Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Premium
Tue, 14 Aug 2018 14:38
Coś w tym jest, że gadżety, luksusowe materiały,...

PoGOOD - Premium
Tue, 14 Aug 2018 13:33
W latach 2002-2005 sprzedawałem Volvo - wtedy dopiero...

Boni - Premium
Tue, 14 Aug 2018 09:10
@zz_top 1) silniki > X, ograniczenia "z dołu" -...

zz_top - Premium
Mon, 13 Aug 2018 21:30
Jak się bawić to się bawić :-) Samochód klasy...

Boni - Premium
Mon, 13 Aug 2018 21:24
@igor Ford ma jakiegoś zajoba na grzane przednie...

igor - Premium
Mon, 13 Aug 2018 18:12
Podgrzewaną przednią szybę miałem w Focusie, tak...

RobertP - Epoka wyuczonej bezradności
Mon, 6 Aug 2018 14:09
"15s z mokrą chusteczką niemowlacko-dodupną i się...

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sun, 15 Jul 2018 11:35
@janekr Możesz też wcale nie używać czytnika,...

janek.r - Epoka wyuczonej bezradności
Sun, 15 Jul 2018 08:11
Ja jestem bezradny i nie jest to bezradność wyuczona....

Boni - Epoka wyuczonej bezradności
Sat, 14 Jul 2018 18:36
W sumie racja, to nie był najlepszy przykład. Inna...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2012-10-07, niedziela
Tagi:  varia
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

"...idzie, nie ma rady na to". W tym roku zafiksowałem się jesienno-zimowo jakoś bardzo wcześnie, aż żonę to zdziwiło, ale co poradzić, staruszkowie tak mają.

jesien1

Ale jeszcze nie jest tak źle - jak na październik jest całkiem przyjemnie, można porobić co nieco w zagrodzie i flocie. Na przykład w weekend w końcu wygrałem miesięczną batalię z rzeczami (bo nie wojnę...) i blurej poszedł spać pod wiatę. Tudzież pomieszałem w innych samochodach, a nawet w domu i zagrodzie.

W domu różne takie tam, przy których jedyna ciekawostka, to fakt, o którym sam często zapominam, że 2m rzeczy, typu paczka z IKEA, wchodzą do scorpio "po klapę", ogólnie łóżko z przydatkami wchodzi razem z trzema osobami. Co miłe, i niestety, bardzo ułatwia zakupy impulsowe.

W zagrodzie, która wygląda mniej więcej tak

jesien2

można nieco posprzątać i pochować przed nadciągającymi deszczami i śniegami.

A w samochodach, najciekawsze i żałuję że nie zrobiłem zdjęcia, było odkrycie złoża, jakie zgromadziły mi w zakamarkach vana jakiś Chip i Dale, czy inny wiewiór polodowcowy - piękne żołędzie poupychane w błotnikach i kolektorach V6 stojącej pod dębem. Chyba trzeba go przestawić, znaczy, samochód, nie dąb; a jeszcze lepiej - zacząć używać vana częściej niż co parę miesięcy.

Weekend w lesie był całkiem udany.










Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018