Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2012-10-01, poniedziałek
Tagi:  hejt, szrot
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

Trochę z narzekań pod tamtą notką, trochę z dyskusji na forum Scorpio, zrobiłem sobie ćwiczenie pt. "co w dniu dzisiejszym można kupić, będącego w miarę wiernym odpowiednikiem 20 letnich szrotów, kiedy je kupowałem jak fajne używki; i za ile?".

I wiecie co? Jednak umarłem. Trochę ze śmiechu, trochę z przerażenia.

Ustalmy fakty i założenia - szukamy np. na Otomoto segmentu E płaskiego (NIE SUVa!), >150KM, automat, 4 drzwi, wygodnego w środku, napakowanego gadżetami (np. grzane zydle, poziomowane zawieszenie, grzane szyby i lustra, full elektryk, itd itd). Ponieważ moje Scorpio nie ma skóry, to ok, minus skóra, choć to już pikuś na tym poziomie. Co gorsza, po pierwszych przymiarkach okazało się, że nie mogę zrobić minus diesel, minus kombi, czy minus świeżo sprowadzone, bo wyląduję z kilkoma szt. i idiotycznymi wynikami. Ale niech będzie, buda to rzecz gustu, wszystko można oclić, a diesle podobno są już cool.

Najważniejsze - powyższe założenia w rocznikach 1998-2003. Bo próbuję odwzorować następujące fakty: Ford Scorpio normalny kupiony jako 10 letni za 12000 w 1998 (wypasione byłoby w niewiele wyższej cenie, tylko jakoś nie byłem gotowy na Ghia 2.9) i Scorpio Ghia RS kupione jako 15 letnie za 6000. Stąd podzieliłem sobie wyniki na 1998-2000 i na 2001-2003.

Dla 1998-2000 dostałem 9 wyników, mediana 22000zł: 5 meroli, 3 bmw, 1 audi. Hm.

Dla 2001-2003 dostałem 32 wyniki, mediana 43700zł (CZTERDZIEŚCI TRZY TYSIĄCE ZŁOTYCH!!11):  16 meroli, 7 audi, 5 bmw, i pojedyncze lexus czy phaeton. CO JEST???

Większość to potwory z dieslami >3000cm3 i benzynami >4000cm3, i kosztami utrzymania (wzg. Scorpio czy Omegi czy lexusa 20 letniego w stanie mint) na poziomie nie orbity, ale jakiejś, k..., innej galaktyki. Poniżej 3000cm2 to chyba tylko jakieś diesle były, nic podobnego do 2.9 w Scorpio, który nagle (dżizaz, k... ja p..., nie myślałem, że to kiedykolwiek napiszę) wydaje się oszczędny i rozsądny.

Nie będę pokazywał słitaśnych wykresów i tabelek, bo mnie wkurzają, i rzygam na nie z obrzydzenia. Bo moim zdaniem - te dane mówią, że 20 lat temu samochody wszystkie, a szczególniej tańszych marek, były znacznie fajniejsze i tańsze niż 10 lat temu, były po prostu LEPSZE. I że zaorano segment E popularnych marek, oczywiście z powodu SUVów, ale też przez cięcie kosztów i przesunięcie kasy na rzeczy dające zysk, po prostu przez marketing. Plus to, o czym było poprzednio, czyli nienaprawialność, jakość made in globalizacja, i koszta utrzymania z czapy.

Oczywiście, jeśli zejść nieco z wymagań, to dostanie się NIECO więcej i NIECO rozsądniejszych wyników - ale to jest właśnie kolekcja maleńkich kopów w dupę, przekładających się na Big Finger dyskretnie pokazywany klientom przez zglobalizowanych automakerów; wiem, taki jest po prostu rynek, personifikuję evil korpo, ale...

Gorzej, że zaczynam serio się martwić, co będzie dalej - szroty 20 letnie stają się właśnie 25 letnie, a to już robi się trudne i bolesne. Można przejść jeszcze na jakieś wypasione 15 latki segmentu E, ale co będzie potem? Serio będę utrzymywał stare trupy, czy przesiądę się w merola S500? Czy może zacząć przymierzać się do klecenia własnych wozów!? Czy tylko do tuningowania 10 letnich golców segmentów E, które nawet nie leżały obok "prawdziwego" segmentu E, czyli standardu Forda z 1991 roku...







2012/10/01 18:25:19
@boni_s

O, właśnie zaczyna do Ciebie docierać.
Ja, jeszcze w Polsce, też się bawiłem ze szrotami, nawet po przyjeździe do Niemiec też na początku kupiłem używkę (chociaż wyraźnie nowszą). Ale przy następnej zmianie samochodu do mnie dotarło - nie ma co mieszać hobby z przyjemnoś^W użytecznością. Weź coś fajnego, nowego do jeżdżenia w leasing (czy co tam się u Was opłaca), jedź jak fabryka kazała do przeglądu, a do zabawy znajdź oldtimera, ale prawdziwego, 30+.


