Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Premium
Tue, 14 Aug 2018 14:38
Coś w tym jest, że gadżety, luksusowe materiały,...

PoGOOD - Premium
Tue, 14 Aug 2018 13:33
W latach 2002-2005 sprzedawałem Volvo - wtedy dopiero...

Boni - Premium
Tue, 14 Aug 2018 09:10
@zz_top 1) silniki > X, ograniczenia "z dołu" -...

zz_top - Premium
Mon, 13 Aug 2018 21:30
Jak się bawić to się bawić :-) Samochód klasy...

Boni - Premium
Mon, 13 Aug 2018 21:24
@igor Ford ma jakiegoś zajoba na grzane przednie...

igor - Premium
Mon, 13 Aug 2018 18:12
Podgrzewaną przednią szybę miałem w Focusie, tak...

RobertP - Epoka wyuczonej bezradności
Mon, 6 Aug 2018 14:09
"15s z mokrą chusteczką niemowlacko-dodupną i się...

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sun, 15 Jul 2018 11:35
@janekr Możesz też wcale nie używać czytnika,...

janek.r - Epoka wyuczonej bezradności
Sun, 15 Jul 2018 08:11
Ja jestem bezradny i nie jest to bezradność wyuczona....

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sat, 14 Jul 2018 18:36
W sumie racja, to nie był najlepszy przykład. Inna...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2014-01-26, niedziela
Tagi:  Alba
___________________________________
...czyli nie chce mi się pisać szczegółowo o wycieczkach po okolicy, Glasgow, Szkocji, gdyż nie umiem w ogóle, a w szczególe, nie umiem oddać stanów i uczuć jakie budzą. Ale żeby dać małe świadectwo i pojęcie, zrzucę trochę zdjęć z komentarzem (to jest mniej więcej ostatnie dwa miesiące, zdjęcia powinny się powiększać).

Połaziliśmy w końcu po centrum Glasgow, chociaż trochę "na biegu", bo parkingi są tu drogie (plus wycieczki okazały się kosztowne przez nieświadome łamanie przepisów ergo mandaty będą) - musimy kiedyś poczynić lepsze przygotowania, jakieś park&go albo po prostu zbiorkomem, i pozwiedzać więcej. Bo wbrew pozorom raczej obskurne i wielkoprzemysłowe Glasgow też ma trochę ciekawych miejsc i zabytków, może Edynburg to nie jest, ale.

Na początek trafiliśmy fantastyczny mural

alba

a potem oblecieliśmy katedrę, która zacna jest.

alba

alba

alba

alba

Nie jest zdesakrowana, nadal używana przez prezbiterian do nabożeństw i ogólnie zadbana, jak na kościół w UK. Jest własnością Korony i zajmuje się nią fundacja czy stowarzyszenie, wstęp wolny. W ogóle ciekawa konstrukcyjnie (wielopoziomowa, z zakamarkami itp), naprawdę podobało się nam. A jej historia jest, cóż, ciekawym kawałkiem historii tolerancji i że nawet w czasie najgorszego fanatyzmu i popieprzonych wojen religijnych bywają ludzkie przebłyski piękna i dobra.

Przed katedrą każdy może powiedzieć "Mr Livingstone, I presume"

alba

A z innej wycieczki po ścisłym centrum handlowo-rozrywkowym Glasgow:

alba

To jest sklep tekstylno-ubraniowy, wszystkie okna sa zastawione zabytkowymi maszynami do szycia w różnym stanie technicznym - to jest coś koło 1000 maszyn w sumie, bo sklep spory i witryn ma ponad 10 różnej szerokości. Jako maniakowi tematu (wielostronnie) podobało mi się bardzo.

Oraz najprawdziwszy Tardis na deptaku, żadna tam atrapa czy event:

alba

Poza tym był przelot przez lekko zimowe Highlands, w sumie przyjemnie i ładnie (jak już chmury podniosły się ponad drogę...)

alba

Z rzeczy wyjątkowych i pięknych - nie zdarzyło mi się wcześniej wracać przez Braemar i centrum Cairngorms, więc miałem nagłe przepalenie bezpieczników od cudowności widoków na południe (bo dotychczas widywałem zza kierownicy drogę na północ). Nie umiem (a nawet - chyba już nie da się) łatwo linkować google streetview, ale spróbujcie znaleźć Glenshee Ski Resort, i posuwać się na południe, aż za żwirowe parkingi, należy postawić gugle-ludka na Old Military Road, w okolicy pierwszego potoku i takiej starej drogi zawiniętej w precelek - wtedy zza zakrętu wyłania się dolina i cała reszta. Tyle, że zdjęcia nie oddają ani głębi, ani faktury wielokolorowych górek przyprószonych śniegiem, w które spada się na prostej 100km/h...


Jest dobrze.








Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018