Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2013-01-14, poniedziałek
Tagi:  DIY, varia, nostalgia
___________________________________
Istnieje w moim życiu taki kawałek, do którego bardzo dobrze pasuje określenie "działka", nie tylko w sensie "działka moich zainteresowań" czy "działka mojego hobby" ale też "działka" w sensie punktu i zbiegu zainteresowań ćpuna, który niby od lat czysty i nie bierze, ale dobrze wie, że musi uważać, bo...

Budowlanka i majsterkowanie, samochody, elektronika, pomyślunek czy inne różności, które walają się w tagach na szpalcie obok, to są moje normalne hobby, na które mam czas o tyle o ile, gdyż przecież na pierwszym miejscu jest rodzina, jej utrzymanie i utrzymanie domu itp. Ale mam też hobby, którego wyparłem się parę lat temu tak bardzo, że chyba nie ma go ani śladu na blogu przez te półtora roku, a ostatnie wzmianki w necie i dużą "fazę na" miałem około 2005, po czym postanowiłem więcej się w tym nie babrać i zająć się czymś innym (skądinąd to trochę tłumaczy skąd mi się ulągł zajob na samochody, mniej więcej wtedy właśnie...). Oczywiście, zdarzało się i przez ostatnie lata podejść do tematu, ale to były ot, fistaszki i drobiazgi w porównaniu z obsesją poprzednich dekad.

Temat, hobby, obsesja, zajob to AI, sztuczna inteligencja, zarówno ogólnie, jak i szczególnie w aspekcie słabej AI dla NLP w kierunku botów i tekstowego testu Turinga oraz słabej AI w grach, szczególniej w kierunku NPCów w grach cRPG, czasem z elementami NLP.

(Ale poleciałem kryptycznie akronimami...)

Ulęgło mi się toto od dziecka, z miłości do SF, z lenistwa i z poczucia, że słaba AI słuszna jest i konieczna (a silna AI niekonieczna i nie wiem czy bezpieczna). Uzasadnienia konieczności i słuszności nie będzie, bo po co.

Teraz polecę jeszcze śmieszniej, swoimi wątpliwymi "osiągnięciami" w zakresie (ścinam prehistorię sprzed epoki PC, chociaż...):

- coś jakby klon gry "Harpoon" (czyli bitwy morskie w settingu Zimnej Wojny, pisane na PC AT w monochromie, około 1993?) - doszedłem do etapu, gdzie symulacja działała całkiem ok, łącznie z zasięgami, radarami, "pracą" samolotów, itd itd, a nieduża heurystyczna AI grająca, po dowolnej stronie (uproszczona grupa lotniskowca typu "Nimitz" kontra grupa krążownika-lotniskowca "Kiev", na pustym morzu) spuszczała mi, autorowi, znającemu skład obu flot, wpierdol... Projekt do kosza z braku czasu i zestarzenia się platformy, DOS umarł.

- sandbox RPG w settingu fantasy (pierwsze pentiumy, Win95, okolice 1996), sporo wysiłku włożyłem w generowanie terenów i w statyczną grafę "first person", klasy pseudo-3D i z perspektywą, żeby być pewnym, że nie robię tekstówki; ale jak doszedłem do NLP, bo miało to mieć do interakcji przynajmniej basic english (kto pamięta Hobbita z ZX Spectrum, ten wie o co cho...) w wersji naturalnej, to akurat wyszedł "Daggerfall" (dla dzieci - pradziadek "Skyrima"). Mało co mnie tak w życiu wkurwiło, jak ten fakt. Projekt do kosza.

