Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2013-12-06, piątek
Tagi:  varia
___________________________________
Problemy samooceny to jedne z najciekawszych problemów ludzkich w ogóle, moim skromnym zdaniem. I najbardziej podstawowych, chyba, skoro już co cwańsze zwierzaki, nawet niekoniecznie mające zaczątki języka czy uczenia się, potrafią ustawiać hierarchie, uczyć się ich, wyuczać zaradność albo i bezradność, i tak dalej. Czyli, może i niewerbalnie, ale opisywać siebie nawzajem i samoopisywać.

Jajako nerd, no może po latach już geek, miewam nieliche problemy z własną samooceną. Miewam, chyba typowe dla socjopatycznych (no dobra, wewnątrzsterownych) nerdów/geeków huśtawki od zaniżonej i ewidentnie fałszywej przez wszelkie odcienie w miarę prawdziwej i w miarę adekwatnej, po zawyżoną, że hoho, i też niezbyt prawdziwą.

Częścią problemu jest też brak tła, skali, porównania - bo niby z kim mam się porównywać, unikając świata i spraw jego; przecież nie z rodziną itp. Więc pozostaje w zasadzie tylko praca. Która wydaje mi się prosta i którą leniwie odwalam, a potem okazuje się, że niekoniecznie, bo wszyscy robią się och i ach nade mną i moją robotą.

No i co ja mam z tym zrobić?

I tak jest od lat, co jakiś czas. I znowu mnie dopadło - bo po 7 miesiącach na nowych śmieciach szefostwo uraczyło mnie łaskawym poklepaniem po pleckach i nieproszoną 10% podwyżką. Więc może byłem i jestem tanim Polaczkiem (zaniżona?). A może na tutejszym, raczej bladym tle, wypadam tak dobrze (zaniżona? zawyżona?). A może, jak czasem mawiam, znam ze dwu lepszych automatyków niż ja, tylko, że jeden jest 1000km a drugi 10000km stąd (zawyżona jak ..wa mać).

A potem mówią, żebym przypadkiem nie kupował samochodu i każą mi sobie wybrać jakąś nówkę, i że jak se wybiorę, to zakupimy po Nowym Roku.

Bestie.

(Skądinąd mam szukać w limitach sporo wyższych niż miewał mój poprzedni szef (pozdro!). Witajcie w pierwszym świecie.)

Co oczywiście można też wytłumaczyć nie jako uznanie wysokich zasług i zdolności, tylko raczej próbą wsadzenia mnie, z punktu widzenia szefów - po taniości i mimochodem, w buty senior engineer'a. Hm, ale to też jest jakieś tam uznanie zasług i zdolności.

I w takich sytuacjach cały mniej więcej poukładany świato-ogląd i samoopisanie zaczyna mi się nieco sypać. Bo jakoś trudno doliczyć się, co tu jest naprawdę, a co na niby; co zasługą, a co przynętą, i jaka jest ocena. Więc samoocena też.

Kto by pomyślał, że nawet na stare lata będę miał na drugie "Konfuzjant".

(I na serio muszę wybrać sobie nowy samochód. A zaprawdę, nie spodziewałem się czegoś takiego w obecnej inkarnacji, życiu i przestrzeni. No nie podoba mi się to (przecie ja nie mam pojęcia o obecnych modelach...) - ale chyba nie mam wyjścia i powinienem pooglądać jakieś nówki w internetsach)





charliebravo
Fri, 6 Dec 2013 19:22:52
:-D
Boni w nówce, piekło zamarzło :-)
Z drugiej strony, jeśli pracodawca zasponsoruje Ci "codzienną" nówkę, to pewnie będziesz też mógł kupić "mniej praktycznego" szrota do zabawy. Np. V12 :-) A z trzeciej strony, jeśli kapitaliści z własnej woli dają Ci x, to prawdopodobnie jesteś wart 10x co najmniej. A z czwartej, w automatycje olbrzymią różnicę widać między ludźmi, którym się chce, od takich, którzy robią "od do". To może być różnica pomiędzy "wdrożenie zakończone sukcesem" a "nic nie działa".

