Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Codiac - Zakazane piosenki
Mon, 10 Dec 2018 15:46
Wpadło mi dzisiaj coś takiego. Może nie jest to coś...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 13:35
@zz_top Tak szczerze, to nie ogarniam i nie wnikam,...

zz_top - Premium
Wed, 14 Nov 2018 08:52
Ej, ale czemu ty jako premium szukasz w Audi A7 czy...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 03:11
Obejrzałem sobie różności i powiedzmy, chyba...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:24
@zz_top A to faktycznie porażka. Powiedzmy, dalsze...

zz_top - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:07
Nawet mnie zaciekawiłeś tą germańską trójcą i...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 19:47
@zz_top Zapewne masz rację, tyle że z merolami ze...

zz_top - Premium
Mon, 12 Nov 2018 16:29
Na fali oglądania nowego nabytku znajomego (Mercedes E...

Boni - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 09:32
@Gammon Pewnie tak, gdzieś tam były używane....

Gammon No.82 - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 06:11
Czy mi się śni, czy morskie armaty z brązu bywały w...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2013-02-18, poniedziałek
Tagi:  varia, hejt
___________________________________
Co i raz gdzieś w sieci wpadam na gorzkie żale, a to fatalistyczno-lewicujące, a to neoliberalno-głupie, dziennikarzy z wyższej półki, którym się kończy koryto. I najzabawniejsze, że im się wydaje, że to wstrętny internet zaorał prasę i książkę tudzież reklamę, bo tak ło.

Moronici.

To nie internet zaorał wam ryneczek tylko bogate społeczeństwo 80/20, którego internet filarem i w jakimś tam stopniu fundatorem, no ale nie przyczyną. Przyczyną braku czytania czegokolwiek poza podpisami pod "memami", teleturniejami, notowaniami giełdy, wikipedią i temu podobnym gównem, jest, co za niespodzianka, brak konieczności czytania. Czegokolwiek, tak w zasadzie. Więc nie dziwcie się, że czytanie staje się drobnym i docelowo zbędnym dodatkiem do wszechrozrywki, a stąd nikt wam za pisanie dobrze i mądrze nie zapłaci.

A piszę te słowa, bo spojrzałem się niepotrzebnie w logi i inne statsy bloga, i odkryłem, że mające zaledwie kilkuset, niszowych i wyrobionych, czytelników, już mogę pokazać palcem, że w internecie najpopularniejsze są pyskusje i koty. Tudzież oczywiste, że portale itp. widzą to samo, tylko 1000x bardziej i zaraz dostosowują kontent pod klikalność, no bo reklama.

A że mi na klikalności i reklamie raczej nie zależy, więc nie będzie więcej kotów na blogu. Co do pyskówek, przemyślę jeszcze.





Mon, 18 Feb 2013 19:58:25
Pyskówki powiadasz?

Mogę Ci dwie podsunąć:

u WO w zalinkowanej (Twój link źle działa!) notce:

http://wo.blox.pl/2013/02/Blad-zaokraglenia.html#ListaKomentarzy

bzdury o samochodach elektrycznych: "Zarzucenie sto lat temu rozwoju samochodów elektrycznych to nie była dobrowolna decyzja użytkowników. Po prostu stracili wybór, musieli kupować spalinowe"


i u Fronesis:

http://fronetyczny.wordpress.com/2013/02/17/szczecinski-retrfuturystyczny-dieselpunk/

marudzenie, że "kultura rowerowo-motorowo-rikszowa jest coraz silniej niszczona przez ekspansję samochodu"

Mam przy tym nadzieję, że autor opłakuje zanik riksz motorowych, bo tęsknota za rikszą pedałową wypieraną przez dostawczak nie mieści mi się w głowie.

Boni avatar Boni
Mon, 18 Feb 2013 20:51:49
@janekr

"Pyskówki powiadasz? Mogę Ci dwie podsunąć:
u WO w zalinkowanej (Twój link źle działa!)"

Dzięki, poprawiłem

"bzdury o samochodach elektrycznych: "Zarzucenie sto lat temu rozwoju samochodów elektrycznych to nie była dobrowolna decyzja użytkowników. Po prostu stracili wybór, musieli kupować spalinowe""

Jak ostatni raz sprawdzałem, mój ban u WO był zwarty i gotowy. A z prostowania wszelkich bzdur, jakie zauważę w necie, wyrosłem gdzieś około 2003r.

"marudzenie, że "kultura rowerowo-motorowo-rikszowa jest coraz silniej niszczona przez ekspansję samochodu"
"Mam przy tym nadzieję, że autor opłakuje zanik riksz motorowych, bo tęsknota za rikszą pedałową wypieraną przez dostawczak nie mieści mi się w głowie."

Też mam taką nadzieję, no ale jeśli, to ma rację, w Indiach z roku na rok motoriksze zanikają, wypierane przez taksówki i skutery/"motory".

laisar
Tue, 19 Feb 2013 01:53:35
Sądząc po wglądzie na żywo w obecne 3 i 4 klasy podstawówki, doniesienia zawodowe w rodzaju http://mag.com.pl/forum/viewtopic.php?p=54156#54156 czy rozmów w szeroko pojętym kręgu Krewnych i Znajomych Królika Oraz Ich Krewnych i Znajomych (najmniej, ale zawsze jednak też się trochę liczy), to z czytaniem jest nie tylko _lepiej_ niż było przed chwilą (o co akurat nie trudno, skoro było było bardzo, bardzo źle), ale także perspektywy nie są totalnie tragiczne.