- zabawa sieciami neuronowymi około 2002, symulacja notowań giełdowych, w sumie w celu poznania dokładniej "jak to się je". Douczyłem trójwarstwową na 30 czy 40 wskaźnikach na tyle, że w zasadzie, można by jej używać komercyjnie - przewidywała na trzy dni w przód kurs Agory (bo na tym testowałem, to była pierwsza spółka, na "A") wystarczająco, żeby systematycznie zyskiwać w symulatorze - no, z dokładnością do akcji jak 11-09-2001, wtedy NN wyprzedawała się zdecydowanie za wolno. Zabawy nudne, trywialne, mało wspólnego z AI, prędzej z matematyką stosowaną; w realnym świecie nie chciało mi się w to bawić, z braku kapitału, opanowania i potrzeb. Z ciekawostek - znacząco poprawiło jakość sieci douczenie na wskaźniku meteo "temperatura powietrza w Wawie" o_O

- około 2005, na tle postudiowania materiałów z/do konkursu Loebnera ("rany boskie, czemu oni się nie wstydzą pokazywać światu takie boty-gnioty!") i zafascynowania "Ghost in the Shell" ("rany boskie, czemu nie jesteśmy w przyszłości!") i niewątpliwej megaignorancji wziąłem się bardzo na serio za bota NLP z jakimś minimum słabej AI (no żeby bot przypominał osobę, a nie bota), z opcją na przerobienie go kiedyś dla potrzeb NPCów w cRPG z elementami języka naturalnego. Poległem w fazie wstępnej, bo obracanie tym wszystkim (np. Wordnet plus AI) na PC było jak próba wlania oceanu do garnuszka. Albo dokładniej jak próba procesowania Watsona na PC. Bardzo głupie.

Po tym mi przeszło, szczególniej jak poczytałem o Watsonie, co i jak za nim stoi. No dobra, było jeszcze malutkie podejście w ramach edukacji córki zafascynowanej podobnymi tematami i programowaniem, tudzież edytorami gier - z edytora "Neverwinter Nights" próbowaliśmy wycisnąć nieco AI dla NPCów, ale polegliśmy, skrypty pod silnikiem NWN chociaż porządne i obiektowe, prawie nie wspierały bazodanowości (pod symulację AI) i operacji na tekstach (pod komunikację AI), więc prędzej kota bym nauczył NLP...

Potem wytrzymałem całkiem długo, dokładniej do zeszłego tygodnia, kiedy przeczytałem opowiadanie SF (a może raczej minipowieść) "Cykl życia oprogramowania" Ted'a Chiang'a (po polsku w "Kroki w nieznane" 2010, po angielsku online tutaj). I natychmiast urwało mi od tęsknoty do przyszłości i do AI, jak po "Golemie XIV", po "GitS". A chociaż Chiang moim zdaniem w paru miejscach naciąga dziełko pod tezy, a w paru się myli, znowu marzę, żeby podłubać w słabej, najsłabszej AI, pod słabe, najsłabsze sandboxy cRPG...

Niestety, wiem, że to nie ma sensu.





Ezechiel
Tue, 15 Jan 2013 10:28:24
A próbowałeś Ślepowidzenie? Chiang dobry, ale Watts bardziej ryje beret, zwłaszcza na odcinku nieracjonalności komunikacyjnej.

Doxa
Tue, 15 Jan 2013 11:22:06
Witam,

Ciekawy wpis. Nie mam takiej szerokie praktycznej wiedzy w temacie AI, ale mam pewna wizje rozwoju tej branzy. Dzis kazdy przedmiot uzytkowy ma w sobie procesor. Nawet nie jestem w stanie policzyc ile procesorow jest w promieniu 10 metrow ode mnie, podejrzewac ze idzie to w dziesiatki.

Sukces technik cyfrowych bierze sie stad, ze ludzie kiepsko licza. Juz 7x8 jest problemem dla wiekszosci populacji. AI bedzie ogromnym sukcesem poniewaz ludzie nie sa zbyt madrzy. Spodziewam sie, ze kazdy czlowiek bedzie mogl sie skonsultowac ze swoim osobistym AI w kazdej sprawie. DLa prawnikow i lekarzy to bedzie koniec swiata jaki znaja, ale dla niektorych jednostek bedzie to droga do bogactwa, jak z Jobsem czy Gatesem.