Boni avatar Boni
Fri, 6 Dec 2013 20:58:12
@charliebravo
"Boni w nówce, piekło zamarzło :-)"

:-P

"Z drugiej strony, jeśli pracodawca zasponsoruje Ci "codzienną" nówkę, to pewnie będziesz też mógł kupić "mniej praktycznego" szrota do zabawy. Np. V12 :-)"

Podstawowy problem z zabawkami jw. to brak miejsca i czasu. Już na trzymanie vana i służbówki nie bardzo mam miejsce (a na utrzymanie vana - czas, miejsce i siły, zaczyna nam się biodegradować trochę).

"A z trzeciej strony, jeśli kapitaliści z własnej woli dają Ci x, to prawdopodobnie jesteś wart 10x co najmniej."

No właśnie zawsze tak podejrzewam.

"A z czwartej, w automatyce olbrzymią różnicę widać między ludźmi, którym się chce, od takich, którzy robią "od do". To może być różnica pomiędzy "wdrożenie zakończone sukcesem" a "nic nie działa"."

Ale to w prawie każdej pracy przemysłowo-technicznej, nawet na byle budowie.

Gatling
Sun, 8 Dec 2013 15:31:25
oranyrany. nie mogę się doczekać notki o nuffce Boniego. może paskudny nowy Mustang? :P

Boni avatar Boni
Sun, 8 Dec 2013 17:45:18
@Gatling

Mustang nie tylko paskudniejszy się zrobił, ale jest też zdecydowanie za drogi. A po wstępnym przejrzeniu careału nuffek w UK we wskazanym limicie cenowym, załamałem się i nie chcę już nuffki. Przecie ta moneta na waciki wystarczy, a nie na porządny samochód - no bo jakże to tak, bez automatu? poniżej 2 litrów? poniżej 150 kucyków???

cmos
Mon, 9 Dec 2013 07:51:12
@Boni

Jak dostałeś nieproszoną podwyżkę to znaczy, że się boją żebyś nie zaczął się rozglądać ile dają u konkurencji. Na razie jesteś skonfundowany i o tym nie myślisz, cel osiągnięty niskim kosztem.


mmazur
Mon, 9 Dec 2013 10:19:34
Jakiegoś hothatchowego kompakta se kup, będziemy mieli ubaw.

A co do samooceny, to ja od lat w każdej dziedzinie własnych zainteresowań porównuje się głównie do najlepszych na świecie. Zapewnia mi to stałe i niezbywalne poczucie niskiej własnej wartości i zdrowo pogłębia poczucie bezsensu istnienia. Polecam!

Boni avatar Boni
Mon, 9 Dec 2013 11:49:27
@cmos

Jest tak, że a) i tak wszyscy się ciągle rozglądają za czymś lepszym b) wszyscy wiedzą, że się wszyscy rozglądają c) możliwości są tu (automatyka w Szkocji) dosyć łatwe (wystarczy parę telefonów i przenieść się do Aberdeen, albo na północny wschód / wschód od Aberdeen; no i trochę innych możliwości, np. Anglia). I właśnie wyciekają kompetentni ludzie z firmy, więc to jest podwyżka jak piszesz, w typie "pozłacane kajdanki", ale też jakby nieco poklepanie po pleckach.

Skądinąd, z innej beczki, w sensie kasiory, prosta konkurencja nie daje tu dużo więcej, no może nieco więcej świętego spokoju i jakieś perki. Aberdeen czy inny oil&gas itp. dają więcej kasiory, ale tam problemem jest "służbowy" śmigłowiec albo i latanie po jakichś Azerbejdżanach czy innych Szetlandach, czego IMHO następne 10 czy 20% ni chu nie kompensuje (no bo nie jestem tak tani, że nagle ktoś mi da x2; chyba żebym w managery poszedł, ale to jest jeszcze mniej prawdopodobne, niż pójście w oil&gas...)

@mmazur
Hothatch to przecież nie moje porno. W najgorszym przypadku skończyć się może czymś jak focus w automacie na średnim wypasie. Ale pewnie wynoram coś nieco fajniejszego, jak w końcu zacznę na serio norać.

