Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Zakazane piosenki
Tue, 23 Oct 2018 00:06
@Hellk Ok, to jest nawet fajna muza (IIRC kiedyś to...

Fumiko - Zakazane piosenki
Mon, 22 Oct 2018 15:52
Z ładujących bateryjki to ja tylko to tutaj...

Codiac - Zakazane piosenki
Mon, 22 Oct 2018 15:44
@Punjabi Boni, jak znajdziesz więcej to podziel się...

Hellk - Zakazane piosenki
Mon, 22 Oct 2018 14:52
Jak juz wymysla auto ruszajace na trietyloboranie, to...

Boni - Zakazane piosenki
Mon, 22 Oct 2018 13:19
@Gatling No z rapem i dubstepem to faktycznie, zły...

Gatling - Zakazane piosenki
Sun, 21 Oct 2018 14:03
oj, nawet się nie będę pchać z moim...

Boni - Zakazane piosenki
Sat, 20 Oct 2018 01:57
@cmos, Blind Guardian Kiedyś już polecałeś,...

Codiac - Zakazane piosenki
Fri, 19 Oct 2018 18:25
@Hadouken - nie no, jasne, ja też nie jestem jakimś...

cmos - Zakazane piosenki
Fri, 19 Oct 2018 14:50
Ja bym zaproponował Blind Guardiana "Wheel of Time" (...

Boni - Zakazane piosenki
Fri, 19 Oct 2018 08:47
@Codiac @Hadouken mam trochę problem jak z innym...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2016-05-09, poniedziałek
Tagi:  unrealpolitik, Alba
___________________________________
Wydarzeniem tygodnia w nudnym życiu naszego kawałka pierwszego świata były wybory w UK, w których skądinąd braliśmy udział. Głównie lokalne, plus trochę dyscyplin dodatkowych, np. w Szkocji były połączone z wyborami do Holyrood, czyli parlamentu szkockiego.

W parlamentarnych skończyło się niezgorzej z punktu widzenia naszego ideolo - Scottish National Party, z którą nam średnio po drodze, ale nie żeby bardzo na noże, nie wzięła większości czy ogólnie nie zmiażdżyła; co dobre, bo może nie narobią głupot jakichś. Zdaje się stracili nieco na rzecz torysów, co już niekoniecznie dobrze - Konserwatyści wyszli na drugą partię w Szkocji. Cóż poradzić, rozlatujący się w Szkocji lejbużyści i jakieś odpryski po SNP musiały skręcić w prawo, może też zaktywizowało się trochę ludzi niegłosujących (nie chce mi się sprawdzać), mających jakieś zwidy konserwatywno-prawicowe, w stylu polskiej prawicy, wiecznym przedmurzu czegoś tam, broniącym wartości jakichś tam.

Z przeciwnej strony, zdaje się, część sierot po zdychającej w Szkocji Partii Pracy poszła do Zielonych, którzy zanotowali bardzo ładny wzrost, po dekadzie raczej słabszej, i też dobrze. Oczywiście, są nadal egzotyką w kątku, ale lepiej, że są.

Szkocja to zadupie świata a nawet UK - znacznie ciekawsze rzeczy dzieją się w Anglii. Znaczy, w lokalnych wyborach cudów nie było, mniej więcej jak cały czas ostatnio - odpływają wyborcy do Liberalnych Demokratów i UKIPu z tradycyjnych partii, Pracy i Torysów, ale nie żeby jakoś gwałtownie.

Natomiast miażdżąca lejbużystowska wygrana Sadiq Khana w wyborach burmistrza Lądka nad Tamizą, jednak była jakimś newsem. Jak też to, że w ciągu paru dni już zdążył wypłacić werbalnego plaskacza Corbynowi, jak by nie było, liderowi własnej partii - komentując błędy i wypaczenia Partii Pracy w pozyskiwaniu elektoratu po skompromitowanych na zylion sposobów Torysach itd. itp. Niektórzy z tego wnoszą, że Khan ma chrapkę, po kadencji w Londynie, na powalczenie o przywództwo Partii Pracy w 2020r.