Na dzien dzisiejszy fajny serwis to http://www.cleverbot.com/

Moze jakis wpis na temat perspektyw rozwoju tej branzy?

slomski.us

Tue, 15 Jan 2013 11:40:42
"A próbowałeś Ślepowidzenie?"

Z przykrością stwierdzam (bo Watts jest bardzo sympatyczny), że nuuuda.
Może to wina przekładu?

Boni avatar Boni
Tue, 15 Jan 2013 17:25:04
@Ezechiel
"A próbowałeś Ślepowidzenie? Chiang dobry, ale Watts bardziej ryje beret, zwłaszcza na odcinku nieracjonalności komunikacyjnej."

@janekr
"Z przykrością stwierdzam (bo Watts jest bardzo sympatyczny), że nuuuda. Może to wina przekładu?"

Aż sobie odświeżyłem "na spidzie", żeby przypomnieć czemu nie zrył mi beretu kiedyś - no "Ślepowidzenie" mi nie ryje, ale Janek-marudo, "nuda" to nie jest słowo, którego szukamy. Tłumaczenie też jest poprawne. Ot, dobra sf, ale ja to wszystko albo już czytałem gdzieś w sf, albo w (pop)naukowej, albo wymyśliłem, albo wymyśliłem i odrzuciłem. Pewnie dlatego mi nie ryje czapy; mniej niż "Extensa" czy "Fiasko" itp. infodumpy z tezą, opakowane w niezłą SF. A jako space-opera, to nie ryje mi bardziej niż "Perfekcyjna niedoskonałość" (no i co zrobić Jackowi, żeby wziął się dalej za robotę...) itp.

A Chiang itp. z notki ryją mi beret głównie w sensie notki i nostalgii za (pozornie) bliskozasięgową SF. Bo dla mnie to co innego, niż bajki o nad- i postludziach w zderzeniu z Obcymi w dalekim kosmosie.

Boni avatar Boni
Tue, 15 Jan 2013 18:05:32
@Doxa

"Ciekawy wpis. Nie mam takiej szerokie praktycznej wiedzy w temacie AI, ale mam pewna wizje rozwoju tej branzy. Dzis kazdy przedmiot uzytkowy ma w sobie procesor. Nawet nie jestem w stanie policzyc ile procesorow jest w promieniu 10 metrow ode mnie, podejrzewac ze idzie to w dziesiatki."

Ale z tego prawie nic nie wynika w sensie AI, co ciekawe, także niewiele w sensie NI.

"AI bedzie ogromnym sukcesem poniewaz ludzie nie sa zbyt madrzy. Spodziewam sie, ze kazdy czlowiek bedzie mogl sie skonsultowac ze swoim osobistym AI w kazdej sprawie."

To JEST sukcesem, bo już można to mieć, jak se spersonalizujesz gugla itp silniki. Tylko że przecież ciągle jest "efekt AI" i nikt nie przyznaje, że klaster gugla dostarczający każdemu na ekran wszechwiedzę i feedy, plus silniki stojące za podsieciami, bazami danych czy niszami, to słaba AI. Ok, nie jest jeszcze dostatecznie personalizowalna czy osobista i nie udaje interakcji NLP, ale "to się da zrobić", jak mawiał Korowiow. Zdaje się Siri jest ruchem w tym kierunku. I 90% ludzi to wystarczy.

"DLa prawnikow i lekarzy to bedzie koniec swiata jaki znaja, ale dla niektorych jednostek bedzie to droga do bogactwa, jak z Jobsem czy Gatesem."

To możliwe.

