Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Zakazane piosenki
Thu, 18 Oct 2018 09:23
Dopisałem małe co nieco, które zapomniałem. Oraz...

Codiac - Na Zachodzie bez zmian
Fri, 12 Oct 2018 13:00
"Życie płynie nam mniej więcej należycie. I tyle. "...

Boni - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:58
@wyparowanie strony A tak, to też była...

Gatling - Na Zachodzie bez zmian
Mon, 1 Oct 2018 12:47
> Życie płynie nam mniej więcej...

Boni - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 12:52
@igor, Lem Może tak - rozumiałem o co mu chodzi i...

igor - Trzeba siać
Sun, 16 Sep 2018 08:36
Lem o tym pisał w latach 90. A ja (i, w zasadzie,...

Boni - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 21:01
@zz_top IĆ STOND! właśnie się dziś...

zz_top - Trzeba siać
Fri, 14 Sep 2018 12:52
@Wolałbym, żeby tzw. ludzie rozumieli a nie ślizgali...

Gatling - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 12:21
Koraliki, bigle/zapinki/inne komponenty, dużo metrów...

Boni - Dialogi
Mon, 10 Sep 2018 11:23
@Gatling @sroko-chomiki Zdefiniuj "skład...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Eat me. Drink me.
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP

Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2012-10-07, niedziela
Tagi:  varia
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

"...idzie, nie ma rady na to". W tym roku zafiksowałem się jesienno-zimowo jakoś bardzo wcześnie, aż żonę to zdziwiło, ale co poradzić, staruszkowie tak mają.

jesien1

Ale jeszcze nie jest tak źle - jak na październik jest całkiem przyjemnie, można porobić co nieco w zagrodzie i flocie. Na przykład w weekend w końcu wygrałem miesięczną batalię z rzeczami (bo nie wojnę...) i blurej poszedł spać pod wiatę. Tudzież pomieszałem w innych samochodach, a nawet w domu i zagrodzie.

W domu różne takie tam, przy których jedyna ciekawostka, to fakt, o którym sam często zapominam, że 2m rzeczy, typu paczka z IKEA, wchodzą do scorpio "po klapę", ogólnie łóżko z przydatkami wchodzi razem z trzema osobami. Co miłe, i niestety, bardzo ułatwia zakupy impulsowe.

W zagrodzie, która wygląda mniej więcej tak

jesien2

można nieco posprzątać i pochować przed nadciągającymi deszczami i śniegami.

A w samochodach, najciekawsze i żałuję że nie zrobiłem zdjęcia, było odkrycie złoża, jakie zgromadziły mi w zakamarkach vana jakiś Chip i Dale, czy inny wiewiór polodowcowy - piękne żołędzie poupychane w błotnikach i kolektorach V6 stojącej pod dębem. Chyba trzeba go przestawić, znaczy, samochód, nie dąb; a jeszcze lepiej - zacząć używać vana częściej niż co parę miesięcy.

Weekend w lesie był całkiem udany.










Engine: Anvil 0.88   BS 2012-2018