Sadiq Khan

Więc jeśli ktoś (szczególniej z perspektywy raczej ksenofobicznej Polski), myślał, że to jakiś SF, albo myśli, że świat się wali, bo muzułmanina pakistańskiego pochodzenia, wybrali na szefa dosyć potężnego organizmu społeczno-politycznego w UK (dla przypomnienia, metropolia Londynu generuje jakoś tak 1/3 PKB Wielkiej Brytanii - wiem, wiem, sporo skapuje z mieszania kasą przez City - ale jednak to jest PKB na poziomie Holandii, czy niewiele mniej niż Polska...), może się doczekać jeszcze większych zdziwień.

Żeby dać różnym mniej czy bardziej spinającym się prawałkom, albo i narodowym socjalistom, wskazówkę na przyszłość, jeśli nie wystarczy fakulec pokazany nietolerancji i ksenofobii przez wyborców z Londynu, rzucę anegdotką o Khanie: kiedy zaprzysięgano go w 2009r. na członka Tajnej Rady Jej Królewskiej Mości (Privy Council), zadzwonił Pałac Buckingham w temacie szczegółów zaprzysiężenia, i na jaką Biblię Sadiq Khan życzy sobie przysięgać. Oczywiście, Khan odparł, że jest muzułmaninem, więc jeśli już, to na Koran a nie na Biblię. Pałac stwierdził, że Koranu na stanie nie mają i czy mógłby przyjść z własnym. Więc przyszedł z własnym, a kiedy po ceremonii chcieli mu oddać Koran, stwierdził "Nie, niech lepiej u was zostanie, przyda się następnemu".

Czego sobie i wam życzę.





korba
Mon, 9 May 2016 09:32:25
Anegdotka z Koranem fajna, ale naszło mnie pytanie: na co przysięgają ateiści? A może nie było jeszcze precedensu?

Boni avatar Boni
Mon, 9 May 2016 11:26:38
@korba
@przysięga Privy Council

Jest podobno wersja dla niewierzących, ale jakoś nie daje się łatwo wyguglać. Z ciekawostek, normalna "wierząca" przysięga była tajna (no bo w końcu Tajna Rada) gdzieś tam do przedwojnia, a jej zdradzenie było czynem kryminalnym, a nawet ew. zdradą stanu. Z innej beczki, przysięga wiąże się z uklęknięciem przed królową/królem i pocałowaniem w łapkę. Wielu oczywiście się zarzekało niczym pan Zagłoba, że się we własne łapki całowali, a IIRC Corbyn nie uklęknął, nie wiem jak Khan.

krwawy_krolik
Mon, 9 May 2016 16:44:14
Troche to ze strony Khana wredne (glosowalem na niego, wiec moge teraz narzekac) ze tuz po wygranej, ktora zawdziecza w jakims stopniu tez mobilizacji lewicowego elektoratu przez Corbyna (moj ulubiony polityk brytyjski teraz), wyskakuje z atakiem na niego. Mam nadzieje, ze Khan to nie utajony Blairyta... zobaczymy.

Prawdziwa jazda to bedzie 23 czerwca :)

rozie
Mon, 9 May 2016 20:13:39
Trochę nie rozumiem tego podniecania się religią. Szczególnie w wariancie pasywnym, tj. bycia zwykłym wyznawcą. W sumie dopóki ktoś oddziela sprawy państwowe od religijnych i nie jest kapłanem i/lub nawiedzonym ortodoksem, to w ogóle problemu nie widzę.

Boni avatar Boni
Mon, 9 May 2016 21:19:14
@krwawy

Jakoś niespecjalnie przepadam za Corbynem; nie orientuję się aż tak, żeby wypowiadać się z jakich pozycji i czy "słusznie" Khan naskakuje na Corbyna i w ogóle nie orientuję się na tyle w polityce - tyle, że nieco zaskoczyła mnie ta spekulacja i wizja Khana jako lidera Partii Pracy za parę lat.

@rozie

To takie ciekawe, koniecznie opowiedz mi, co cię podnieca lub nie, z cech w miarę demokratycznie wybranych przedstawicieli władzy. I oczywiście, jakich jeszcze problemów nie widzisz.

BTW nie każdy ma takie "happy, happy thoughts" jak kol. rozie - publicystę, piszącego w kraju z którego pochodzi rodzina Khana, w temacie notki: "Londyn wzniósł się ponad dyskryminację i dewocję i okazał się wielkim centrum ludzkiej cywilizacji, ustalając wspaniały przykład dla świata", już zastrzelili nieznani sprawcy. Pewnie widzieli jakiś problem.

krwawy_krolik
Mon, 9 May 2016 21:33:43
@boni

"- tyle, że nieco zaskoczyła mnie ta spekulacja i wizja Khana jako lidera Partii Pracy za parę lat."

