującej "przeprowadzce" i zainstalowaniu się ekspresowym. Teraz też sobie zalegamy, bo nie było chęci i pogody na jakieś wypady, po uczciwie przepracowanym tygodniu, na uruchomieniu podstacji farmy wiatrowej - tyle, co w sobotę polataliśmy po zakupy, ale nieco przez górki.

Co się u nas zmieniło?

Niewiele. Jakieś materialne drobiazgi, inne samochody, telewizory, sprzęty. Miejsca codzienne - te same. Chata ta sama. Ludzie prawie ci sami - jakaś sąsiadka zmieniła się w sąsiada, jacyś koledzy w pracy minimalnie się tasują. Zdrowie mniej więcej to samo. Dzieci nie przybyło.

Co się zmieniło ogólniej?

Pewnie trochę się zmieniło przez trzy lata, w Szkocji, w UK, w Polsce, na świecie. Ale po prawdzie bardzo niewiele z tego nas interesuje czy zaskakuje, a jeszcze mniej nas dotyczy.

Jak jest?

Normalnie jest.

Jak będzie?

Kto to wie. Cele, środki, okoliczności pozostają mniej więcej takie jak 3 lata temu - próbujemy sobie w miarę spokojnie żyć, we w miarę uroczym kąciku Rzeczywistości; jedyny w miarę jasny cel i cezura na przyszłość, to brytyjskie obywatelstwo.


W zasadzie, nie ma o czym gadać.







Tue, 3 May 2016 00:49:23
Boszzzzz... Jak miło przeczytać takie rozsądne słowa w zalewie "wydarzeń", które atakują nas ze wszystkich stron...

Dzięki za zdrowy rozsądek i właściwe, wyważone spojrzenie na rzeczy, które faktycznie mają wpływ na nasze życie.

Pozdrowienia znad długoweekendowego Bałtyku!

krwawy_krolik
Tue, 3 May 2016 14:34:09
Porada a'propos brytyjskiego obywatelstwa od kogos kto przeszedl niedawno caly proces aplikacji - zbierajcie dokumenty potwierdzajace ciaglosc pobytu w UK i korzystania z "EU treaty rights") (P60 rulez), zwlaszcza jezeli ktores z Was nie ma ciaglosci stazu pracy w UK (w zasadzie wszystko co jest oficjalnym dokumentem od firmy / urzedu / banku sie nadaje).

No i obyscie zdazyli przed Brexit ;-)




Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018