Wybiła kolejna fala anty-szczepionkowego szamba; kolejne media i kolejni dziennikarze, tudzież szarlatani, zbijają kapitalik na ignorancji i strachu, głównie rodziców. Ludzie mądrzy i dobrzy z nieludzką cierpliwością próbują temu zalewowi ignorancji i manipulacji przeciwstawić peer review i wiedzę naukową (jak
u Barta czy
u Januarego). Ale przecież rodziców bojących się zastrzyków i przerażonych, bo szarlatan coś tam bąka w internetach czy gazetach o zagrożeniach dla ich ukochanych dzieciaczków, takie argumenty się nie imają.
To ja może przypomnę obrazek:
To nie obóz koncentracyjny, to
Wrocław 51 lat temu, podczas
ostatniej epidemii czarnej ospy na terenie Polski - zaledwie 99 zachorowań, 7 trupów po przywleczeniu ospy z Indii, do już nieodpornej Europy.
Nadludzkim wysiłkiem ludzi mądrych i wykształconych eradykowano lub opanowano lub opanowuje się najstraszniejsze choroby zakaźne - stąd wiecznie przestraszone (bo wiecznie żyjące w ignorancji) buraki z czworaków, nawet jeśli obecnie są to ekologiczne buraki z internetowych czworaków, już nie czują, co jest większym zagrożeniem i nie rozumieją, że jeśli walczą ze szczepieniami, czy o tego typu "wolności", ich miejsce nie jest w cywilizowanym świecie, tylko w zasadzie powinno być za kordonem sanitarnym i płotem z drutu kolczastego, jak z obrazka.
Jedyne co pewne, acz smutne, to że im bardziej anty-szczepionkowe lobby będzie odnosiło sukcesy, tym bardziej historia kołem się potoczy i różne archiwalne obrazki, staną się kiedyś znowu aktualne.