Nic zaskakujacego, po prostu Blairyci nie wytrzymaja tygodnia bez lansowania kolejnego mema "przywodztwo Corbyna w Labour zagrozone".

Ja z kolei jestem zaskoczony, ze go nie lubisz - myslalem ze masz dosc wyraznie lewicowe poglady?

"BTW nie każdy ma takie "happy, happy thoughts" jak kol. rozie - publicystę, piszącego w kraju z którego pochodzi rodzina Khana"

No coz, gdyby Pakistan byl uroczym, tolerancyjnym i bezpiecznym krajem, to by z niego tylu ludzi nie emigrowalo do UK...

Boni avatar Boni
Mon, 9 May 2016 21:57:22
@krwawy
@Corbyn

Z większością jego pomysłów pewnie bym się zgodził, ale nie bardzo ze stylem populisty czy związkowca-krzykacza, z podejściem "jeśli fakty nie zgadzają się z ideolo tym gorzej dla faktów", z dziurami w kwestiach polityki międzynarodowej czy zagranicznej. On jest świetny jako taki nieco psychopatyczny archetyp związkowca czy agresywnego aktywisty praw człowieka, ale czasami wali jak lustrzane odbicie Korwina Mikke, jak dla mnie to nie jest format wielkiego polityka.

No coz, gdyby Pakistan byl uroczym, tolerancyjnym i bezpiecznym krajem, to by z niego tylu ludzi nie emigrowalo do UK...

Powiedział jeden polski emigrant do drugiego.

Boni avatar Boni
Mon, 9 May 2016 22:03:24
BTW czasem bardzo szczypię się, bo piszę "my", "nam", w sensie ja i żona, nie konsultując się, no ale po 25 latach ma się tę myźń, co nie - właśnie mieliśmy głupawkę, bo Grażka czytając moją wypowiedź o Corbynie, zaczęła "bo on mi przypomina..." i urwała nagle. Po tym jak przestaliśmy się brechtać, ustaliliśmy, że to już trochę niezdrowe...

krwawy_krolik
Mon, 9 May 2016 23:08:38
@Z większością jego pomysłów pewnie bym się zgodził, ale nie bardzo ze stylem populisty czy związkowca-krzykacza, z podejściem "jeśli fakty nie zgadzają się z ideolo tym gorzej dla faktów", z dziurami w kwestiach polityki międzynarodowej czy zagranicznej. On jest świetny jako taki nieco psychopatyczny archetyp związkowca czy agresywnego aktywisty praw człowieka, ale czasami wali jak lustrzane odbicie Korwina Mikke, jak dla mnie to nie jest format wielkiego polityka.

Na pewno ma gorszy garnitur od Davida Camerona, to prawda. Ale skad wziales zarzut o ignorowanie przez Corbyna faktow? Wszystkie jego artykuly czy wypowiedzi ktore czytalem wydawaly mi sie wlasnie mocno umocowane w faktach (as opposed to neoliberal ideolo). I na pewno nie jest krzykaczem - to wlasnie Corbyn zmienil charakter Prime Minister Questions z "Punch and Judy politics" na spokojne i konsekwetne odpytywanie premiera na temat problemow wyborcow. Dla mnie bomba. Z bardziej radykalnych pomyslow (nacjonalizacja przemyslu energetycznego) Corbyn zrezygnowal juz w zeszlym roku. W sprawie Syrii poszedl na kompromis z opozycja wewnatrzpartyjna.

No nie wiem, moze dla Ciebie to ze Corbyn byl przeciwko napasci na Irak to jest dowod na jego "radykalizm". Dla mnie to jest dowod, ze nie byl wtedy idiota ani skurwielem.

krwawy_krolik
Mon, 9 May 2016 23:40:57
@Powiedział jeden polski emigrant do drugiego.

Nom, dla mnie Polska teraz blizej Pakistanu niz Wielkiej Brytanii.

Boni avatar Boni
Tue, 10 May 2016 00:04:14
@@Powiedział jeden polski emigrant do drugiego.
@Nom, dla mnie Polska teraz blizej Pakistanu niz Wielkiej Brytanii.

Łotewa, nadal mówi to jeden polski emigrant do drugiego.

