Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Zakazane piosenki
Thu, 18 Oct 2018 09:23
Dopisałem małe co nieco, które zapomniałem. Oraz...

Codiac - Na Zachodzie bez zmian
Fri, 12 Oct 2018 13:00
"Życie płynie nam mniej więcej należycie. I tyle. "...

Boni - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:58
@wyparowanie strony A tak, to też była...

Gatling - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:47
> Życie płynie nam mniej więcej...

Boni - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 12:52
@igor, Lem Może tak - rozumiałem o co mu chodzi i...

igor - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 08:36
Lem o tym pisał w latach 90. A ja (i, w zasadzie,...

Boni - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 21:01
@zz_top IĆ STOND! właśnie się dziś...

zz_top - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 12:52
@Wolałbym, żeby tzw. ludzie rozumieli a nie ślizgali...

Gatling - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 12:21
Koraliki, bigle/zapinki/inne komponenty, dużo metrów...

Boni - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 11:23
@Gatling @sroko-chomiki Zdefiniuj "skład...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2014-07-05, sobota
Tagi:  varia
___________________________________
Chodził za mną temat matur (również - bo córka, porzucona w Polsce na pastwę, zdawała - zdała - gratulacje, oklaski, dobry dzieciak); a szczególniej lamenty nad matematyką i narzekania a to na zbyt wysoki poziom egzaminu, a to na zbyt niski poziom edu.

No to se z nudów i z marszu właśnie zrobiłem tę maturę z matmy, w regulaminowym czasie, regulaminowymi środkami. Paru rzeczy oczywiście nie dotknąłem metrowym kijem (logarytmy? haha... ha...), parę pomyliłem trywialnie albo próbowałem zgadnąć, na coś tam nie starczyło czasu (deser, którego nie zdążyłem - rozkład wielomianu trzeciego stopnia), no i w paru miejscach, których byłem bardzo pewny, też się rąbnąłem (jakaś funkcja źle przesunięta, bo się nie odróżnia + od -, no i zdaje się, że totalnie nie znam się na stożkach o_O). W zadaniach otwartych też se poodejmowałem trochę punktów, bo rozumowania i równania ok, ale rachunki na tych ułamkach i pierwiosnkach, no to już niekoniecznie.

Osiągnąłem 38pkt. czyli 76% (i wrażenie, że to strasznie łatwe było). Powiedzmy, zapisując formalnie i na czysto spieprzyłbym więcej, oceniający też mógłby być mniej łaskawy niż samoocena, no niech będzie 70%. Nieważne zresztą, choćby nie wiem jak liczyć, i tak zdałem lajtem i z marszu, bo limit to żenujące 30% (tj. same testowe starczały z zapasem, zadania otwarte wcale nie są potrzebne do zaliczenia tego egzaminu...).

29% maturzystów, teoretycznie - zakutych do matury, tego limitu nie osiągnęło.

Po tym małym eksperymencie oficjalnie stwierdzam, że polska edukacja leży pod mułem i dnem. I że trochę szkoda, że w dorosłe życie wchodzą kolejne roczniki niewykształconych ciemniaków (w sensie - których nie nauczono; którzy nie umieją się uczyć; którzy nie wierzą, że mogą się nauczyć) - zapewne będą jeszcze łatwiejsze do wydymania i zmanipulowania, niż poprzednie.





Janek R.
Sun, 6 Jul 2014 16:17:50
Ktoś na blablerze wspomniał o informatykach, którzy przy rekrutacji do pracy polegli na zadaniu: napisz kod obliczający deltę równania kwadratowego.
W trakcie testu MIELI dostęp do sieci.

Boni avatar Boni
Sun, 6 Jul 2014 18:55:44
Mhm. Poza ogólnym pitoleniem o maturach, pobocznym wyzwalaczem eksperymentu i notki był Młody Inżynier (TM), który w piątek mnie zapytał jak się oblicza powierzchnię koła (w sensie - jeśli drut ma średnicę X, to jego przekrój jest eee, yyy). Więc ok, może nie tylko polska edu leży tam gdzie leży.

cmos
Mon, 7 Jul 2014 07:25:06
@boni

A ja, obserwując edukację w Niemczech, mam wrażenie że edukacja komunistyczna zawyżyła nam standardy. Teraz myślimy, że to co mieliśmy wtedy to była norma - a to była co najmniej średnia strefa stanów górnych.

Boni avatar Boni
Mon, 7 Jul 2014 08:40:48
@cmos

No może coś w tym jest troszeczkę, ale nawet jeśli, to raczej w sensie anty-permisywnym (czyli - lepszego bata na uczniów i egzekwowania wymagań), a nie wysokiego "poziomu szkolnictwa". Bo szkoły bardziej wymagające były ogólnie "dawniej" a nie "za komuny".

cmos
Mon, 7 Jul 2014 10:16:09
@boni i wymagania

Mam na myśli raczej zakres i układ programu nauczania niż wymagalność, bo z wymagalnośćią to i za komunizmu było różnie.


Boni avatar Boni
Mon, 7 Jul 2014 10:47:31
@cmos

No w sumie racja, programy, szczególniej przedmiotów ścisłych, były na nieco wyższym poziomie. To powiedzmy, połowa tej zapaści jest z obniżenie poziomu, połowa to "czy się stoi czy się leży przejście do następnej klasy się należy".

Ezechiel
Wed, 9 Jul 2014 09:28:01
Z programami to jest tak, że Finlandia i Indie mają bardziej rozbudowany program matematyki i fizyki rozszerzonej i sensowniejsze podstawowe (dochodzi drobna matma finansowa, jak ktoś nie idzie ścieżką hardkor-polibuda-ścisłe).

W Polsce mieliście (ja to na zdychające końcówki zdążyłem) skutek zimnowojennej rywalizacji o matematykę (reformy po Sputniku). Motywacja jest dziś podobna (biznes kusi), ale nie ma "szerokiej bazy" (koła szachowe, ligi zadaniowe, dodatkowe zajęcia w Pałacach Młodzieży). No i zdegenerowała kadra nauczycielska (po 1989 zarobki na zewnątrz szkoły wyssysają ściślaków mających niezerowy skill pedagogiczny).




Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018