"Na dzien dzisiejszy fajny serwis to http://www.cleverbot.com/"

Proszę cię, takie wnuki po ELIZIE nie dostarczają mi. Wiem że to brzmi głupio i protekcjonalnie, ale dla mnie takie boty to nie cud techniki, tylko żenada. Również w sensie ubolewania nad poziomem sapiensów, jeśli takie boty osiągają w turingówkach wyniki tylko parę procent niższe niż ludzie...

"Moze jakis wpis na temat perspektyw rozwoju tej branzy?"

Może, ale ja nie znam tej branży. Inaczej, powiem tak: na trzy pomysły na styku przemysłu/biznesu i AI, których rozmyślnie nie wymieniłem w notce, jeden sprzedałem jakieś 15 lat temu, ale stał się w międzyczasie praktycznie obsolete, a dwa hołubię mniej więcej od dekady i są nadal do rzeczy i być może monetyzowalne - przedstawiałem je ze trzy czy cztery razy bardzo serio poważnym ludziom, którzy a) nie zrozumieli i/lub b) nie byli skłonni wydać na nie dukatów. Więc to jest może wystarczający komentarz, albo co do perspektyw tej branży, albo mojej ignorancji w temacie.

A inny morał jest pożyczony z Douglasa Adamsa, i popieram go mocno na gruncie praktycznych prób z AI - wszystkie te cwane narzędzia i programy wyciągające wnioski z faktów, tekstów i baz danych, itd itd, przegrywają w zderzeniu ze świadomością i wolą używających ich ludzi; bo jak propozycje czy wyniki AI nie zgadzają się ze świadomością i wolą, to tym gorzej dla AI, a nawet tym gorzej dla faktów czy tekstów. No i co najzabawniejsze i najmniej racjonalne, tym gorzej dla autorów AI.

magister Sianko
Wed, 16 Jan 2013 18:28:16
Boni, w czym rzeźbiłeś sieć neuronową do gry na giełdzie?

Boni avatar Boni
Wed, 16 Jan 2013 18:56:31
@mgr sianko

W Delphi, ale to jest tak trywialne, że można w dowolnym krapie poukładać, w excelu nawet. Ważniejsze, czy ma się dość danych do nauki i weryfikacji nauki, no bo powiedzmy 30 wskaźników za dwa-trzy lata w rozdzielczości codziennej to niekoniecznie jest łatwo wynorać, przynajmniej IIRC wtedy nie było lekko poznajdować takie różności. Potem formatujesz dane do tabel, i uczysz, plus oczywiście weryfikacja. I tyle, jak TRAFISZ dane wejściowe i nie przeuczysz sieci, no to działa całkiem spoko.

Ale jw. z AI to ma moim zdaniem mało wspólnego, ot,
rozwiązywanie wielkich układów równań nieliniowych metodą przybliżoną. Dlatego więcej nigdy z się z NN nie bawiłem.




Licencja:

Creative Commons License

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

rozie - Elektrycerze
Fri, 19 Jan 2018 07:31
@Boni Hint - rozmawiasz na blogu człowieka,...

red.grzeg - Wielki brat paczy
Mon, 15 Jan 2018 08:24
Tak, teraz (od 2 lat?) da się założyć firmę bez...

charliebravo - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 20:33
@księgowy DG (księgowy jest za 3-4 stówki, widzę...

Boni - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 19:46
@charliebravo Primo, dlatego nawiązałem do...

Codiac - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 19:36
'Tutejsze banki, tak, śmierdzą na milę XIXw' ...

janek.r - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 18:56
@czyli czego, 206sw? skoda fabia kombi. ...

charliebravo - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 18:14
@Janek Ok, chodziło mi o „uogólniony za duży...

janek.r - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 17:42
@ilu ludzi wozi kombiakiem bądź SUVem jedno dziecko....

charliebravo - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 15:49
@Prowadzenie firmy w PL No wiec ja mam wrażenie (DG...

charliebravo - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 15:35
@„Hint - rozmawiasz na blogu człowieka, który...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP


Engine: Anvil 0.84   BS 2012-2017