@Corbyn

No tak, jeśli go lubisz, to pamiętasz, że zrezygnował z odczapistycznego jednego, poszedł na kompromis po bezsensownej napince o drugie, albo rakiem wycofał się z czegoś tam innego. Ja nie przepadam, więc raczej pamiętam mu baśnie z mchu i paproci od jakich startuje, jak o energetyce, Syrii, państwach byłego Ukł. Warszawskiego vs. NATO, broni jądrowej tu i ówdzie, itd. itp. niż jak ładnie się potem z różności wycofuje. Oczywiście, pamiętamy, że z jakimś 70-80% jego pomysłów pewnie bym się zgodził. Ale nie oczekuj więcej moich egzegez Corbyna, bo jednak, ogólnie rzecz biorąc, wisi mi jak kilo kitu.

krwawy_krolik
Tue, 10 May 2016 08:31:56
"Łotewa, nadal mówi to jeden polski emigrant do drugiego."

Nie bardzo rozumiem, co chcesz przez to powiedziec.

"Ale nie oczekuj więcej moich egzegez Corbyna, bo jednak, ogólnie rzecz biorąc, wisi mi jak kilo kitu."

Latwo Ci mowic, Ty masz SNP ktora prowadzi dosc lewicowa polityke spoleczna, my tu w Anglii mamy Corbyna albo Blairowo-Torysowski konglomerat neolibow.

korba
Tue, 10 May 2016 10:32:37
@ "Latwo Ci mowic, Ty masz SNP ktora prowadzi dosc lewicowa polityke spoleczna, my tu w Anglii mamy Corbyna albo Blairowo-Torysowski konglomerat neolibow. "

Z polskiej perspektywy zazdroszczę Wam obu.
My tu na naszym kawałku kontynentu mamy:
- "suwerena", który realizuje swoje widzimisię bez oglądania się na nikogo;
- Petru, dla którego problemem wymagającym pilnej inicjatywy ustawodawczej są nadmierne przywileje związków zawodowych;
- Schetynę, który zdaje się wojować głównie z członkami własnej partii
- innych, których lepiej pominąć milczeniem
- no i Razem, które wprawdzie daje jakieś nadzieje, ale w sondażach oscyluje w granicach 0,5%-5% i co do którego co rusz mam wątpliwości, czy nie popada w samobójcze sekciarstwo.

krwawy_krolik
Tue, 10 May 2016 12:26:43
@korba

Naprawde nie chce zeby to zabrzmialo jakos arogancko, ale to nie tylko problem z klasa polityczna, ale z calym spoleczenstwem...

korba
Tue, 10 May 2016 16:20:04
@ "...to nie tylko problem z klasa polityczna, ale z calym spoleczenstwem"

To jest złożone zagadnienie (dlaczego społeczeństwo jest takie, a nie inne), ale krótko mówiąc - jestem tego samego zdania

zz_top
Tue, 10 May 2016 16:39:00
@ "Naprawde nie chce zeby to zabrzmialo jakos arogancko..."

Ale i tak zabrzmiało :-)


@ "...to nie tylko problem z klasa polityczna, ale z calym spoleczenstwem"

Hehehehe!!! No proszę Was! Oświećcie polskie społeczeństwo: Co jest z nim nie tak? Gdzie popełniło błąd?

krwawy_krolik
Tue, 10 May 2016 23:32:18
W skrocie, bledem bylo urodzenie sie jako masa zdewocialych ksenofobicznych bigotow.

Boni avatar Boni
Wed, 11 May 2016 01:41:55
@krwawy

Nikt się nie rodzi jako zdewociały ksenofob, a tym bardziej jakaś masa. Zresztą, mam wrażenie, że nikt się też nie rodzi jako antyreligijny wysokotolerancyjny krwawy królik.

Jeśli chcesz tu więcej pisać, sugeruję jakoś powstrzymać to (wrodzone?) walenie trywialnymi stereotypami, jeszcze w nudnych onelinerach. Tak, tak, wszyscy wiemy, Polska to kraj nietolerancyjny i religijny, Pakistan niebezpieczny i nietolerancyjny, a w Londynie żyje ci się lepiej niż w Glasgow. A królowa Bona nadal nie żyje.