Patent na obniżenie samooceny świetny. A jak ułatwiony przez nowomodne media, internetsy i przepływy informacji, nieprawdaż.

Mon, 9 Dec 2013 12:52:47
focus? nie mondeo?

Boni avatar Boni
Mon, 9 Dec 2013 13:27:21
@janekr

Sprawdź sobie cenę mondeo w automacie, a jeszcze z jakimkolwiek wypasem, bo tutaj to się zaczynają od 23k funtów, oczywiście to diesle. Już nawet nie mówiąc o prawdziwym automacie (bo fordowskie Powershift to DSG, w mondeo jeszcze chyba na mokro i hydrauliczne, w focusach chyba już na sucho i elektryczne), więc koło normalnego automatu to nie leżało zbyt blisko; normalny automat w mondeo, to chyba trzeba wziąć najwyższe wypasy w Titanium z najmocniejszym dieslem.

Mon, 9 Dec 2013 13:52:49
Konfigurator forda mondeo sugeruje za titanium z automatem nie-DSG i dieslem 2.2, 200 KM skromne 112500 zł, ale jeszcze trzeba dodać za kolor, skórę i radio.

Tak, w najwyższej wersji wyposażenia nie ma: radia, tempomatu, koła zapasowego...

Mon, 9 Dec 2013 13:56:00
A co jest złego w tym Power-Shift? Mój automat jest hydrauliczny i nie narzekam - te inne są faktycznie gorsze?

Mechanik specjalizujący się w automatach sugerował, że gdybym miał zmieniać samochód, to koniecznie brać taką skrzynię, jaką już mam.

Boni avatar Boni
Mon, 9 Dec 2013 13:58:23
@janekr

Tutaj taki TitaniumX 2.2 auto nuffka, to jakieś 30k funtów. Ale tutaj ma on już prawie wszystko w standardzie. I ja mówię o cenach z VAT itp. a ty chyba nie?

Mon, 9 Dec 2013 14:01:08
Apropos koła zapasowego: na pewno dają gluta w puszce. Ale ktoś, kto bierze najwyższą wersję, w przypadku awarii gumy zapewne i tak dzwoni na assistance, a nie brudzi rączki. Sam zresztą zacząłem się skłaniać ku tej opcji (tyle że raczej z uwagi na LPG i chęć wywalenia koła z bagażnika).

Boni avatar Boni
Mon, 9 Dec 2013 14:05:52
@PowerShift itp

No to jest DSG, czyli zwykła skrzynia dwusprzęgłowa, tylko sterowana komputerem. Niby żadnych konwerterów czy bębnów kręcących się na potrójnych czy poczwórnych uszczelniaczach, jak w klasycznych, czyli mniej problemów z hydrauliką, ale nie jest to przecież DSG z ferrari czy porsche; podobno zmienia biegi raczej topornie i jak początkująca "nauka jazdy". Ale ciągle wynieniają firmware i poprawiają, więc może już nie jest to Powershit, jak niektórzy nazywali.

Mon, 9 Dec 2013 14:19:31
W konfiguratorze pisze "rekomendowana cena detaliczna", więc raczej z VAT.

Połapanie się ze strony forda, jakie wyposażenie dają w jakiej wersji może i jest możliwe, ale na pewno głęboko zakopane...

cmos
Mon, 9 Dec 2013 15:43:10
@Boni
"Sprawdź sobie cenę mondeo w automacie, a jeszcze z jakimkolwiek wypasem, bo tutaj to się zaczynają od 23k funtów,"

Głupie pytanie: A sprawdzasz ile wyszedłby leasing prywatny? Duże modele mają wysoką wartość odsprzedaży i rata może wychodzić całkiem sensowna. Plus jeszcze w początku roku pewnie będą jakieś promocje, trochę się potargować...