Rzecz jasna, zmieniają się źródła lektur i sposób czytania, ale przynajmniej znowu nie jest to już jakieś dziwactwo kujonów i yntelygencyji...

(Być może dotyczy to tylko 20/80 społeczeństwa, ale nawet to byłoby jakąś kroplą nadziei).

Tue, 19 Feb 2013 08:29:00
"to ma rację, w Indiach z roku na rok motoriksze zanikają, wypierane przez taksówki i skutery"

W fakty nie wątpię (Fronesis pisał o Chinach, ale Indii pewnie to samo dotyczy), nie widzę tylko powodów do takiego lamentu.

Boni avatar Boni
Tue, 19 Feb 2013 10:08:56
@laisar
"(Być może dotyczy to tylko 20/80 społeczeństwa, ale nawet to byłoby jakąś kroplą nadziei)."

To właśnie mówię. I nie jest to dla mnie jakaś wielka nadzieja, bo te 80% ciemniaków i analfabetów, łatwych do manipulacji i przydatnych do wewnętrznej kolonizacji, to jest spoko i luzik tylko dopóki mają telewizję, pudelka/demoty, komórkę i koryto. Ciekawe, czy jak się skończy powyższe, i zaczną latać nieco BARDZIEJ z maczetami czy bejsbolami, też będziemy tacy wyluzowani i kul. A przypominam, że dobrobyt nie musi się skończyć literalnie, wystarczy względnie - co na przykład ładnie pokazuje ciągły wzrost skrajnego szowinizmu i nacjonalizmu w młodym pokoleniu w Niemczech.

@janekr
"W fakty nie wątpię (Fronesis pisał o Chinach, ale Indii pewnie to samo dotyczy), nie widzę tylko powodów do takiego lamentu"

W tym sensie, owszem. A po zastanowieniu, to jemu jednak może o riksze rowerowe szło, bo przecie on ma skoliozę ramowo-pedałową, nad zrowerowaną Danią też się kiedyś rozpływał niesłusznie.

Tue, 19 Feb 2013 15:27:25
Pyskówkę wolnorynkową masz teraz na pl.rec.foto.cyfrowa -
jedna z nielicznych grup dyskusyjnych, na której coś się jeszcze dzieje.
A offtopy strzelają lepsze, niż ongiś na syffie. Znów dziecię Korwina każe nam wzorować się na Hong-Kongu.

laisar
Tue, 19 Feb 2013 21:47:28
@Boni "brak nadziei"
No cóż, zapewne nie dojdziemy do porozumienia względem tej szklanki z płynem do połowy, ale MSZ lepsze jednak obecne 80/20, niż wcale nie tak dawne 99/1.

Boni avatar Boni
Tue, 19 Feb 2013 22:35:11
@laisar

"MSZ lepsze jednak obecne 80/20, niż wcale nie tak dawne 99/1."

Zara zara, niby kiedy i gdzie było 99% zbędnych ludzi, którzy praktycznie rzecz biorąc, nic nie muszą, np. czytać, może poza tym, co im wmówi reklama? Bo przecież to jest sedno, a nie analfabetyzm, który skądinąd jest czymś innym niż wtórny analfabetyzm.

laisar
Tue, 19 Feb 2013 23:56:02
@Boni "zbędni"
Oooo, nie, nie! Wcale nie o tym przeczytałem u Ciebie powyżej, że ludzie są zbędni - a tylko że podobno czytanie im niepotrzebne. I na to odpowiedziałem - "do połowy pełna". No to teraz nie odwracaj tego zwierza co go tu nie ma być ogonem... (;
 
Czy a. jest wtórny, czy nie, to nie ma większego znaczenia - efektem jest brak czytania. A ja przecież piszę właśnie o czytających (20), nie o powodach dla których reszta (80) tego czyni - i opozycji wobec dawnych 99.

Boni avatar Boni
Wed, 20 Feb 2013 10:01:05
@laisar

"Czy a. jest wtórny, czy nie, to nie ma większego znaczenia - efektem jest brak czytania. A ja przecież piszę właśnie o czytających (20), nie o powodach dla których reszta (80) tego czyni - i opozycji wobec dawnych 99."

Ale nawet zakładając, że nie ma większego znaczenia, to przecież ważniejsze, że dawniej 80% nie czytało, bo nie umiało, nie mogło, nie miało co, nie wolno im było, a teraz 80% umie, ale nie potrzebuje, więc nie chce.

BTW te 99%, jeśli nawet tylko o czytaniu się upierasz rozmawiać, to było kiedy "niedawno"? bo może ty się skalą geologiczną posługujesz, ale ja raczej nie.

PoGOOD
Thu, 21 Feb 2013 14:32:00
A ja tam żałuję...

Twój ostatni post o kocurzycy poszedł z mojej ręki w Polskę, bo był genialny.

Jak Cię wena ściśnie - pisz o kocurach. Byle - jak dotąd - z jajem ;)




Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018