Z rzeczy drobniejszych, może mów/czytaj więcej po polsku, bo chyba zapominasz pomału i robi ci się jakieś skalkowane z ang. masło maślane, kto to jest "zdewociały bigot"?

krwawy_krolik
Wed, 11 May 2016 11:13:02
"Jeśli chcesz tu więcej pisać"

Generalnie mi laski nie robisz, wiecej madrosci wnosza tu moje komcie niz ja z czytanie Twoich notek wynosze ;-)



rozie
Wed, 11 May 2016 11:58:12
To takie ciekawe, koniecznie opowiedz mi, co cię podnieca lub nie, z cech w miarę demokratycznie wybranych przedstawicieli władzy. I oczywiście, jakich jeszcze problemów nie widzisz.

Polecam rozważenie wyłączenia komentarzy (dla wybranych wpisów). I nie chodzi tylko o moje komentarze, tylko ogólnie o Twoje nastawienie jakie widzę w stosunku do komentujących pod tym wpisem.

BTW nie każdy ma takie "happy, happy thoughts" jak kol. rozie - publicystę, piszącego w kraju z którego pochodzi rodzina Khana, w temacie notki: "Londyn wzniósł się ponad dyskryminację i dewocję i okazał się wielkim centrum ludzkiej cywilizacji, ustalając wspaniały przykład dla świata", już zastrzelili nieznani sprawcy. Pewnie widzieli jakiś problem.

I oczywiście zastrzelili go za to konkretne zdanie (czy tam wpis), a nie za całokształt pracy twórczej. Już parę godzin po opublikowaniu artykułu. Nie znam warunków w Pakistanie, ale jeśli są w stanie w parę godzin od publikacji zapoznać się z treścią, podjąć decyzję, zorganizować ludzi i sprzęt, ustalić miejsce zamachu i go wykonać, to są rewelacyjnie zorganizowani. Tymczasem jednak pozostałbym przy "correlation does not imply causation", czyli przyjął, że jego działalność nie podobała się zamachowcom od dłuższego czasu.

Poza tym, Pakistan ma problem (a Londyn nie) i właśnie o tym ów publicysta pisał (polecam końcówkę artykułu). Z tym, że chociaż nie wszędzie na świecie jest tak wspaniale jak w Europie, to nadal wolałbym korzystać z dorobku cywilizacyjnego tej części świata i traktować pewne sprawy (brak dyskryminacji rasowej, religijnej, płciowej) jako naturalne. Bo nawet w takiej zaściankowej i nietolerancyjnej (w stosunku do UK) Polsce prezydentem jednego z miast jest jawny gej i większych problemów AFAIK z tego powodu nie było. Nawiasem, prywatnie uważam, że R. Biedroń ma spory potencjał w najbliższych ogólnopolskich wyborach prezydenckich.

Boni avatar Boni
Thu, 12 May 2016 08:01:20
@rozie

Twoje nastawienie jakie widzę w stosunku do komentujących pod tym wpisem

Nastawienie do komentujących normalnie, mam normalne (np. o Corbynie porozmawialiśmy normalnie, na ile mnie Corbyn interesuje). Do trywialnych a nieśmiesznych komentarzy "na 160 znaków", sprowadzających się do "religia to nie problem, bo porządni ludzie są porządni", "Polska to Pakistan Europy" czy "Emigracja niech się odwali od PL" mam nastawienie: po co wam ten blog, udajcie się na twittera, fejsa czy w podobne okolice.

I oczywiście zastrzelili go za to konkretne zdanie (czy tam wpis), a nie za całokształt pracy twórczej.

Pewnie, że zastrzelili go za całokształt, ale jednak, nomen omen, triggerem wydaje się być medialne świętowanie przez niego wygranej Khana i parę wpisów, zarzucających Pakistańczykom szowinizm i nietolerancję, w porównaniu z Lądkiem.

nadal wolałbym korzystać z dorobku cywilizacyjnego tej części świata i traktować pewne sprawy (brak dyskryminacji rasowej, religijnej, płciowej) jako naturalne.