Boni avatar Boni
Mon, 9 Dec 2013 16:50:05
@janekr

Wiadomo, że konfiguratory ze stron dealerów są pogmatwane jak coś pogmatwanego, ale są też proste cenniki w PDF

@cmos

Widuję jakieś ogłoszenia o ratalnej/lisingu, z dosyć niskimi ratami, tak na serio nie wnikałem, ale - jeśli chce je (czy całą kwotę, czy cośtam) zapłacić pracodawca, to po co mi leasing prywatny? Żeby się martwić, że pizgnę rowa albo ktoś mi stuknie, i wartość odsprzedaży z wysokiej zrobi się niezbyt wysoka? Tudzież kłopotać się podatkami, ubezpieczeniami itp?

W ogóle podstawowe pytanie w takich tematach, na które jeszcze nie znam odpowiedzi, to czy z Polaczkiem bez rezydentury ktokolwiek zechce rozmawiać na temat jakichkolwiek rat, nawet na TV czy laptoka, a co dopiero na samochód. Bo na przykład tutejszy odpowiednik TePsy ma takich jak ja w zdecydowanej dupie i rozmawiać ze mną wcale nie chce.

BTW promocji i targowania, nie znam się na kupowaniu nówek gdziekolwiek, ale tu istnieje kategoria nówek pre-registered z malutkim przebiegiem - coś chyba jak w PL takie gotowce "z salonu" po jazdach próbnych, a nie robione wg. specyfikacji i dostarczane pod klienta. I ta kategoria wydaje się znacznie przyjemniejsza pod kątem funty/wypasy ;)

cmos
Mon, 9 Dec 2013 21:36:36
@boni
"czy z Polaczkiem bez rezydentury ktokolwiek zechce rozmawiać na temat jakichkolwiek rat, "

Ja to już dawno temu ćwiczyłem w Niemczech. Na początku jest trochę problem, ale - co ciekawe - z ratami na samochód nie. Bo niby że samochód ma wartość nawet jako używka i można odebrać jakby co.
I jeszcze ciekawsze - wzięcie samochodu na raty PODWYŻSZA wiarygodność kredytową. Bo jak ktoś kredyt dał, to inni sprawdzają sobie Schufę, widzą że się spłaca i chętniej dają swoje na kredyt.

@targowanie
Nieważne co bierzesz - targować się trzeba zawsze, oni mają to uwzględnione w cenach, jak się nie targujesz oddajesz im ekstra zysk za bezdurno. Zresztą to jest cały cyrk i rytuał, jak sprzedawca chodzi "przekonywać" kierownika żeby jednak dać rabat, a potem wraca że jednak nie aż tyle, a potem znowu...

Boni avatar Boni
Mon, 9 Dec 2013 23:24:16
@cmos
@raty

Coś w tym jest co mówisz. Ale na razie nie mam ciśnienia i zbyt leniwy jestem, niech mi pracodawca dostarcza.

@targi

Nieno, jasne jest, też mam pociechę z takich akcji.

Z innej beczki - w wyścigu na mój służbowy autek, wstępnie, wirtualnie i na cyberpapierze, na razie prowadzi Jeep Compass 2.4 auto North.




Licencja:

Creative Commons License

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

red.grzeg - Wielki brat paczy
Mon, 15 Jan 2018 08:24
Tak, teraz (od 2 lat?) da się założyć firmę bez...

charliebravo - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 20:33
@księgowy DG (księgowy jest za 3-4 stówki, widzę...

Boni - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 19:46
@charliebravo Primo, dlatego nawiązałem do...

Codiac - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 19:36
'Tutejsze banki, tak, śmierdzą na milę XIXw' ...

janek.r - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 18:56
@czyli czego, 206sw? skoda fabia kombi. ...

charliebravo - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 18:14
@Janek Ok, chodziło mi o „uogólniony za duży...

janek.r - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 17:42
@ilu ludzi wozi kombiakiem bądź SUVem jedno dziecko....

charliebravo - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 15:49
@Prowadzenie firmy w PL No wiec ja mam wrażenie (DG...

charliebravo - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 15:35
@„Hint - rozmawiasz na blogu człowieka, który...

Boni - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 12:58
@doxa @tłumaczenie księgowości w UK No...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP


Engine: Anvil 0.84   BS 2012-2017