2012/10/01 20:19:56
Chyba Cię oderwało od polskich realiów.
Fajne, nowe, to dla mnie co najmniej 68 kzł, ale gospodarz ma znacznie wyższe wymagania, więc poniżej 90 kzł nie opędzi. Leasing, nie leasing, 2 kzł na raty trzeba co miesiąc liczyć. To sporo.


Boni
2012/10/01 23:08:03
Zecydowanie Janek ma rację. Coś co wyrównuje OBECNY stan mojego scorpio, już bez grzanej szyby i samopoziomującego zawieszenia, itp. to powiedzmy

Ford Mondeo
4-drzwiowe
Titanium
2.0 EcoBoost 203 KM
6-cio st. automatyczna skrzynia biegów PowerShift

Cena bazowa 118600 zł

Wybrane opcje
Panther Black (met) 2300 zł
New York Med Light Stone
Przednie fotele - wentylowane i podgrzewane 2400 zł
System nawigacji satelitarnej CD/SD 5250 zł
Okno dachowe - odsuwane/uchylane elektrycznie 3100 zł
Przednia szyba z filtrem przeciwsłonecznym 700 zł
Fotel pasażera - elektryczna regulacja wysokości 750 zł
Tempomat 1900 zł
Obręcze kół ze stopów lekkich 16'', wzór 7x2-ramienny D2XCH 200 zł

Cena całkowita 135200 zł

I zaprawdę, nie przeginam, to jest ekwiwalent dawnego E, bo jakby pojechać naprawdę na bogato z gadżetami (bezpieczeństwo, skórami (dodaj 5700...) itp), żeby z mondeo zrobić obecny E, to zaraz i 200k pęknie... a i tak nie ma w opcjach rzeczy, które JESZCZE mam w scorpio (elektryczna tylna kanapa, fotel pasażęra zelektryfikowany identyko jak kierowcy, itp).

Na szybkiego, patrząc w leasingi i sądząc po przykładowych mondeo z dolnej półki, to rata za powyższy byłaby rzędu 2000 przy 60 miesiącach, i 2500-3000 przy 36. Aha, to jest dla opłaty wstępnej 20%.

Mam dalej pisać co o tym myślę, czy niekoniecznie?


2012/10/02 04:11:58
Być może poprawną odpowiedzią byłoby "po prostu poprzewracało Ci się w >D<" (; ale najpierw jednak spróbuj tu: mobile.de - a potem na jakimś usańskim portalu? (W końcu globalizacja ma dotyczyć nie tylko produkcji, ale i zakupów, PRAWDA?).


Boni
2012/10/02 04:42:05
@laisar
"Być może poprawną odpowiedzią byłoby "po prostu poprzewracało Ci się"

To na pewno, ale to ortogonalne do kwestii, że używany 10 letni segment E jaki był ok 10 lat temu obecnie zubożał w sensie oczekiwań przeciętnych klientów i starań przeciętnych marek. Co źle wróży mi za 5 lat.

Import szrotowatych z US zabija transport i kłopot, fakt, lexusów byłoby do wyboru. Z Niemiec są przebrane jak coś bardzo przebranego - i nadal będzie to zestaw meroli, bmw i audi plus jakieś rodzynki, co najwyżej będzie ich ze trzy razy więcej do wyboru i w nieco niższej cenie (ale bardzo niewiele, bo w moim wyliczeniu są też świeżo sprowadzone, a jako laik nie wyhaczę i nie dowiozę do PL dużo taniej niż handlarz). Ale nie będzie już tak tanich w zakupie i utrzymaniu jak moje wagoniki, bo po prostu około 2000 albo zaraz po już nie było segmentu E na wypasie od forda, opla itp. był jakiś D+ czyli trochę powiększony i trochę napasiony D, jak mondeo, następca sierry, udający scorpio, czy vectra udająca omegę, itd.


2012/10/02 13:34:02
"Mam dalej pisać co o tym myślę, czy niekoniecznie?"

Pamiętaj, że w cywilizacji śmierci 1 kEuro miesięcznie to fistaszki.

@Mondeo

Zawsze myślałem, że mondeo to klasa D, jak passat, avensis, laguna, vectra?


Boni
2012/10/02 14:23:33
@janekr
"Pamiętaj, że w cywilizacji śmierci 1 kEuro miesięcznie to fistaszki. "

Pewnie, dlatego nie dziwię się, że koledze cmoscmos polski peron odjechał.

