Wpisy    Losowo    Autor    Rejestracja    Zgłoś błąd
RSS blog   RSS komentarze







Autor: Boni
Kiedy: 2011-11-04, piątek
Tagi:  fun, przemysł
___________________________________
(notka i komentarze są automatycznym importem z Bloxa, w razie rażących błędów proszę o info na boniWYTNIJ@clouds-forge.eu)

Oczywiście, trochę w nawiązaniu do Lema z poprzedniej notki, ale znacznie bardziej w nawiązaniu do bieżącej pilnej roboty - nawet jeśli ekspertolastyki1 nie ma poza dowcipami Lema, to natychmiast trzeba ją wymyśleć. Bo to bardzo potrzebna dziedzina, i bez niej wielu ludzi czuje się zagubionych, frustracje przelewają się jako ten ocean, i w ogóle jest fakap. A w przemyśle, zaprawdę, powiadam wam, eksperci mają nieletko, znacznie ciężej niż w niektórych "lżejszego kalibru" branżach, gdzie i apanaże większe, i koszta jakby mniejsze, przynajmniej koszta ponoszone przez eksperta...

Na przykład ostatnio brałem udział w spotkaniu, o którym myślałem, że będzie naradą międzywydziałową z cyklu rozwiązania pewnego zadawnionego interdyscyplinarnego problemu na produkcji, okazało się burzą mózgów, a było tak naprawdę modelowym przykładem ekspertolizy2, dosyć rzadkiej w przemyśle. Bo nieczęsto w przemyśle jest dostępnych aż tyle danych o problemie, żeby rozpuścić w nich grupę ekspertów (a rozpuszczanie pojedynczego eksperta, czyli monoekspertoliza, okazuje się przeważnie pseudoekspertolizą, znaczy, nie tyle ekspert rozpuszcza się w nadmiarze danych, co gupi buc po prostu nie umie ich interpretować) - a tu proszę, ponieważ było to trzecie czy czwarte spotkanie, to w międzyczasie zrobiono sporo prób, testów i badań, bardzo przemyślnych, choć niekoniecznie przemyślanych, i zebrano sporą kupkę danych, tyle że sprzecznych z prawem boskim, ludzkim, fizycznym, miejscami w ogóle sprzecznych wewnętrznie. Stąd doszło do gwałtownej ekspertolizy, z wydzielaniem głupich pomysłów, dyfrakcją koncepcji na warstwach szkolno-amnezyjnych (no bo kto pamięta fizykę na poziomie szkoły średniej...), i pochłanianiem dużych ilości kawy.

Natomiast ekspertolacja jest znacznie powszechniejsza, bo tu rzutuje dosyć wysoki (BIM) niezwykle wysoki (BOM) urojony (MUZG) w przemyśle współczynnik Wpierdolcewa (natężenie możliwej zjebki w decybelach razy ilość świadków razy koszt nietrafionej ekspertyzy/projektu, razy bezrobocie dla danej eksperckiej profesji). Najbliższa ekspertolacja spodziewana jest na poniedziałek, no chyba, że to co dziś koledzy składają, a jutro mam oprogramować, uda się zrobić od razu i dobrze, i wszyscy będą zadowoleni. Co mniej więcej tak prawdopodobne, jak trafienie w mój ogródek meteora z zamrożonym bębnem symfonicznym (BIM) bębnem pralki (BOM) bębnem hamulcowym (MUZG).

Przejawy ekspertezy4 w przemyśle są mocno zależne od organizacji danej firmy a nawet branży, w tym bezrobocia, no i od siatki płacowej. W wieloletnich badaniach terenowych w moim obecnym miejscu pracy wykształtowały się dwie sprzeczne koncepcje - moja, że mamy tu do czynienia z ekspertezą ruchem skoczka szachowego, i kolegi M. że raczej ruchem wieży szachowej. Obaj mamy mocne argumenty, za M. przemawia oczywisty kartezjański układ biur, pomieszczeń i budynków, więc zawsze można sprowadzić spieprzanie spanikowanych ekspertów do innego działu, albo i za bramę, do prostopadłych ruchów wieży szachowej, ale jest to teoria nieelegancka, prostacka wręcz, słabo predykuje, i w ogóle jest błędna. Moja teza o ruchach skoczka szachowego jest znacznie bardziej elegancka, bo dla zwartych przestrzennie budynków na ogół modeluje ekspertezę w mniejszej ilość kroków, lepiej predykuje, bo zawsze można poprawić przez dodanie kolejnych wymiarów przestrzennych dla hipotetycznej szachownicy hipotetycznego skoczka, no i jest moja.

