Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Codiac - Zakazane piosenki
Mon, 10 Dec 2018 15:46
Wpadło mi dzisiaj coś takiego. Może nie jest to coś...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 13:35
@zz_top Tak szczerze, to nie ogarniam i nie wnikam,...

zz_top - Premium
Wed, 14 Nov 2018 08:52
Ej, ale czemu ty jako premium szukasz w Audi A7 czy...

Boni - Premium
Wed, 14 Nov 2018 03:11
Obejrzałem sobie różności i powiedzmy, chyba...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:24
@zz_top A to faktycznie porażka. Powiedzmy, dalsze...

zz_top - Premium
Tue, 13 Nov 2018 20:07
Nawet mnie zaciekawiłeś tą germańską trójcą i...

Boni - Premium
Tue, 13 Nov 2018 19:47
@zz_top Zapewne masz rację, tyle że z merolami ze...

zz_top - Premium
Mon, 12 Nov 2018 16:29
Na fali oglądania nowego nabytku znajomego (Mercedes E...

Boni - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 09:32
@Gammon Pewnie tak, gdzieś tam były używane....

Gammon No.82 - Historie renesansowe
Mon, 5 Nov 2018 06:11
Czy mi się śni, czy morskie armaty z brązu bywały w...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2012-10-07, niedziela
Tagi:  varia
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

"...idzie, nie ma rady na to". W tym roku zafiksowałem się jesienno-zimowo jakoś bardzo wcześnie, aż żonę to zdziwiło, ale co poradzić, staruszkowie tak mają.

jesien1

Ale jeszcze nie jest tak źle - jak na październik jest całkiem przyjemnie, można porobić co nieco w zagrodzie i flocie. Na przykład w weekend w końcu wygrałem miesięczną batalię z rzeczami (bo nie wojnę...) i blurej poszedł spać pod wiatę. Tudzież pomieszałem w innych samochodach, a nawet w domu i zagrodzie.

W domu różne takie tam, przy których jedyna ciekawostka, to fakt, o którym sam często zapominam, że 2m rzeczy, typu paczka z IKEA, wchodzą do scorpio "po klapę", ogólnie łóżko z przydatkami wchodzi razem z trzema osobami. Co miłe, i niestety, bardzo ułatwia zakupy impulsowe.

W zagrodzie, która wygląda mniej więcej tak

jesien2

można nieco posprzątać i pochować przed nadciągającymi deszczami i śniegami.

A w samochodach, najciekawsze i żałuję że nie zrobiłem zdjęcia, było odkrycie złoża, jakie zgromadziły mi w zakamarkach vana jakiś Chip i Dale, czy inny wiewiór polodowcowy - piękne żołędzie poupychane w błotnikach i kolektorach V6 stojącej pod dębem. Chyba trzeba go przestawić, znaczy, samochód, nie dąb; a jeszcze lepiej - zacząć używać vana częściej niż co parę miesięcy.

Weekend w lesie był całkiem udany.










Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018