@Mondeo
"Zawsze myślałem, że mondeo to klasa D, jak passat, avensis, laguna, vectra?"

Tak było, ale właśnie o tym jest notka i rozmowa, że kiedyś był segment E u forda i opla, ale od dekady już nie (bo jakiego masz sedana wyżej niż mondeo w Ford PL?), i trzeba zejść w górne D, albo w górę do MB i BMW itp., z dobrodziejstwem inwentarza i ceny.
No i przecież chyba D+ mają na myśli ludzie od "weś se w lizinga", bo jak mamy rozmawiać o braniu w lizing prawdziwej obecnej klasy E, tej od 200kzł w górę, przez ludzi z czegoś na kształt polskiej klasy średniej, no to zajady mi się porobią ze śmiechu. Bo mam wrażenie, że nawet kolega cmoscmos nie jeździ S klasse or compatible, tylko jednak toyotą czy podobnym.


2012/10/02 15:23:16
Skoro "segment E zubożał", to wygląda na to, że chyba po prostu nie było na niego odpowiednio dużego popytu...?
 
(Ale od razu mówię, że nie będę się wdawał w dyskusję czy to efekt ewentualnej skuteczności kreowania trendów rynkowych przez producentów, czy może jedynie ich reakcji na stan ekonomiczny społeczeństw).


Boni
2012/10/02 15:38:11
@laisar
"Skoro "segment E zubożał", to wygląda na to, że chyba po prostu nie było na niego odpowiednio dużego popytu...?"

Pewnie. Może się mylę, ale IMO tłumaczą to trzy literki: SUV. Ew. później "crossover".


2012/10/02 18:48:19
Zauważ, że taki Nissan miał dawniej primerę (chyba w klasie C) i almerę (chyba w klasie D), a teraz ani-ani.
Nie tylko segment E paruje, ale nawet klasyczny, rodzinny sedan klasy C zanika.


2012/10/02 21:17:09
@boni
"tłumaczą to trzy literki"
Pantha rei, a te konkretne trzy literki to przypadek i tymczas - wejdą drukarki 3D, to sobie po prostu odtworzysz nową sztukę scorpio (:
 
@janekr
"sedan klasy C zanika"
Ale to tylko u nas i w podobnych okolicach - natomiast jeśli klientów jest odpowiednio dużo, to (zostając przy Nissanie) wciąż są przecież w ofercie jakieś versy /tiidy czy sentry... Nic, tylko sprowadzać <;


Boni
2012/10/02 22:15:13
@laisar
"Pantha rei, a te konkretne trzy literki to przypadek i tymczas"

Niekoniecznie. Owszem, w sensie SUVa z 4l silniorem, 2t, i 4x4, to tymczas i efemeryda, ale w sensie, że wszyscy chcą wysokie rodzinne wózki, gdzieś między vanem, crossoverem a hatchem, to już nie jest tymczasowa moda. Rośnie już całe pokolenie, dla którego wysoki dach, prześwit, i proste zydle to standard, a moje scorpio czy powiedzmy przeciętna bmw sprzed lat, wydają się niskie i płaskie (dopóki nie zobaczą camaro czy podobnego ;) ).

"wejdą drukarki 3D, to sobie po prostu odtworzysz nową sztukę scorpio (: "

To mogę i bez drukarki, wystarczy spawarka itp. Albo wystarczy około 12k zł, tyle dał lekko zwariowany kolega pół roku temu za scorpio ghia mk1 w stanie mint.


Boni
2012/10/04 22:11:58
BTW w kontekście tego nieszczęsnego mondeło, który ze swoim 135tys złociszy chodzi za mną od paru dni, policzyłem sobie, ile kosztował nasz szrot jako "środki trwałe" (czyli zakup-sprzedaż i to co na składzie minus amortyzacja, bez kosztów utrzymania), "po całości", za ostatnie 14-15 lat, czyli od pierwszego nie-malucha. I to jest ciekawe - bo o ile w pierwszym podejściu koszt zakupu mnie nieco zmroził - ok 60000zł; to w drugim - to jest przecież aż 11 samochodów; w trzecim - od tego należy odjąć odzyskane ok 11000zł, i zamrożone we flocie około 18000. Co daje średnio około 2200zł ROCZNIE kosztu (amortyzacji czy utraty wartości) za średnio 3-4 różne samochodziki. Co stanowi mniej więcej miesięczną ratę za porządny wózek. Co, jak zwykle, czyni dalsze rozważania o alternatywie używka - nówka zupełnym idiotyzmem, przynajmniej z punktu widzenia biedaka jak ja.