W obecnym przemyśle, czyli przemyśle epoki globalizacji w wieloletnim kryzysie, najbardziej chyba powszechna jest ekspertacja5 - z jednej strony dostępne są bardzo duże przestrzenie fazowe eksperckich problemów, rozwiązań, danych, są mocarne narzędzia itd itd. z drugiej strony kryzysowe cięcie kosztów niesłychanie zaburza procesy decyzyjne i wewnętrzne przeciętnego eksperta w przemyśle, no bo jak to tak, jak zwierzęta, bez trzech rodzajów kawy i ciasteczek - ekspert bez paliwa łatwo się rozprasza, a ekspertacja już niejeden problem rozwiązała (BIM) spowodowała (BOM) bez znaczenia (MUZG).

 

1) ekspertolastyka - niesłychane? do "Wizji Lokalnej" S.Lema odmaszerować, po BIM, BOM, MUZG też. W skrócie: socjologia ekspertów.

2) ekspertoliza - rozpuszczanie się ekspertów w nadmiarze danych

3) ekspertolacja - otorbianie się ekspertów ze strachu

4) eksperteza - przegrupowanie się ekspertów na z góry upatrzone pozycje

5) ekspertacja - rozpraszanie się ekspertów w przestrzeni fazowej pytań i odpowiedzi










Licencja

Ostatnie wpisy:


Ostatnie komentarze:

Boni - Muza (48)
Sat, 21 Apr 2018 01:06
Moim skromnym zdaniem, wrażliwość na skomplikowanie,...

zz_top - Muza (48)
Fri, 20 Apr 2018 08:52
W ucho wpada, tekst fajny, ale macki mi opadają, gdy...

hellk - Film (8)
Sat, 14 Apr 2018 12:02
Nie będę przesadnie bronił, bo widziałem to...

janekr - Za co mi płacą
Fri, 13 Apr 2018 08:08
Ponieważ ORACLE wypiął się na użytkowników i...

rozie - Za co mi płacą
Fri, 13 Apr 2018 07:08
@tyz_Aniou No dla mnie SDNy to też trochę pic na...

janek.r - Za co mi płacą
Thu, 12 Apr 2018 21:01
Byłem na szkoleniu, w którym przedstawiano jakąś...

Codiac - Za co mi płacą
Thu, 12 Apr 2018 15:24
Co do samoograniczania i tego że może ktoś na tym...

tyz_Aniou - Za co mi płacą
Thu, 12 Apr 2018 09:41
@rozie, re SDN Ty weź, nawet mi o tym nie...

rozie - Za co mi płacą
Thu, 12 Apr 2018 07:15
@tyz_Aniou Wiesz, na te bibliotekowe zależności to...

Boni - Za co mi płacą
Thu, 12 Apr 2018 01:47
@Bober @Stack IMHO się robi nie tyle wyższy, co...


Rollka:

Blog de Bart
Ceàrdach
Co lepsze kawałki
Ekskursje w dyskursie
Inżynieria Wszechświetności
Nameste blog
Ogólna teoria
pattern recognition
Polska-NRD-Niemcy-Świat
snafu
Teklak
Utilitymon
Wrzutnia nocna

Inne:

inSitu - pudełko z obrazkami
Szrot nasz codzienny
EVA prawdé ci powié
PolitMap



Valid HTML 4.01 Strict

Valid CSS

powered by PHP


Engine: Anvil 0.87   BS 2012-2017