Zapewne, ale nie idzie przecież o to, co ty byś wolał, czy co ja bym wolał, tylko raczej o to, co i dlaczego wolą tłumy, wybierające Khana, albo wprost przeciwnie.

krwawy_krolik
Thu, 12 May 2016 13:38:12
Do trywialnych a nieśmiesznych komentarzy "na 160 znaków", sprowadzających się do "religia to nie problem, bo porządni ludzie są porządni", "Polska to Pakistan Europy" czy "Emigracja niech się odwali od PL"

A do "Powiedział jeden polski emigrant do drugiego."? ;-)

rozie
Fri, 13 May 2016 12:29:48
Nastawienie do komentujących normalnie, mam normalne (np. o Corbynie porozmawialiśmy normalnie, na ile mnie Corbyn interesuje). Do trywialnych a nieśmiesznych komentarzy "na 160 znaków", sprowadzających się do "religia to nie problem, bo porządni ludzie są porządni", "Polska to Pakistan Europy" czy "Emigracja niech się odwali od PL" mam nastawienie: po co wam ten blog, udajcie się na twittera, fejsa czy w podobne okolice.
Jeśli dobrze zrozumiałem, Khana, będącego zasadniczą częścią wpisu, przytoczyłeś, bo jest muzułmaninem? I teraz nie wiem, czy podkreślasz to, co pisze Wikipedia (do której linknąłeś), że His election as Mayor of London made him the first Muslim to become mayor of a major Western capital. czy robisz halo z religii tak po prostu? Ja rozumiem, że Lądek akurat jest stolicą i PKB robi wrażenie, ale Rotterdam ma muzułmańskiego burmistrza od 8 lat[1]. Co prawda stolicą nie jest i znacznie mniejszy, ale nadal IMO wystarcza do tego, by uznać muzułmańskiego burmistrza europejskiego miasta za suchar. Co innego, gdyby był jakąś ekstremą, to fakt, tego jeszcze AFAIK nie grali.

Jeśli chodzi o partię, to obaj są z lewoskrętnych, co dziwnym nie jest, bo partie prawoskrętne, przez oczywisty konserwatyzm, mają większą alergię na "obcych". I znowu, wystawienie muzułmańskiego kandydata przez europejską partię prawicową byłoby jakimś newsem (choć jednocześnie pewnie wyborczym samobójstwem).

Zapewne, ale nie idzie przecież o to, co ty byś wolał, czy co ja bym wolał, tylko raczej o to, co i dlaczego wolą tłumy, wybierające Khana, albo wprost przeciwnie.

J.w. - europejskie tłumy głosujące na partie lewoskrętne mają IMO generalnie wyjebane na wyznanie, płeć, orientację seksualną kandydata (sprawdzić, czy nie ekstremista). IMVHO wielkim problemem polskich partii są korzenie. IMHO SLD mocno straciło w pewnym momencie elektorat przez "postkomunę". Podobnie KOD traci mocno przez zaszłości z PO. Ostatnie wybory to jednak nie była wygrana PiS, tylko raczej przegrana PO. Tyle odnośnie "woli tłumów".

[1] Zasłynął choćby http://www.dailymail.co.uk/news/article-2907941/Moroccan-born-mayor-Rotterdam-tells-fellow-Muslims-not-appreciate-freedoms-living-West-pack-bags-f-live-TV.html

krwawy_krolik
Fri, 13 May 2016 22:07:37
I znowu, wystawienie muzułmańskiego kandydata przez europejską partię prawicową byłoby jakimś newsem (choć jednocześnie pewnie wyborczym samobójstwem).

Co nie zmienia faktu, ze wielu muzulmanskich albo indyjskich imigrantow w UK ma poglady konserwatywne.

Boni avatar Boni
Sat, 14 May 2016 09:19:36
@rozie

Mam wrażenie, że nie załapujesz (nie doświetliłem?) kontekstu

Primo, Londyn jest mieszanką "wszystkiego", białych rdzennych Brytyjczyków jest tam już poniżej 50%, emigrantów w pierwszym pokoleniu, jak krwawy królik, coś koło 20%. Ale muzułmanów tylko ok 12%, pakistańskiego pokolenia mniej, lewicujących jeszcze mnie. Więc pod wieloma względami, to jest ewenement.

Secundo, tak, wszyscy pamiętają tekst gościa z Rotterdamu, i Khan nie jest pierwszy, ale pozycja i waga Khana w Lądku tak się ma do zwycięstw innych muzułmańskich polityków w wyborach lokalnych w EU, jak pozycja burmistrza Rotterdamu wzg. Biedronia.

krwawy_krolik
Sat, 14 May 2016 23:40:19
Khan staral sie przemowic nie tylko do lewicowych wyborcow. Bardzo pomogla mu rasistowska kampania Goldsmitha (kandydata Konserwatystow). Moj kolega w pracy - Hindus - ktory glosowal zawsze na Torysow, tak sie nia zniesmaczyl, ze zaglosowal na Khana.




Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018