2012/10/05 08:15:05
Nozarazzaraz, ale przecież do kosztów musiałbyś wliczyć również OC i coroczne przeglądy rejestracyjne, to jak nic z pięć stówek rocznie na autko przy tych pojemnościach. Wliczyłeś? A tak z ciekawości zapytam jako jednosamochodowy, czy mając tyle porejestrowanych nie ryzykujesz podwyżki składki na wszystkie po jakiejś zawinionej przez siebie stłuczce?


2012/10/05 08:18:20
Powiedzcie mi, co złego da się powiedzieć o samochodzie Astra Classic? Mam niewiarygodnie wręcz korzystną ofertę na nówkę z automatem.


Boni
2012/10/05 09:17:47
@oszust
TOC a amortyzacja.

Nic nie muszę ;P jeszcze raz i powoli - tu szacuję amortyzację i ew. koszty kapitału, a nie TOC czy koszta utrzymania. Więc tu nie rozmawiamy o paliwie, OC, parkingach i warsztatach itp. Które, skądinąd z innych dyskusji i kalkulacji, wyjdą porównywalne dla 20 letniego segmentu E na LPG i nówki kompaktu klasy "druga półka od dołu".

"zwyżka składki OC"

Ryzykuję. Można porejestrować na członków rodziny, czy coś tam, jeśli ktoś naprawdę traktuje ten element jako "ryzyko".


Boni
2012/10/05 09:20:44
@janekr

Ostatnie co miałem do czynienia z Astrą nówką, to była jedynka classic dawno temu, i jedyne co mogę powiedzieć, to że po przesiadce z niej z powrotem do ówczesnego scorpio golca-trupa o mało kierowniczki nie wycałowałem z radości. Ale to historia i inne samochody, o obecnych Astrach i w ogóle oplach nie mam żadnej wiedzy, polecam raporty itp. (DEKRA zdaje się Astrę i Insignię chwaliła?).


2012/10/05 13:27:34
No ale pewnie dlatego, że jesteś przyzwyczajony do duuużych pojazdów?

Astra classic jest mniej więcej rozmiarów meganki, która mi w zasadzie wystarcza.

W ogóle bym nie myślał o zmianie, ale serwis jest strasznie niekompetentny względnie leniwy i nie potrafi załatać drobnej usterki, zanim stanie się drogą usterką.


Boni
2012/10/05 13:45:02
@janekr

W astrze jedynce vs. stare scorpio CL, oba w ręcznej skrzyni, to już nie szło nawet o samą wielkość, tylko jak wróciłem po paru tygodniach w Danii, przejeżdżonych nową Astrą, już do niej całkiem przyzwyczajony, to okazało się że a) istnieją fotele wygodne i niewygodne, scorpio ma te pierwsze b) astra miała popsute hamulce c) astra miała popsute wspomaganie d) myślałem, że scorpio ma bardzo zużyte sprzęgło a tu, co za niespodzianka, okazało się, że nie, i, zupełnie jak w pkt powyższych, to astra miała popsute sprzęgło e) astra prawie nie miała silnika (vs 2.0 110KM w fordzie...). Plus oczywiście braki wynikające z wielkości (wnętrze, bagażnik). A była taka fajna i nowa, i całkiem droga. Ale z mojego punku widzenia okazała się raczej sroga.

Tyle że to historia sprzed 10 lat, o obecnych oplach mam pojęcie przyzerowe.





Licencja:

Creative Commons License

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

red.grzeg - Wielki brat paczy
Mon, 15 Jan 2018 08:24
Tak, teraz (od 2 lat?) da się założyć firmę bez...

charliebravo - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 20:33
@księgowy DG (księgowy jest za 3-4 stówki, widzę...

Boni - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 19:46
@charliebravo Primo, dlatego nawiązałem do...

Codiac - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 19:36
'Tutejsze banki, tak, śmierdzą na milę XIXw' ...

janek.r - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 18:56
@czyli czego, 206sw? skoda fabia kombi. ...

charliebravo - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 18:14
@Janek Ok, chodziło mi o „uogólniony za duży...

janek.r - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 17:42
@ilu ludzi wozi kombiakiem bądź SUVem jedno dziecko....

charliebravo - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 15:49
@Prowadzenie firmy w PL No wiec ja mam wrażenie (DG...

charliebravo - Elektrycerze
Sun, 14 Jan 2018 15:35
@„Hint - rozmawiasz na blogu człowieka, który...

Boni - Wielki brat paczy
Sun, 14 Jan 2018 12:58
@doxa @tłumaczenie księgowości w UK No...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP


Engine: Anvil 0.84   BS 2012-2017